No tak, to było ciekawe doświadczenie (Turniej Trójmagiczny). Zadanie z rozwiązaniem zagadki smoczego jaja było trudne, to prawda, ale wystarczyło tylko znaleźć odpowiednie zaklęcie i już, a Harry zabrał się do rozwiązania tej zagadki dosyć późno...
A poza tym, to przecież Moody (młody Crouch) podpowiedział Cedrikowi co zrobić z jajem, a ten powiedział Harry'emu, bo chciał się odwdzięczyć... A później - też sprawka Croucha

- zgredek przypadkiem usłyszał rozmowę 'Moody'ego' z profesor McGonagall i wiedział co ma zrobić Harry, a ze go lubił to ukradł skrzeloziele Snape'owi i dał go Harry'emu.
Voldemort chciał za wszelką cenę dopaść Harry'ego i dlatego kazał swojemu słudze - Crouchowi - przeprowadzić Harry'ego przez wszystkie zadania bezpiecznie, tak żeby wygrał.
A już wątku młodego Croucha nie będę przytaczać bo to przecież wszyscy wiedzą i to co napisałam wyżej też wiedzą, a napisałam to, ponieważ nikt nie napisał w tym temacie NIC :/ ;]