PDA

View Full Version : Dumbledore gejem?


melody
10-20-2007, 20:49
Pewnie już wiecie, że Jo udzieliła wywiadu (dla BBC bodajże), w którym wyznała, że Dumbledore był gejem - w młodości był zakochany w Grindelwaldzie, ale gdy odkrył jego prawdziwą naturę, przeżył kryzys miłosny.


Co o tym sądzicie? Czy była to próba podkreślenia tolerancji, czy chwyt marketingowy?

jetinajt
10-20-2007, 21:26
Raczej głupota i kolejny argument do ręki antypotterrom. No bo jeśli Dumbledore jest gejem, to może cały personel Hogwartu to homoseksualiści. W końcu wszyscy byli samotni i bezdzietni. Tak właściwie nie wiem po co Jo to powiedziała. Bo poprawnie politycznie jest żeby w książce był gej? Żeby zrobić szum wokół książki? Mam nadzieję, że to stwierdzenie wynikało tylko z głupoty autorki, bo jeśli to miał być chwyt marketingowy, to raczej samobójczy. Na pewno nie była to próba podkreślenia tolerancji, bo w całej serii nie ma żadnej wzmianki o tym, że Dumbi to gej, a więc nie mógł być on tolerowany jako homoseksualista bo nikt o tym nie wiedział. Jak dla mnie to stwierdzenie, że dyrektor był odmiennej orientacji seksualnej nie pomoże ani homoseksualistą, ani książce. Ja osobiście nie mam nic do homoseksualistów, ale w Polsce reakcja naszej elity może być taka jak dosyć żartobliwe opisałem w temacie poniżej.

BTW.
Podobny wątek został poruszony w dziale postacie/Albus Dumbledore

PS.
Jeszcze jedno moje spostrzeżenie. Skoro Dumbledore jest gejem to może ten filmik też jest prawdziwy http://www.youtube.com/watch?v=4dMkLR4q9jU

Heren
10-21-2007, 11:21
Super bezsensowne x.x
Wprawdzie nie neguję prawdziwości tego wywiadu, ale to jest naprawdę..._po prostu głupie ;/. Teraz jeszcze brakuje tego ogólnego..._zniesmaczenia. Jak powiedział jetinajt, samobójstwo Jo.

roit_girl
10-21-2007, 14:30
Jesli to chwyt marketnigowy to ja wysiadam...
Głupie i nie potrzebne stwierdzenie :/

Zgadzam się, że to istne samobójstwo.

HermionaBlack
10-21-2007, 19:04
Szczerze mówiąc (pisząc) bardzo zaskoczyła mnie ta wiadomość. Myślałam, że Dumbledore po prostu nie przeżył prawdziwej miłości,_albo nie miał na to czasu,_w końcu był bardzo zajętym czarodziejem._Informacja szokująca,_pomimo,_że nie mam nic do homoseksualistów._To mi jakoś nie pasuje do profesora._Ale wyjaśniałoby to jego "skłonność" do Grindelwalda,_pomimo iż Dumbledore to ten dobry,_a Grindelwald zły. Ale pomyślcie, jak w takim razie trudno mu było stoczyć pojedynek ze swoim "ukochanym". :(

A jeśli chodzi o powód wprowadzenia takiej informacji przez Jo, to myślę,_że nie był to chwyt marketingowy,_a właśnie podkreślenie tolerancji. :)

Pozdrawiam :*

jetinajt
10-21-2007, 20:27
A jesli chodzi o powod wprowadzenia takiej informacji przez Jo. to mysle,ze nie byl to chwyt marketingowy,a wlasnie podkreslenie tolerancji.

Chciałbym zobaczyć tę tolerancję, gdyby jej córka (Jo ma chyba córkę) przyszła i powiedziała "Cześć mamo, to moja dziewczyna Jolanda, chodzimy ze sobą". Dopiero w takiej sytuacji można powiedzieć coś o tolerancji pani Rowling. Bo tak to każdy se może mówić, że jest tolerancyjny, zwłaszcza gdy ma się miliardowy majątek i można mieć wszystko gdzieś.

Carola3000
10-22-2007, 19:34
Popieram! To kompletne bzdury!! Dumbledore nie mógłby być gejem!! Podziwiał Grindewalda że jest taki bystry i ambitny. W pewnym stopniu przypominał mu samego siebie! Nigdzie w książce nie było wspomniane że go kochał!!

Aaronka
10-23-2007, 19:27
Dla mnie głupi jest sam fakt, że udzieliła wywiadu, w którym mówiła wiele rzeczy zamiast opisać je w książce... Ale Dumbledore gejem? To już kompletna porażka.

Serpensortia
10-23-2007, 19:31
Zapewne już wielokrotnie wałkowany cytacik:
"Po napisaniu swego dzieła autor powinien umrzeć, by niw wchodzić mu w drogę."

Całkowicie się z tym zgadzam... Samobój dla JKR.

agatqa92
10-28-2007, 14:27
Nie wierze... po_prostu dla mnie to jest głupota. Dumbledore gejem? A może McGonagall lesbijką?

Niech was ziemia pochłonie xD.

Lady Pink
10-28-2007, 16:48
Dla mnie to bezsens... Ogólnie do gejów nic nie mam, ale Dumbledore?! Nie rozumiem, w jakim celu ona to powiedziała, skoro w książce nie ma ani jednej wzmianki o tym. Ja osobiście nie biorę tego do siebie i po_prostu nie myślę o orientacji Dumbledore'a :p. Ta Jo przesadza już trochę z tymi wywiadami na temat przeszłości bohaterów :). Gdyby to było ważne, napisałaby o tym. Bo kogo to obchodzi? Chyba tylko dziennikarzy, ale na pewno nie fanów HP, szczególnie tych młodszych...

Karciia
10-30-2007, 16:35
A mi się wydaje, że raczej nie był gejem. Wątpię, że był zakochany w Grindelwaldzie. Myślę, że to była naprawdę bardzo trwała przyjaźń... Ale fakt faktem, że Dumbledore jednak był rozczarowany, ale myślę, że nie tym, że coś tam zaszło między nimi tylko , że Ariana umarłą podczas ich bójki... Taki jest moje zdanie.

