|
01-28-2008, 21:39
|
#1
|
|
Jeszcze zdrowy miłośnik fantasy
Zarejestrowany: Oct 2007
Posty: 191
|
Neville Longbottom
Nie wiem jak was, ale mnie bardzo zdziwiła przemiana Nevila. Zawsze był słaby z magii i taki jakiś bardziej tchórzliwy. W ostatnim tomie książek o HP był przewodniczącym GD i największym utrapieniem Carrowów. Mnie bardzo podobała się ta przemiana, a wam?
|
|
|
01-28-2008, 22:19
|
#2
|
|
Junior Member
Zarejestrowany: Jan 2008
Posty: 15
|
RE: Nevile
Neville w 7 tomie pokazał faktycznie na co stać porządnego Gryfona. Nic dziwnego, ze babcia była z niego dumna ^^
Chłopak już od pierwszego tomu (i pamiętnych 10 pkt.) przejawiał skłonności do bohaterstwa xD
Chociaż nie spodziewałam się, że faktycznie zabije Nagini.
|
|
|
02-01-2008, 17:00
|
#3
|
|
Senior Member
Zarejestrowany: Dec 2007
Posty: 1,204
|
RE: Nevile
Ja myślę, że Neville zawsze był odważny, tylko bał się to okazać. Chował to w sobie. W siódmym tomie bardzo pomógł Harry'emu. Nie sądzę, że w rok tak się zmienił. Zawsze był odważny... Tak myślę...
|
|
|
02-01-2008, 18:12
|
#4
|
|
Fan "Strefy 11" i tarota
Zarejestrowany: Jan 2008
Posty: 61
|
RE: Nevile
Nie bez powodu trafił do Gryffindoru :P Mimo wszystko w 7. części był o wiele "porządniejszy" niż w poprzednich częściach. Chociażby z tego powodu może wydawać się, że dopiero po 7 latach okazał się odważny.
|
|
|
02-01-2008, 18:26
|
#5
|
|
Fan "Strefy 11" i tarota
Zarejestrowany: Nov 2007
Posty: 85
|
RE: Nevile
I chyba masz rację Ania 95. Neville zawsze był odważny, tylko może nie miał tak zwanego "impulsu" by to okazać. Dopiero potem, gdy Voldemort wrócił, w Nevillu obudził się duch walki. Strasznie mi się to podobało
|
|
|
02-03-2008, 15:12
|
#6
|
|
Omijać szerokim łukiem
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 1,896
|
RE: Nevile
Hmm ta przemiana Naville'a jest bardzo dobra moim zdaniem ^^
Co prawda kiedyś był słaby z magii i bardzo nieśmiały to się zmienił, pozytywnie.
Dora...co do tej dziewczyny to hmm niezbyt się zgodzę, chociaż może xD, ale jestem za argumentem w którym mówisz, że ukazała się odwaga odziedziczona po rodzicach. Tak, to mogła być prawda.
Bardzo mi się spodobał, że Neville został nauczycielem zielarstwa. Zresztą dla mnie to było oczywiste, że w przyszłości niem będzie ^^
A co do jego babci...to ja uważam i tak, że jest z nią coś nie ten-teges xD
Jakaś taka dziwna mi się wydaje xD
__________________
Całkowicie oddana fanka Toma Feltona i badź co bądź Draco Malfoya.
* Może to dziwne, ale dostaję pierdolca jeśli minimum raz dziennie nie posłucham Happysad
zazwyczaj robię różne rzeczy, które inni postrzegają jako 'dziwne'.
czasami czarna owca w rodzinie.;p
nie przestrzegam żadnych granic, ewentualnie sama je wytyczam.;-dd
często słyszę o sobie 'nienormalna', 'zboczona'.;p no i bywa, że nietolerowana za to, że nie jestem kolejną szarą jednostką społeczeństwa.; -dd
|
|
|
02-03-2008, 15:21
|
#7
|
|
Junior Member
Zarejestrowany: Feb 2008
Posty: 3
|
RE: Nevile
Też się ciesze z przemiany Nevilla  bardzo go lubię.
Uważam że on zawsze był odważny potrzebował jedynie sytuacji która wymagała ujawnienia tej siły. A kiedy nie było Harrego (w ostatniej części), który zawsze wszystko ratował Nevill go wyręczył B)
|
|
|
02-03-2008, 17:10
|
#8
|
|
Niepoprawny marzyciel
Zarejestrowany: Feb 2008
Posty: 45
|
RE: Nevile
gdy Voldemort powrocil i zaczal opanowywac swiat czarodzieji, Nevile zaznal wielkiej przemiany, chyba dorósł do walki. Wg mnie powodem jego dojżałości był wpływ rodzicow i to, ze Smierciozercy ich załatwili. Nevile przeciez kiedys nie chcial mowic, o tym co mu sie przytrafilo, dlaczego mieszka z babcia. Dopiero po dluzszym czasie, nie pamietam juz w ktorej czesci powiedzial przyjaciolom prawde. Wydaje mi sie, ze to taki bohatwer, ktory troszke pozniej poznaje siebie i dochodzi do roznych wnioskow SAM i sam postanowil walczyc  jestem dumna i szczesliwa ze ubił Nagini
|
|
|
02-03-2008, 20:37
|
#9
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: Sep 2007
Lokalizacja: Silesia.
Posty: 321
|
RE: Nevile
Neville zawsze bał się Snape'a, i według mnie, gdy ten został dyrektorem,powinien się jeszcze bardziej bać, a tym czasem..całkiem się zmienił ;]
Może odezwała się w nim krew rodziców ?
No i jeszcze został nauczycielem..:rol:
__________________
- Jesteście niscy.
- Bo jesteśmy dziećmi.
- To was nie tłumaczy, ja nigdy taki nie byłem.
|
|
|
02-03-2008, 21:31
|
#10
|
|
Mięso armatnie
Zarejestrowany: Feb 2008
Posty: 3
|
RE: Nevile
najbardziej zaskoczył mnie właśnie zabiciem nagini. ale myślę, że odwagi do tego dodał mu miecz Godryka.
a babcia jego to odjechana babka jak dla mnie;d
|
|
|
Zasady postowania
|
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts
kod HTML jest Wył.
|
|
|
Podobne wątki
|
| Wątek |
Autor wątku |
Forum |
Odpowiedzi |
Ostatni post / autor |
|
Neville I Hanna
|
szkarlatyna |
Kosz |
8 |
11-14-2009 15:20 |
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 19:23.
|
|