View Full Version : Co najbardziej rozczarowa³o Was w DH?
Lady Pink
08-01-2007, 12:34
Postanowi³am za³o¿yæ nowy temat, chocia¿ nie wiem do koñca czy powinnam to robiæ.
No wiêc tutaj mo¿emy dyskutowaæ o tym co najbardziej wami wstrz±snê³o. Przeczyta³am na tym forum tyle negatynych komentarzy na temat Dealthy Hallows i chyba ¿adnego pozytywnego. Sam ten fakt poruszy³ mnie do g³êbi...
Je¶li chodzi o mnie to ksi±¿kê skoñczy³am czytaæ wczoraj. I szczerze mówi±æ jestem przepe³niona pozytywnymi emocjami. Uwa¿am, ze by³a to najlepsza ksia¿ka z ca³ej serii. Bardzo ciekawa, nowe przygody bohaterów- wszystko to, czego siê spodziewa³am. Czy jest kto¶ jeszcze, kto my¶li podobnie jak ja?
Co mi siê nie podoba³o? By³a to na pewno ¶mieræ Snape, moje nastawienie do jego postacie zmieni³o siê o 180 stopni i muszê przyznaæ, ze pomys³ Dumbledora by³ genialny i nigdy bym na to nie wpad³a ^^ No i oczywi¶cie ¶mieræ wszystkich innych bohaterów by³a ciosem.
By³a to ostatnia ksi±¿ka z sagi i wydaje mi siê, ¿e to odpowiednia ilo¶æ. No i wcale teraz nie têskniê za Harrym jak to by³o poprzednio... Zakoñczeni mi odpowiada³o, wiêc nie by³oby sensu ci±gn±æ w nieskoñczono¶æ tej historii, jak by³o zreszt± z Ani± z Zielonego Wzgórza. I nie wiem czy wysz³o jej to na dobre.
Dlatego troszkê nie rozumiem waszych wypowiedzi i chcia³abym siê dowiedzieæ czemu jeste¶cie a¿ tak rozczarowani i czego tak naprawdê oczekiwali¶cie? Pomijaj±c oczywi¶cie fakt, ¿e to ostatnia ksi±¿ka HP...
Mnie rozczarowa³ fakt, i¿ mimo ma to byæ ksi±¿ka dla dzieci, to nie jest pokazane, ¿e ka¿dy mo¿e znale¼æ szczê¶cie. Chodzi mi tu o postaæ Remusa Lupina - jego ¿ycie by³o ciê¿kie, przepe³nione cierpienie i bólem, by³ samotny (najpierw umar³ James i Lili , Syriusz by³ w wiêzieniu i w koñcu umar³) i nie móg³ znale¼æ pracy. Czu³ siê odtr±cony. Gdy w_koñcu zdecydowa³ siê zwi±zaæ z Nimfador±, mimo wcze¶niejszych obaw o jej dobro, w tym zwi±zku znalaz³ szczê¶cie, by³ przez krótki czas szczê¶liwy, urodzi³ mu siê zdrowy synek. I CO? Ona zabi³a i Remusa i Tonks! Nie dane by³o zakosztowaæ im pe³nego smaku rodzicielstwa i rado¶ci!DO JASNEJ @%^^** NIE MOGÊ ZROZUMIEÆ DLACZEGO ONA ZABI£A REMUSKA!!!! :(
Ugh, po co a¿ dwadzie¶cia emotek? Jedna wystarczy!
Lukas Snape
08-01-2007, 14:57
Mi te¿ siê nie podoba³o, ¿e Lupin i Tonks zginêli, ale Tedd mia³ wielu przyjació³ i na pewno wiedzia³, ¿e mia³ wspania³ych rodziców, wiêc przynajmniej to Rowling dobrze zrobi³a I W CA£O¦CI ZGADZAM SIÊ Z Lady Pink, w koñcu jakie¶ pozytywy.
Za ma³o Dracona Malfoya.
Za ma³o Lucjusza Malfoya.
Za ma³o Narcyzy Malfoy.
Jeszcze raz- za ma³o Dracona Malfoya.
Ogólnie- za ma³o Malfoyów.
Poza tym: siódmy tom by³ wspania³y! :D Osobi¶cie nie narzekam.