A moje zdanie jest takie, że spacje umieszcza się jedynie PO znakach interpunkcyjnych, nie przed. Oczywiście już to poprawiłam. Li.

pope
11-02-2007, 18:20
A jakie to ma znaczenie czy był gejem, czy nie? Z treści się tego nie da wywnioskować, jego orientacja seksualna w żaden sposób nie wpływa na interpretację wydarzeń i wypowiedzi Dumbledora, po co więc to oburzenie?

melancholia
11-02-2007, 20:44
No cóż. Nie powiem, że nie był to dla mnie szok gdy się dowiedziałam. Nigdzie, powtarzam nigdzie, nie dostrzegłam homoseksualnych skłonności Dumbledore'a. Moim zdaniem, to trochę naciągana historia. Nawet czytając część o Grindewaldzie, w siódmym tomie, nigdy bym nie wywnioskowała, że Albus bym w nim zakochany. Chyba Jo za bardzo to przed nami ukryła, co nie do końca pochwalam. Pewnie gdyby tego nie wyjawiła nikt by się tego nie domyślił...chyba, że ktoś ma niezwykłą zdolność czytania między wierszami ;]

Serpensortia
11-03-2007, 09:03
Musiałaby to być WYBITNA zdolność do czytania mędzy wierszami, bo mnie nigdy to do głowy nie przyszło, nawet po przeczytaniu części 7.

69Lady_LaLa96
11-03-2007, 21:47
Moim zdaniem po prostu Rowling chciała udowodnić nam - czytelnikom, że nawet człowiek brany za cudowny przykład do naśladowania ma swoje mroczne strony. Dumbledore zakochany w Grindelwaldzie - książki z serii "Harry Potter" odzwierciedlają nam prawdziwe życie. Kiedy Albus odkrył, że jest to czarnoksiężnik, zamordował go (podobno też była wzmianka, że z powodu błahej rzeczy - czarnoksiężnik nie odwzajemniał uczucia Dumbledore'a), z czego później zasłynął. Dość zaskakujące, doprawdy. Ja nie czytałam jeszcze 7 tomu, i nie mam zamiaru aż do oficjalnego wydania w polskiej wersji. ;)

nulka
11-04-2007, 14:19
Według mnie to już klęska... nie dość, że uśmierciła Dumbledore'a, to jeszcze to... To nie jest przejaw tolerancji, jak napisał\a jetinajt (popieram). To kompletne... przegięcie.

melancholia
11-05-2007, 16:59
Nulka i reszta...czemu piszecie o tolerancji? Tolerancja nie ma tu nic do rzeczy. Myślę, że Rowling długo myślała nad tym, czy wyjawić niby sekret Duymbledore'a. A tak naprawdę... nic to nie wniosło...tylko kolejną aferę. Przyszło mi jeszcze na myślę, że może ona powiedziała o tym tylko po to, żeby zrobić trochę więcej hałasu wokół Dumbla. A dlaczego? Nie wiem, może większości nie spodobał się koniec książki i chciała ich jakoś od tego odwieść?

Carola3000
11-05-2007, 17:45
Albo po prostu chciała zareklamować książkę B). "O, wielki czarodziej gejem? Może też przeczytam i się trochę dowiem". Mnie się wydaje, że to po prostu reklama.

Lily Snape
11-06-2007, 17:39
A mi się wydaje, że ona po prostu chciała pokazać nam, że pozory nie mają znaczenia. I chciała uciekawić fabułę, ponieważ nie wydaje mi się, żeby to był chwyt marketingowy.

ZgreD
11-12-2007, 20:27
Może był to i chwyt reklamowy i przejawy tolerancji w jednym?
Jak wiemy Rowling na pewno chciałaby, by jej książki przynosiły korzyści.

126p
11-16-2007, 15:29
Według mnie gdyby chciała uciekawić fabułę opisałaby to w książce. To już dla mnie nie ma większego znaczenia, bo według mnie to czego nie ma w książkach to fałsz.

Jasmine
11-26-2007, 10:00
Dla mnie to było bezsensu... Czytając po raz kolejny sagę HP, nie myślę o dyrektorze jako o homoseksualiście. Nie mam nic do gejów, po prostu ten wizerunek nie pasuje mi do Albusa. Nie, nie i tyle.
To zwykła pożywka dla mediów, wywołanie szumu wokół osoby Jo i jej książek. Banalny chwyt marketingowy. (Swoją drogą - czy pani Rowling nie ma już dosyć tego ciągłego zamieszania? Musi tworzyć nowe?)

Im_Ginny
11-27-2007, 16:19
Dla mnie, to Rowling chciała zrobić sensację, bo po wydaniu 7 tomu dawno o niej nie mówili, usprawiedliwiła się, że już podczas 6 tomu miała to ustalone, ale bała się reakcji czytelników - jakoś nie sądzę, nawet ciut słówka na ten temat niema, nawet w ostatniej części.

Limonka
12-14-2007, 18:04
Ta Jo przesadza już trochę z tymi wywiadami na temat przeszłości bohaterów :). Gdyby to było ważne, napisałaby o tym. Bo kogo to obchodzi? Chyba tylko dziennikarzy, ale na pewno nie fanów HP, szczególnie tych młodszych.
Zabawne. Naprawdę, zabawne. Know why? Bo Rowling na te wszystkie pytania odpowiadała nie dziennikarzom, a właśnie FANOM, na spotkaniach z nimi, gdy promowała Deathly Hallows w Stanach. Nigdy nie da się napisać o wszystkim, o czym chcieliby wiedzieć fani. Naprawdę chcielibyście czytać w książkach całą masę szczegółów na temat różnych postaci? Jak dla mnie to odebrałoby lekturze cały urok...

Dalej... Czepiacie się, że to chwyt marketingowy - może i tak. Nie znam Rowling, więc nie będę zaprzeczać. ACZKOLWIEK, gdy ktoś pisze książkę, w jego głowie postacie zaczynają żyć własnym życiem. Nabierają cech, których początkowo w zamierzeniach autora nie miały mieć. Jo nie chodziła po ulicy wrzeszcząc "DUMBLEDORE TO GEJ! DUMBLEDOREE TO GEEEEJ!". Została zapytana przez jakiegoś fana, bodajże o to, czy Albus był kiedyś zakochany. Ona odpowiedziała, że "zawsze myślała o nim, jako o geju". Przyjmijmy teoretycznie, że naprawdę tak było - miała kłamać?

Ja jeszcze dodam, że sam fakt homoseksualizmu Albusa W OGÓLE mnie nie zaskoczył. Ja, czytając ostatnie tomy miałam już takie wrażenie, może dlatego teraz bronię Rowling. W sumie bardziej byłabym zaskoczona, gdyby powiedziała, że był kiedyś zakochany w jakiejś kobiecie.

agatqa92
12-29-2007, 00:30
może teraz wyjdzie na jaw, że całe grono pedagogiczne to banda homoseksualistów? xP

A tak serio to nie rozumiem i NIE ZROZUMIEM tego co skierowało Rowling, do tak porywczego wyznania. Samobój i tyle.

Ginny___Weasley
01-03-2008, 19:15
Przecież to jakaś głupota! Może Jo miała na myśli, że Dumbledore poświęcił się całkowicie pracy i nie myślał o założeniu własnej rodziny? Zawsze myślałam o nim, że jest porządnym czarodziejem... Może właśnie z takiego powodu Rowling tak powiedziała, każdy ma coś co go wyróżnia...

martafun
01-04-2008, 12:27
Dla mnie Dumbledor był jakiś taki dziwny, podejrzany. taki kochany, miły, wszystko wiedział.... Nie znam człowieka tak wszechstronnego(chyba), on był taki fikcyjny. Informacja że jest gejem troszke zaszokował taki ideał gejem, ale fajnie...B)

Hermi91
01-04-2008, 21:07
Mnie nie przeszkadza, że Dumbledore był gejem. Nawet gdyby był bi, podziwiałabym do tak samo jak do tej pory.

AngieMegEvans
01-05-2008, 16:38
A według mnie to po prostu ubarwiło całą opowieść i tyle:) Książka musi zawierać jakieś nieoczekiwane fakty i ciekawą przeszłość bochaterów:)

Albus _ Dumbledore
01-24-2008, 18:33
Uważam, że to istna głupota i bzdura i jeszcze nie powiem co... Kiedy dowiedziałem się o tym wywiadzie zdenerwowałem się na Rowling. To nie ładnie z jej strony. Myślę, że powiedziała to dla jakiejś zaczepki.

gexas14jaw
01-25-2008, 10:47
czytalem ten wywiad jak i DH i to tylko chwyt marketingowy mający na celu stworzyć więcksze zainteresowanie książkom.

syllwiaaa
01-27-2008, 16:39
Ja dla mnie, to Dumbledore gej, to jakaś kpina. Nie mam nic do homoseksualistów, ale Dumbledore mi kompletnie nie pasuje do roli geja. Zawsze myślałam, że nie ma żadnej żony, bo się nigdy nie zakochał, a tu wychodzi, że to gej. Jak dla mnie masakra.

Gucia
01-28-2008, 22:41
69Lady_LaLa96 napisał/a:
Kiedy Albus odkrył, że jest to czarnoksiężnik, zamordował go
Wydaje mi się, że Grindelwalda zabił Voldemort, ale może kiepsko przeczytałam ;)

Podzielam zdanie Limonki, chociaż zastanawiałam się and tym, czy to nie było tak, że Jo w ogóle nie wymyśliła seksualności Dumbledora, poświęcając go pracy. Złapana potem w krzyżowy ogień pytań fanów wybrała bardziej odpowiadającą jej opcję.

katrix
01-28-2008, 23:58
tak... Grindelwalda zabił Voldemort; Dumbledore pokonał go tylko w pojedynku...

co do tematu... hmmm myślę, że to są sprawy do opisania w następnej książce pani Rowling xD w książce nic nie jest napisane, że Albus wolał chłopców, więc ja się tej wersji trzymam xP

chochang12
01-29-2008, 08:12
Tak troche głupio powiedziała, że Dumbledor jest gejem, bo dołożyła argument antypotterom, że nie wiem Dumb mugł wykorzystywać Harry`ego seksualnie itp.

Salazar Slytherin
02-02-2008, 22:22
Wg mnie, to wszystko miało nam coś pokazać. Od początku Dumbledore był dla wszystkich wzorem do naśladowania. Przez lata poznawaliśmy go bardziej, bardziej. Przywiązywaliśmy się do niego. Dowiedzieliśmy się, jak wspaniałą jest osobą. Udzielał mądrych i głębokich rad i w ogóle. Otworzyliśmy się na jego postać. Można powiedzieć ,że pokochaliśmy tę postać za to, że zawsze jest taka ciepła i że gdy mamy jakiś smutek, ona powie coś co nas pokrzepi. Dziś zjawisko Homofobii jest bardzo silne w społeczeństwie. Każdy kto słyszy "Homoseksualista" ,już z góry stawia go na przegranej pozycji. Skreśla go jako człowieka. A tu byliśmy zmuszeni do poznania tej postaci, bardzo ją polubiliśmy i teraz poznaliśmy jej orientacje. Czy to coś zmieniło? Nadal jest dla nas profesorem o ciepłym przenikliwym wzroku. Człowiek nie składa się tylko z jego seksualności, to udowodniła nam Jo. To powinna być dla nas lekcja ,że najpierw trzeba poznać człowieka, a następnie go oceniać. Dzięki tej książce dotarła do milionów ludzi i satysfakcją jest dla niej ,że choć garstka z nich może zmienić swe nastawienie do homoseksualizmu...

malinka_09
02-03-2008, 01:38
Mądrze to napisałeś Salazarze Slytherinie. To prawda, warto najpierw poznać człowieka, a dopiero potem go oceniać. Fajnie by było jakby więcej osób myślało tak jak ty. Pozdrawiam :)

ElderWand
02-03-2008, 22:28
Heh... W POLSCE homoseksualista, który się ujawnił, raczej nie miałby szans objąćtak ważnego stanowiska... Takie realia naszego patologicznego kraju...
Polska... Mieszkam w Polscie... Mieszkam w Polsce... MIESZKAM TU TUT TU!