Popieram wypowied¼ powy¿ej - stanowczo za ma³o Malfoyów, stanowczo za ma³o Dracona - tym bardziej, ¿e skoro tak du¿o by³o o nim w szóstym tomie, spodziewa³am sie, ¿e w siódmym odegra jeszcze wiêksz± rolê. Có¿, myli³am siê...
roit_girl
08-01-2007, 19:04
Wed³ug mnie 7 tom jest genialny, ale za ma³o Draco (my¶la³am, ¿e odegra jak±¶ wiêksz± role:/ ) i Snape zakochany w matce Pottera :/. Jako¶ to mn± wstrz±sne³o:/ i ciekawi mnie, czemu wybra³a Jamesa? Poza tym, cieszy mnie, ¿e znalaz³am odpowiedzi na wszystkie pytania, i pokazanie Dumbledore'a jako cz³owieka nieidealnego :).
Mirru napisa³/a:
Za ma³o Dracona Malfoya.
Za ma³o Lucjusza Malfoya.
Za ma³o Narcyzy Malfoy.
Jeszcze raz- za ma³o Dracona Malfoya.
Ogólnie- za ma³o Malfoyów.
Dok³adnie, kompletne zlanie na osobê Draco, po tym jak wa¿n± rolê odegra³ w Ksiêciu Pó³krwi... :|
Poza tym... mia³o siê wszystko wyja¶niaæ. A dla mnie wcale tam siê za du¿o nie wyja¶nia³o, ewent. nienawi¶æ Snape'a do Pottera, czy dlaczego Dumb tak ufa³ Snape'owi...
Mnie zdziwi³o to, ¿e Harry by³ horkruksem(stworzonym przez Voldemorta nie¶wiadomie, ale jednak). Moim zdaniem to niedorzeczne. Przecie¿ w 5 tomie by³o napisane, ¿e Voldemort nie móg³ opêtaæ Harry'ego, bo nie móg³ znie¶æ takiej ilosci mi³o¶ci w jego duszy, wiêj jak jak w takim razie czê¶æ duszy Voldiego mog³a ¿yæ w Harrym przez 17 lat?! Tego nie rozumiem. Ale poza tym ksi±¿ka jest ok. Moim zdaniem to najlepsza ze wszystkich czê¶ci.
mini Ginny
08-03-2007, 08:38
Ja by³am zszokowana tym, ¿e Harry by³ horkruksem :/. Mimo i¿ czyta³am o tym, ¿e Harry mo¿e byæ na stronce, ba na wielu stronkach, ale to okaza³o siê straszne... czyli jednak Voldemort nie jest taki do koñca z³y i jednak móg³ znie¶æ mi³o¶æ, jak± obdarzy³a Harry'ego matka skoro przez 17 lat tkwi³ w Nim horkruksem :/. Ksi±¿ka ¶wietna, ale sprzeciwiê siê, chcia³abym jeszcze co_najmniej jedna czê¶æ... :(
gravitygirl
08-03-2007, 16:33
Mnie bardzo wnerwi³o to, ¿e peleryna niewidka Harry'ego(znaczy Relikt) która wed³ug Xeno Lovegooda mia³a zapewniaæ niewidzialno¶æ, jej nie zapewnia³a. Tzn. w 4 czê¶ci Moody widzia³ Harry'ego jak ten utkn±³ w schodzie pu³apce!
A tak na serio to cholernie mnie wnerwi³o, jak wielu innych, to ¿e gdy Lupin znalaz³ wreszcie szczê¶cie zosta³ zabity. I to , ¿e tak naprawdê Harry prawie wcale nie walczy³!
Rozczarowa³o mnie zakoñczenie. Wiemy co prawda, ¿e g³ówni bohaterowie ¿yj± d³ugo i szczê¶liwie, ale co z reszt±? Jo raczej powinna to wyja¶niæ w ksi±¿ce, a nie pó¼niej w wywiadach...No i ci±g³e u¶miercanie postaci. Mêcz±ce po pewnym czasie.
michael112
08-04-2007, 21:22
melody napisa³/a:
A ja po raz kolejny raz powtarzam: KOSZMARNY EPILOG
Hmmm. Epiilog jest przede wszystkim za krótki. O doros³ych losach Harry'ego i jego przyjació³ powinien byæ co najmniej jeden dodatkowy tom. Szczególnie, ¿e ju¿ nie ma zagro¿eñ, Voldemort nie ¿yje a Harry zostaje przynajmniej w moim odczuciu najpotê¿niejszym ówczesnym (nawet wspó³czesnym) czarodziejem. Z epilogu mo¿na siê dowiedzieæ bardzo ma³o rzeczy. Ja na przyk³ad chcia³bym siê dowiedzieæ, gdzie pracuje Harry, kto zostaje nowym dyrektorem Hogwartu i jak przebiega nauka jego dzieci w Hogwarcie.