DarekMarkowski
02-05-2008, 08:44
Nieprawda. w Ksiązce jest fragment o Dumbledore i Bathildy co daje do zrozumienia że Dyrektor był z nią blisko. Jak Blisko?? nie wiadomo ale napewno bliżej niż z Grindelwaldem w młodości. W książce Dumbledor mówi co łączyło go z Grindelwaldem i nie ma tam nic napisanie o miłości lub bliskości między nimi. jedynie to że chcieli odnaleść razem Insignia by zmienić świat czarodziejów. Jo przed premierą mówiła dużo rzeczy ale to co powiedziała to nie było mądre. Mówiąc że Dumbledore jest gejem nie przyciągneło ludzi do czytania lecz odepchneło ich. Mam prace gdzie rozmawiam dużo z ludźm i wiem że nie mają ochoty czytać tej książki choć przeczytali 6 poprzednich części. musze im tłumaczyć że to plotka i nie prawada. i ja w to wierze.

klaudunia114
03-25-2008, 14:10
Taaa... To było nie potrzebne stwierdzenie. Czytając książkę nigdy do głowy mi nie przyszło, że Dumbledore był gejem... :)

Gizmolina
03-25-2008, 19:31
Jo w wywiadzie niepotrzebnie poruszała ten temat. Z książki nikt by się tego nie domyślił, a tak... Jeszcze ktoś wpadnie na pomysł, że Dumbledore zakochał się w Harry'm i dlatego "łączą ich wyjątkowe więzi", a potem rozgłosi jakąś beznadziejną plotkę. I po co to było...? :|

Adela
03-26-2008, 15:07
Zgodzę się. W książce często był używany zwrot, że Harry'ego i Dumbledora łączyła "szczególna więź" bliższa niż powinna łączyć ucznia i dyrektora. Ktoś może teraz wyciągać z tego różne wnioski. xD

isabelle99
03-26-2008, 21:35
Hej! Bez przesady - Dumblegore - gejem? Owszem przyjaźnił się z Grindelwaldem, ale to była przyjaźń - nic więcej.

Hermiona1334
04-10-2008, 15:44
Nie nie nie ja czytałam jeden wywiad z panią Rowling gdzie powiedziała(cytuję):"Tu nie chodzi o seks(...)Dumbledore jest bardzo starym kawwalerem,któremu zdarzyło się być gejem". I tu wcale nie chodzi o hoomoseksualizm! Przecież dobrze znacie Jo nie napisała by o takiej sprawie w żadnej książce:D.Bardziej martwi mnie to ze Watykan jest uparty i teraz znowu będzię wygłaszać te swoje "herezje" i dyrdymały o tym całym iich sztanie.Oni niech się nie zajamują książkami tylko tym całym papiestwem czy co oni tam robią:upset:

lily1600
04-12-2008, 11:47
Moim zdaniem to nie ma żadnego znaczenia, czy on był ty gejem czy nie. po co ona w ogóle o tym wspominała? Teraz myślę, że Dumbi zbrzydł dla wielu ludzi. stał się taki obrzydliwy. Mi to wisi. Jesli nim był to jego sprawa, nie?

Aga_Aga
05-12-2008, 16:47
to kompletne bzdury.Nigdy nie uwierzę by dyrektor Hogwartu mógł by być gejem. To oburzające!!!!

Gizmolina
05-12-2008, 17:02
Aga_Aga napisał/a:
to kompletne bzdury.Nigdy nie uwierzę by dyrektor Hogwartu mógł by być gejem. To oburzające!!!!
Dlaczego? Przecież każdy ma prawo być gejem, czy lesbijką. Chyba nagle nie przestaniesz lubić Dumbledore'a tylko dlatego, że był innej orientacji seksualnej?!
:|

lily1600
05-14-2008, 19:10
Owszem był. Tak powiedziała JKR. Chiciaz prawdę mówiąc też mnie to trochę zniechęca. nie musiała tego dodawać. przeciez i tak nie żyje

Insygnia
05-14-2008, 20:22
Kto to wymyślił... Gejem dobre sobie... Może się komuś pomyliło z filmem "Władca Pierścieni", bo aktor grający rolę Gandalfa jest gejem. B)

Krzychu_110
05-15-2008, 00:10
Insygnia napisał/a:
Kto to wymyślił... Gejem dobre sobie... Może się komuś pomyliło z filmem "Władca Pierścieni", bo aktor grający rolę Gandalfa jest gejem. B)

Wymyśliła to Yo, a w tym temacie mówimy o fikcyjnym Dumbledorze, tym z książki, a nie o aktorze którym gra Dumbledore'a..

SaraSnape
05-15-2008, 08:59
Ja myślę że nawet gdyby on był gejem dla mnie to nic nie zmienia. Nadal go szani uważam że był dobrym człowiekiem. :)

Gizmolina
05-15-2008, 11:20
Oczywiście, że nic nie zmienia fakt, że jeden z największych czarodziejów na świecie był gejem. I dlatego właśnie nie rozumiem obrzenia niektórych osób. Bo czy ta jakkolwiek zaskakująca wiadomość coś zmienia? Nic.
I trzeba chyba powtórzyć to jeszcze raz, bo niektórzy na tym forum jeszcze nie zajarzyli, że to Joanne Kathleen Rowling przedstawiła postać Dumbledore'a jako geja. Powiedziała o tym w jednym z wywiadów. I żeby było jasne: nie chodzi tutaj o aktora grającego Albusa.
Dziękuję ;)

Insygnia
05-15-2008, 20:39
Krzychu_110 napisał/a:
Insygnia napisał/a:
Kto to wymyślił... Gejem dobre sobie... Może się komuś pomyliło z filmem "Władca Pierścieni", bo aktor grający rolę Gandalfa jest gejem. B)

Wymyśliła to Yo, a w tym temacie mówimy o fikcyjnym Dumbledorze, tym z książki, a nie o aktorze którym gra Dumbledore'a..
Nie mówiłam o aktorze grającym Dumbledor'a B) Ale OK to nie ten temat.

A tak na poważnie, to nie sądzę by to byli geje tzn. Dumbledor i Grindelwald. Tylko po prostu przyjaźń.

Gizmolina
05-16-2008, 19:44
Ale Insygnia, zrozum, że my tego sobie nie wymyśliliśmy, tylko powiedziała to JK Rowling w wywiadzie! Więc nie masz co rozważać, czy Grindelwald i Dumbledore to byli geje, bo to już zostało wyjaśnione: TAK BYLI. :yes:

gnebiwtrysk
05-17-2008, 08:47
Dla mnie to nie ma znaczenia. Był, nie był... Co to za różnica. Nie patrze na ludzi przez pryzmat gej - nie gej. Mi to zupełnie nie przeszkadza. Nie przywiazuje do tego żadnej wagi. Czytajac książkę po raz kolejny poprostu nie mysle, że był gejem.

Zastanawiam się jednak, czy Jo dobrze zrobiła mówiąc o tym. Choć dla mnie fakt ten jest nieistotny, to inni ludzie mogą zacząć robić jakieś głupie uwagi na ten temat. Niestety nasze społeczeństwo nie jest tolerancyjne... Tak jak ktos wyżej napisał, teraz osoby przeciwne HP mogą snuć dziwne opowieści dotyczące tej 'więzi' między Harrym i dyrektorem.
Wracając do Jo, to z drugiej strony, czemu nie miała tego zrobić? Jesli Dumbledore od poczatku był dla niej gejem to czemu miała to ukrywać? Społeczeństwo, według mnie powinno się w końcu oswoić z myślą, że ktoś taki jak homoseksualista istnieje.
Oczywiście byćmoże chciała wywołać zamieszanie wokół HP i zarobic na tym kasy, ale szczerze w to wątpie.

Insygnia
05-17-2008, 19:21
Oczywiście, że wiem, że nie wy sobie to wymyśliliście - czytałam pierwsze posty i wiem, że to Jo powiedziała. ;)

Oczywiście ja też nie patrze na kogoś kto jest jakiej orientacji seksualnej, bądź jakie ma upodobania, dobrze, że są w śród nas tacy, którzy są trochę inni, bo gdyby wszyscy byli tacy sami świat nie byłby tym czym jest teraz. Było by monotonnie. :)

lily1600
05-19-2008, 20:54
Wątpię, że homoseksulaizm koloryzuje nasz swiat. NIe jestem rasitką, ale nie uważam, że ta orientacja musi istniec, bo parady gejów sa dla mnie nie inaczej tylko obrzydliwe, ale to nie ten temat.
Nie ma się o co kłócić. Chcicaż tez uważam, ze niektórzy mogli sie tym zgorszyć, nie??

Magnus Walter
05-21-2008, 21:12
Ja nie widzę w tym nic złego.
Rowling chciała pewnie pokazać, że ktoś uważany za takiego "idealnego" również może mieć jakieś problemy. Po prostu zwykłe zauroczenie mądrością i siłą Grindewalda.
Nawiasem mówiąc (pewnie dlatego Dumbledore zwlekał z walką przeciw Gallertowi).

palec
06-09-2008, 20:18
dombldore gejem? chyba komuś coś głupiego wpadło do głowy. a zaraz się okaże że był parą z filchem:lol::lol:

Gizmolina
06-09-2008, 20:31
palec napisał/a:
dombldore gejem? chyba komuś coś głupiego wpadło do głowy. a zaraz się okaże że był parą z filchem:lol::lol:
Ekhm... Tak powiedziała Rowling w jednym z wywiadów. Więc to jej pomysł. I Albus wcale nie był parą razem z Filchem.... :|

Draco_123
06-09-2008, 20:43
palec jezeli uwazasz ze Dumbledra nie moze byc gejem to wpisz w google Albus Dumbledore gej i sobie to wszystko przeczytaj bo to sama autorka to powiedziala a z nia raczej nie bedzies sie sprzeczal

KaskaPMNokturn
06-10-2008, 11:56
Dla mnie tez nie ma to znaczenia... Nawet jesli był to przecież to mało istotne,ważne jest to co zrobił.:)

Kerle
06-12-2008, 17:17
Dla mnie też nie ma znaczenia czy Dumbledor był gejem czy nie. Jak napisała moja poprzedniczka "ważne jest to co zrobił". Ona jednak nie rozpisała się za bardzo, więc ja to zrobię...

W piątej części Dumbledor mówi Harremu, że jest dla niego bardzo ważny. Dumbledor traktuje go jak syna, a ponieważ jest gejem to nie miał z kim "zrobić" sobie dziecka.
W szóstej części Dumbledor ratuje swojego "syna" przekazuje mu ostatnie fakty i umiera (tak przy okazji: bardzo przeżyłam śmierć Dumbledora, po skończeniu książki HP dla mnie się skończył, strasznie się wkurzyłam na Rowling i nawet powiedziałam sobie, że nie będę czytać dalszych części. Po pięciu dniach udręki wróciłam do HP, nie mogłam się już dalej oszukiwać; HP jest częścią mojego życia, przeczytałam jeszcze raz 6 część i zrozumiałam, że tak musiało być, Harry musiał iść dalej sam...).

Bez Dumbledora Harry nie zwalczyłby sam Voldemorta, taki Knot nie pomógłby Harremu z pewnością.

Przepraszam, że tak trochę nie na temat, ale wyraziłam swoje zdanie i nie potrafię tego bardziej rozwinąć; Dumbledor był gejem, no i dobrze, bo jeśli zjawiła by się w jego życiu kobieta mógłby stracić zmysły i dla Harry'ego oznaczałoby to koniec.