Margherita
08-06-2007, 18:57
co do innych postaci to bedziecie mogli jeszczeprzeczytac
Czy to znaczy, ¿e bêdzie jaki¶ kolejny tom?
A mnie najbardziej siê nie podoba³o siê, ¿e zgin±³ Lupin i Tonks :(, wed³ug mnie to najlepsza para w ca³ej ksi±¿ce i Remus tak siê cieszy³ ¿e ma syna, a pó¼niej ma³y Teddy zosta³ osierocony, nie podoba³o mi siê tak¿e to, ¿e nie by³o powiedziane w jaki sposób zginêli.
Poza tym, szkoda mi Snape'a, który zgin±³, bo od I tomu go lubi³am i nawet jak zabi³ Dumbledore'a to i tak wierzy³am ¿e to siê wyja¶ni. Snape okaza³ siê bohaterem, a tak ma³o w sumie o nim by³o, jedynie ca³y rozdzia³ po¶wiêcony na jego wspomnienia uratowa³ ten w±tek, choæ w sumie ¶mieræ Severusa by³a chyba jedynym dobrym rozwi±zaniem, choæ smutnym i sposób w jaki Voldemort zabi³ go mi siê nie podoba³.
Epilog tak¿e niewiele wyja¶ni³, co siê sta³o z Teddym Tonksem po ¶mierci rodziców, czy wychowywa³ go Harry, czy mo¿e matka Tonks? Jestem ciekawa, kto zosta³ nowym ministrem magii a kto dyrektorem Hogwartu i jeszcze czy Hagrid zwi±za³ sie z madame Maxime :D.
jetinajt
08-06-2007, 20:12
Moim zdaniem fabu³a ostatniej czê¶ci by³a trochê zaskakuj±ca. Po tym jak zginêli Syriusz, a potem Dumbledore, a zw³aszcza po zapowiedziach samej autorki, ¿e u¶mierci co najmniej dwóch g³ównych bohaterów by³em pewny, ¿e w siódmej czê¶ci ujrzymy mroczn± stronê Harrego, który najpierw bêdzie chcia³ zapolowaæ na Snape'a, a potem stanie do pojedynku z Voldemorem koñcz±cym siê ¶mierci± ich obu i byæ mo¿e Rona albo Hermiony.
Pani Rowling zamiast ¶cie¿ki fabularnej wiêkszo¶ci chiñskich filmów typu Hero czy Dom Lataj±cych Sztyletów wybra³a drogê typow± dla Hollywood. Ginê³y tylko postacie drugoplanowe tak aby wszyscy do których czytelnicy siê przywi±zali ¿yli d³ugo i szczê¶liwie zostawiaj±c sobie tym samym furtkê, aby t± sielankê zepsuæ i napisaæ kontynuacjê, która mam wielk± nadzieje nigdy nie powstanie.
Poza tym jednak ksi±¿ka by³a ciekawa, trzymaj±ca w napiêciu i pozbawiona g³upich b³êdów w konstruowaniu fabu³y jakie zawiera³y tom 3 i 5 (nie unikniêty paradoks jak zabiæ w³asn± babciê w 3 czê¶ci- martwy Harry nie za bardzo móg³by siê cofn±æ w czasie, ¿eby siê uratowaæ i dziwny fakt nie rozpakowania w 5 czê¶ci prezentu od Syriusza, dziêki któremu Potter móg³by siê z nim bez problemu komunikowaæ).