Lily537
06-16-2008, 20:41
Ależ oczywiscie ze dambeldor mial romans ze flichem. Wy to w ogole nie macie wyobrazni. Nie widzieliscie tej zrozpaczonej twarzy makgonagal zawsze gdy patrzyla prosto w twarz dumbeltorowi? Wniosek sam sie nasowa, nie uwazacie?

mysska
07-12-2008, 16:18
dla mnie ta wiadomość była zupełnie bez sensu!! nie jestem żadnym homofobem ale nie potrzebne nam za bardzo to do wiadomości :/ czułam po tym pewien niesmak! Czytając o tym w książce w ogóle bym nie wpadła na to że byli w sobie zakochani :|!! jednym słowem żenada

czarna_dalia
10-29-2008, 22:01
Pewnie już wiecie, że Jo udzieliła wywiadu (dla BBC bodajże), w którym wyznała, że Dumbledore był gejem - w młodości był zakochany w Grindelwaldzie, ale gdy odkrył jego prawdziwą naturę, przeżył kryzys miłosny.


Co o tym sądzicie? Czy była to próba podkreślenia tolerancji, czy chwyt marketingowy? myślę, że nie o takie zakochanie jej chodziło;] bardziej był zafascynowany nim . łączyła ich wspólna pasja ale myślę, że nic wiecej;]

niezapominajka
11-17-2008, 15:51
Przyznam szczerze, że kiedy czytałam ostatni tom, to zupełnie nie przyszłoby mi wówczas do głowy, że Dumbledore jest homoseksualistą. W książce nie było to powiedziane dosłownie i sądzę, że mimo wszystko nie byłoby tak łatwo samemu się tego domyślić...
Kiedy Rowling powiedziała w swoim wywiadzie o odmiennej orientacji Albusa, przy kolejnym czytaniu postanowiłam zwrócić szczególną uwagę na fragmenty, w których opisane były relacje Albus-Grindelwald... I do teraz nie widzę w tych relacjach niczego nadwyczajnego ponad przyjaźń. Owszem - może na siłę możnaby się zasugerować i doszukać się w książce pewnego rodzaju fascynacji Albusa Grindelwaldem, ale nie w aspekcie seksualnym!
Albusowi imponował Grindelwald, bo był sławnym potężnym czarodziejem, miał ogromną wiedzę, a jak wiadomo dla Albusa zawsze nauka i ambicje były priorytetem więc podziwiał Grindelwalda i tyle... Ale to oczywiście moja interpretacja, która może różnić się od pozostałych...
Ale przyznam, że mimo wszystko miałam pewien niesmak gdy usłyszałam, że Dumbledore nie interesował się kobietami...

Aberforth
11-22-2008, 10:24
Moim zdaniem to idiotyzm, że JO udzieliła takiej informacji, ponieważ to daje większe możliwości przeciwnikom HP. Niech Dumbledore będzie gejem mi to nie przeszkadza, ale podawanie takich informacji nie jest zbyt rozsądne. Teraz zaczną się spekulacje, że ta książka namawia nie tylko do satanizmu, ale również do homoseksualizmu.

Claire
11-22-2008, 11:15
Moim zdaniem to idiotyzm, że JO udzieliła takiej informacji, ponieważ to daje większe możliwości przeciwnikom HP. Niech Dumbledore będzie gejem mi to nie przeszkadza, ale podawanie takich informacji nie jest zbyt rozsądne. Teraz zaczną się spekulacje, że ta książka namawia nie tylko do satanizmu, ale również do homoseksualizmu.
Nie można kogoś namawiać do homoseksualizmu. To jest uwarunkowane biologicznie. Taka informacja w zamierzeniu miała namawiać do TOLEROWANIA homoseksualizmu. Skoro przeciwnicy na ogół są moherami, to się nie dziwię, że rzeczywiście mają kolejne narzędzie ataku w ręce... Ale przejmowaliśmy się nimi kiedyś?

Matilde
11-29-2008, 23:02
A świstak siedzi i płacze, bo sreberek zabrakło :/
Zastanawia mnie, co ona chciała przez to osiągnąć?

Może jeszcze powiecie mi, że Dumbel dobierał się do Harry'ego a ja tego nie zauważyłam :0

nika13
07-07-2009, 11:53
Dla mnie to chwyt marketingowy!

Bo przecież w książkach nie ma takich wzmianek!
Jak by były to byłaby prawda!
(PrzecieeŻ Skitter to by wyniuchała!! Na pewno!:D)


Ogranicz wykrzykniki i nie używaj czerwonego koloru. K.

Villemo02
07-11-2009, 20:43
Lubię Dumbledore'a, więc czytając ten artykuł czułam zgorszenie. Lubiliśmy Dumbla, a nagle dowiadujemy się, że... No że był innej orientacji ;x. Ale postrzeganie, że osoba, która bodajże jest gejem, musi być od razu gorsza? Dla mnie to jakieś nieporozumienie. W książkach nie pisało, że wolał facetów :p , no ale jak tu się sprzeczać z Rowling?

Luke James Potter
07-12-2009, 13:50
Sądzę, że Dumbledore nie był gejem. Był raczej wielkim indywidualistą, co można było wielokrotnie zauważyć w trakcie czytania książek. Jego inteligencja i talent spowodowały, że stał się największym czarodziejem wszechczasów. Tragedia rodziny wywarła wielki wpływ na Dumbledora. Strata siostry i złe relacje z własnym bratem odizolowały go od ludzi, których kochał. Przez całe życie zmagał się z cierpieniem wytłumaczenia im swoic błędów. Jest to postać tragiczna.

Emjot
07-12-2009, 21:12
Ekhem, co do postów moich dwóch poprzedników.

"Lubię Dumbledore'a, więc czytając ten artykuł czułam zgorszenie."

Co tu gorszącego? Nie pojmuję homoseksualizmu, ale w geju Dumbledorze nie widzę nic co by mogło zgorszyć.

"Sądzę, że Dumbledore nie był gejem. Był raczej wielkim indywidualistą, co można było wielokrotnie zauważyć w trakcie czytania książek."

Co ma homoseksualizm do bycia indywidualnością. Nie rozumiem tego.

Moje zdanie na temat jes takie: Albus nie był gejem. Mi się wydaje, że JKR zrobiła to ze złości, gdyż zbyt wiele osób nie pozwalało jej uśmiercić Harry`ego. To trochę chamskie, nie pozwalać komuś pisać w swojej książce co się chce. Zamiast uśmiercić Harry`ego, postanowiła zrobić coś innego i stąd ten pomysł.