Alqalonde
08-14-2007, 10:22
Ten epilog zepsu³ ca³± ksi±ke. Jak ona mog³a zabiæ Hedwige, Freda, Moody'ego. Bezsensowne ¶mierci. I jak pisze w ka¿dym temacie. Jak Ginny mo¿e ¿yæ?????? Totalna rozpacz. Cooooooookkkolwiek. Utopi³aby siê, dosta³a Avad±, udusi³a, a tu nic!!! B³agam. Ma³a, tyciusia Avada w Ginny. Prrrroooooooooosssssssssssszzzzzzzzeeeeeeee!!!!!
Mnie najbardziej rozczarowa³o to, ¿e ¿e pomiêdzy zakoñczeniem bitwy w Hogwarcie a Epilogiem nic nie by³o! Oczekiwa³em w tym miejscu czego¶ na temat tego, jak ca³y ¶wiat czarodziejów powraca do normy, jak ludzie pisz± biografie o Harrym. Brakuje mi tak¿e takich rzeczy jak ¶lub Ginny z Harrym oraz Hermiony z Ronem, jak równie¿ dok³adniejszych opisów co sie z kim dzia³o, co zrobiono ze zw³okami Ridley'a, jak przywrócono Dementory do Azkabanu i takie tam podobne rzeczy. Poza tym ksi±¿ka ta bardzo mi siê podoba³a.:D
Nie podoba³o mi siê to, ¿e do ¶wi±t Bo¿ego Narodzenia Harry i ekipa zdo³ali tylko odkryæ kim by³ R.AB., odnale¼æ jednego horkruxa i sie pok³óciæ, dopiero od znalezienia siê w domu Billa i Fleur obmy¶lili prawdziwy plan dzia³ania. Wkurzy³o mnie ¿e autorka praktycznie zrezygnowa³a z w±tku mi³osnego Harry'ego z Ginny. Epilog jest po prostu ¶mieszny, nie ma informacji o tym kiedy Harry po¶lubi³ Ginny, ani gdzie pracowali, gdzie mieszkali. Jak bêdê czytaæ ponownie DH to epilog pominê. Mistrzostwem by³a walka (na s³owa) Harry'ego z Voldemordem w Wielkiej Sali i ciesze siê, ¿e Harry nauczy³ siê u¿ywaæ po³±czenia z Voldim dla swoich korzy¶ci.
Jeszcze co¶, Harry,Hermiona i g³ównie Ron, którzy na zmianê nosili medalion strasznie przypominali zmagania Froda z pier¶cieniem z W³adcy. Trochê to mnie irytowa³o.
korcia23
08-16-2007, 17:25
Mnie rozczarowa³y dwie rzeczy: epilog - jest za cukierkowy, i ogólnie fakt, ¿e Harry prze¿y³... ta ca³a afera z rozmow± z Dumbledorem (nie wiele to wnios³o) i cudowne zmartwychwstanie... my¶la³am, ¿e bêdzie bardziej tragicznie... wg mnie zakoñczenie powinno byæ napisane na nowo. :D
Zauwa¿y³em jeszcze jeden motyw nie tyle rozczarowuj±cy, co g³upi/ irytuj±cy/ bezsensowny:
Ron wróci³ do Harry'ego i Hermiony zaraz po ¶wiêtach Bo¿ego Narodzenia, uratowa³ Harry'ego i rozwali³ horkruxa. Kilka dni po tym, postanowili odwiedziæ pana Lovegood, i jak do niego dotarli to stwierdzili ¿e Luna bêdzie w domu, bo s± ferie wielkanocne, które chyba s± w marcu... Wiêc chyba musieli byæ na krañcu ¶wista(tam gdzie piraci z Karaibów byli ;))skoro podró¿ zajê³a im 3 miesi±ce.
Wybaczcie je¶li co¶ mi siê pomyli³o, mo¿e ¼le przeczyta³em czy co¶, ale je¶li nie to chyba dowód ¿e autorce ju¿ siê nie chcia³o dopracowaæ ksi±¿ki, która jako fina³ powinna byæ najlepsza i najdoskonalsza, a moim skromnym zdaniem by³a chyba najgorsza z ca³ej serii...