Moje zdanie.

Luke James Potter
07-16-2009, 09:33
Odpowiedz do kolegi/koleżanki "Emjot", cokolwiek by to oznaczało - Dumbledore był indywidualistą, co oznacza, że mogł mieć problemy ze znalezieniem partnerki, która dorównałaby mu inteligencją, bądz zaakceptowałaby jego filozoficzny sposób bycia i wyrażania się.

kristal16
07-31-2009, 14:25
Od kiedy usłyszałam, że Dumbledore jest gejem, jak mówi sama Jo, wydało mi sie to od razu bujdą, bo jeśli relacje łączące go z Grindelwaldem to miłośc, a nie przyjaźń to połowa społeczeństwa powinna być homoseksualistami. Także stanowcze NIE! dla tego typu nieudanych chwytów marketingowych...

KaroLh
07-31-2009, 14:47
Dumbledore był gejem, ponieważ kochał Grindelwalda. W jakimś wywiadzie Rowling przyznała, że był gejem na 100%. Zrobiła to, bo w filmie powiedział, że kochał kiedyś jakąś dziewczynę, co nie było zgodne z prawdą.

nikt.
08-01-2009, 10:00
Jeżeli to chwyt marketingowy to dość... dziwny, ale cóż. Każdy ma swoje dziwactwa ;) Jak komuś to przeszkadza to niech nie czyta i tyle.

Cóż. Na miejscu Harry'ego dziwnie bym się czuła na tym oglądaniu wspomnieć w szóstej części ;p

KaroLh
08-01-2009, 10:11
Ale można pomyśleć też, tak że jak Dumbledore był gejem to Harry i inni chłopcy w jego obecności powinni dość ''inaczej'' się czuć, dziwnie.

szarlotka
08-01-2009, 16:48
niektóre pomysły Rowling mnie załamują-nie mam ic do homoseksualistów, ale Dumbledore mi na niego nie pasuje :(

KaroLh
08-01-2009, 19:07
Cóź, Rowling potrafi zaskakiwać, choć nie wiem bo by to zmieniło jeżeli,by nie mówiła, że Dumbledore to homoseksualista.

J.K. Rowling przeczytała scenariusz "Księcia Półkrwi" i znalazła w nim fragment, gdzie Dumbledore wspomina dziewczynę, w której zadurzył się w młodości. Wtedy poinformowała twórców filmu, że w rzeczywistości Dumbledore jest gejem, a jego jedyną romantyczną miłością był czarodziej Grindelwald, z którym później musiał się pojedynkować. Pisarka oficjalnie podała tę wiadomość czytelnikom podczas promocji ostatniego tomu serii o Harrym Potterze ("Harry Potter i Insygnia Śmierci").

puella_aeterna
08-06-2009, 15:37
Zdaje się, że ona nie powiedziała tego ot tak sobie, dla jaj. W jej wyobraźni Dumbledore zapewne od początku funkcjonował jako gej, mimo, że nie napisała tego otwarcie w książce. Po prostu sama dla siebie wiedziała, że on nim jest i już. Ale twórcy filmu chcieli dorobić dyrektorowi jakąś romantyczną biografię, a to kłóciło się z wyobrażeniem autorki i wtedy zdecydowała się to ujawnić.
Dla mnie to nie było zaskoczenie, od dawna to podejrzewałam. Sposób bycia Dumbledore'a po prostu na to wskazuje. Jego "gejowskość" po prostu widać, stąd mój pogląd, że Rowling opisując postać od początku miała takie wyobrażenie o jego preferencjach seksualnych.

DeathlyFly
08-06-2009, 17:26
Wszystkie znaki na Niebie i Ziemi wskazują, że Dumbledore był gejem.

Tak jak napisał KaroLh. Czytałem też wywiad z Rowling, w którym wyjaśniła ową sprawę. To tyle. Jeśli chcecie to poczytajcie o tym.

Tiki
09-04-2009, 21:00
E tam! Na pewno nie był gejem. Dowodem na to jest fakt, że z McGonagall łączyło go na pewno coś więcej niż zwykła przyjaźń :D . Wiecie o co kaman?

dziobaczka89
09-04-2009, 21:59
Jestem zdziwiona, ze nitk nie zna prawdziwych powodow, dla ktorych Jo soedalila dyrektora :DDD

otoz "kochajacy inaczej", złote skabulki, homoski, oburzyly sie, ze w ksiazce nie ma zadnych homo nieteges:P - Jo dla swietego spokoju, zeby sie wieksozsc odpier...dala jej spokoj, powiedziala ze Duml jest kim jest i gitara..
dodała , tez ze nie był zakochany w grin... terere ,tylko był nim zafascynowany..
rzekłam!

Tiki on jej tylko zaproponował dropsa cytrynowego!!! Nie ma w tym nic lubieznego, dwuznacznwgo.

Tiki
09-05-2009, 16:46
Tiki on jej tylko zaproponował dropsa cytrynowego!!! Nie ma w tym nic lubieznego, dwuznacznwgo.


A może cukierek był tylko pretekstem. Może chodziło o coś innego. Dlaczego McGonagall odmówiła, gdyby chodziło o niewinnego dropsa (sic!). Na pewno byli w nieformalnym związku.

dziobaczka89
09-05-2009, 20:52
Posądzasz o McGonagal o sprośne myśli:0 FE!..
Na moje kobieta jest tak stara i zaskorupiała, że nawet różdżka Elder Wand nic by tu nie pomogła :D
Zapewne gdyby Dumbledore zasmakował prawdziwej kobiety... podkreslam, prawdziwej kobiety, nie starego pruchna, od razu stwierdziłby, że jest jak najbardziej hetero - taka jest moja racja:)
oczywiscie, musiałby byc w etapie "chyba jest ze mną coś nie teges"... " najgorszy i zarazem nie do pokonania etapem jest " jestem spedalony. JUHU!"

ann.
09-12-2009, 21:30
Dumbledore BYŁ gejem. Sama Rowling to potwierdziła. Jego jedyną miłością był Grindelwald, z którym zresztą stoczył później pojedynek.

ZgreD
09-13-2009, 14:59
Mnie to różnicy nie robi, bo nigdy nie wyobrażałam go sobie z żoną.
Ale kto zaczytuje się w fantastyce, na pewno wie, ile razy padł już podobny wątek - homoseksualnej miłości bohatera. I o dziwo, tylko męskiego bohatera.

E tam! Na pewno nie był gejem. Dowodem na to jest fakt, że z McGonagall łączyło go na pewno coś więcej niż zwykła przyjaźń :D . Wiecie o co kaman?

Nie, nie wiem, o co kaman.

E tam! Na pewno był gejem. Dowodem na to jest fakt, że z Harry'm łączyło go coś na pewno coś więcej niż zwykła przyjaźń :D .

To zabrzmiało podobnie bez sensu.
Choć nad tym drugim możnaby jeszcze spekulować . .

Michiru
10-10-2009, 20:39
No, jak dla mnie to Dumbledore może być nawet bi:D Nie mam nic przeciwko homoseksualistom i w związku z tym zawsze nieco dziwił mnie ten szum dookoła tego tematu.
Poza tym, skoro był najpotężniejszym czarodziejem na świecie, to kogo obchodziło z kim się zadawał? To już drugorzędna sprawa. Grunt, że był taki mądry, potężny blebleble...:P

anetta92
10-12-2009, 08:32
Matko kochana może Dumbledore po prostu bał się zaangażować w jakiś związek, mogł się bać tego, że kogoś skrzywdzi.
Poza tym skąd wiemy, że nikogo nie miał?? Jego życie nie było,aż tak dokładnie przedstawione.
Pomyślmy w ogóle czy Albus Dumbledore miał czas na zajmowanie się swoją miłością? Miał szkołe, Harry'ego, problemy z Voldemortem....

Ayaya
10-18-2009, 12:46
A więc ta tandetna informacja to naprawde prawda? nie wiem co podkusiło Rowling żeby z takiej postaci jak Dumbledore zrobić geja. Oczywiście niech się zaden homoseksualista nie obraża, ale powieść się skończyła bez zadnej wzmianki o jego orientacji dumbledore był samotny, ale mozna bylo to wyjasnic na milion roznych sposobow w koncu tyle mial do zrobienia i tyle sie dzialo, trudne dziecinstwo no nie wiem:D ta informacja nie jest nikomu do szczescia potrzebna a autorka na sile tworzy jakies zbedne intrygi. Jeszcze niech powie ze Voldemort byl zakochany w dumbledore a Mcgonaghall byla lesba, bo jak ktos wczesniej wspomnial wszyscy nauczyciele w hogwarcie byli samotni i bezdzietni to moze zrobmy z wszystkich homo:D Cale szczescie ze jakos specjalnie nie czulo sie tego czytajac ksiazke, moge sobie wyobrazic ze to tylko chwilowa niedyspozycja Rowling podkusila ja zeby walnąc taki gag;) A dodajac jeszcze do tego spekulacje na temat jaki faktycznie miala wydzwiek przyjazn dumbledora z harrym robi sie po prostu niesmacznie.

Poza tym, skoro był najpotężniejszym czarodziejem na świecie, to kogo obchodziło z kim się zadawał?
No właśnie, więc przyjmijmy że dyrektor był aseksualny i niech każdy sobie myśli co chce:P

anetta92
11-04-2009, 13:07
Jak dla mnie Albus może być BI i mnie to nie przeszkadza. Poza tym Jo może mówić co chce, bo w książkach nie ma żadnego dowodu na jego seksualność. A to, że przyjaźnił się z Grindenwaldem to nie znaczy, że jest gejem. Przecież JAmes Potter przyjaźnił się z Syriusze i byli jak bracia.
Albusa i Grinka łączyły ich zainteresowania i ich moc oraz przekonania. Jeżeli ktoś twierdzi, że to miłość to jego sprawa.

IronValentine
11-25-2009, 16:13
Dumbledore gejem?
A może Jo szuka rozgłosu...? Jak moi poprzednicy uważam, że to nie jest ważne...
Jak chce być gejem, niech se bezie. Nie mamy na to żadnego dowodu.

TK-426
11-25-2009, 21:47
"A teraz Harry, usiądź mi na kolanach..."

Dla mnie Rownling chciała dodać Dumbledorowi tragizmu.

Biel
11-26-2009, 11:02
Jak dla mnie w książce, akurat sprawa orientacji seksualnej Dropsa była tak słabo zarysowana, że nie można ocenić jego upodobań. Po prostu czytając tą książkę przyjęłam że z powodu na wiek i inne ważne zadania do wykonania dyrektor jest po prostu aseksualny i tyle.

Wiem, sama Rowling powiedziała o tym ze Trzmiel jest homoseksualistą, ale mnie to się po prostu w głowie nie mieści, nie było o tym wspomnienia w książce, więc w ogóle tego nie było... Dumbledore jest po prostu nieukierunkowanym seksualnie kochanym dziadkiem, koniec kropka:P

DAGA POTTER
03-22-2011, 15:49
W książce nie ma dowodów na to że dumbledore jest gejem przyjaźń z facetem nic nie znaczy wielu mężczyzn ma kumpli tak jak kobiety mają przyjaciółki to normalne. Myślę że Rowling poprostu chciała pokazać że jest tolerancyjna.

dream_
06-25-2011, 15:25
Całkowicie bez różnicy jakiej orientacji jest Albus. W książce ani razu nie było o tym wzmianki, po jego zachowaniu również ciężko było to zauważyć, więc niech sobie będzie kim chce. Ale być może dlatego był samotny? Bo był dość znaną osobistością w magicznym świecie, a że ludzie są nietolerancyjni to nie mógł wyjawić swojej prawdziwej orientacji? ; d

Tiki
07-16-2011, 23:31
http://www.youtube.com/watch?v=D06a47hcd2w

W 0:47 tego materiału, macie dowód na to, że Drops jednak był gejem.