Ksi±¿ka wed³ug mnie sprawia wra¿enie jakby by³a napisana na podstawie domys³ów czytelników... Albo oni byli a¿ tak dobrzy:D To, ¿e ¶mieræ Dumbledora by³a zaplanowana, Regulus Black by³ R.A.B, Harry horkruxsem... A do tego ten Epilog... Za krótki i baaardzo ma³o informacji. Ale i tak spoko :)
By³o du¿o rozczarowuj±cych faktów. To, ¿e wszystkiego mo¿na siê by³o domy¶lic przed skoñczeniem ksia¿ki. I to, ¿e jakby odwalono t± ksia¿kê, byleby seria by³a ukoñczona. I ta sprawa z Lupinem, jedyne co go w ¿yciu dobre spotka³o to prawdziwi przyjaciele. To drugie, Tonks i wogóle, siê nawet nie zaczê³o, gdy kopn±³ w kalendarz. To oburzaj±ce. Mieli jeszcze do tego syna, którego historia zaczyna siê podobnie, co do Harry'ego- totalnie jakby nie wiedzia³a, co wymy¶lic. No i jeszcze to ca³e zmartwychwstanie Pottera- to nie tylko absurd, jest gorzej. I rozmowa z Dumbledorem?? To nie tyle, ¿e nierealne, bo tu jest wiele takich rzeczy, ale po prostu g³upie. I to, ¿e by³ sobie Harry i by³ sobie Voldemort i wszyscy inni i nagle Harry sta³ siê wszystkowiedz±cy i wyg³osi³ referat, a nagle potem Avada Voldemorta, ³up, tratatata i Voldemort nie ¿yje. To dos³ownie widaæ czarno na bia³ym, ¿e jest pisane od niechcenia. I ten epilog, który wiele nie mówi. Podupad³a J.K. Rowling stosuj±c tak banalne zakoñczenie typu "A potem ¿yli d³ugo i szczê¶liwie":no:. No, chyba tyle.:D
A i jeszcze to, ¿e te ca³e ukrywanie siê, ³a¿enie od lasu do ³±ki, od ³±ki spowrotem do lasu by³o ogólnie nudne.
Jestem rozczarowana epilogiem. Stanowczo za krótki. Nie ma nic o ich zawodach itd. (wiem, ¿e wywiadzie JKR powiedzia³a co nie co na ten temat)
Poza tym, jestem z³a, ¿e zginê³a Bellatrix :/ Tak samo jak i Zgredek czy Tonks i Lupin oraz Fred. Przecie¿ Tonks i Lupin mieli dziecko dopiero co narodzone ;(
Jestem zszokowana, ze jednak Snape by³ po tej dobrej stronie.
I my¶la³am, ¿e Malfoy uratuje Harremu ¿ycie nara¿aj±c swoje xD
Lilianne_
08-24-2007, 10:12
Moim zdaniem najlepsza z wszystkich czê¶ci! co rozczarowa³o? ¦mieræ Snape'a i Freda, Harry horkruksem. Podoba³a mi siê Narcyza ratuj±ca Harry'ego, mój ukochany Snapu¶ ;) i ostatnia rozmowa Harry'ego z Voldim. Czekam teraz na t³umaczenie p. Polkowskego, bo jako¶ lubiê jego styl w HP. A no i oczywi¶cie pozdro dla Albusa Severusa ;)).
Aaronka napisa³/a:
Ksi±¿ka wed³ug mnie sprawia wra¿enie jakby by³a napisana na podstawie domys³ów czytelników...
Zgadzam sie!! jeszcze przed wydaniem HPiDH w necie kr±¿y³y domys³y na temat w±tków i wiêkszo¶æ sie sprawdzi³a np. Harry horkrusem, Snape zakochany w Lily, Dumbel prosz±cy Snape'a, ¿eby go zabi³. Nie wiem co o tym my¶leæ.
Eragon041
08-25-2007, 08:34
Mnie najbardziej wkurzy³a ¶mieræ Freda. ¦mia³ siê z czego¶ tam, Avada Kedavra i bach. :@:@:@ a epilog mo¿e byæ, tylko... rzeczywi¶cie za krótki :| A Colin? Jakim cudem? On nie mia³ 17 lat tzn. nie by³ pe³noletni, wiêc nie powinien zostaæ i walczyæ, tylko zostaæ odes³any! Biedna Hedwiga... A w koñcu co siê sta³o z B³yskawic± Harry'ego? z³ama³a siê? :rip::rip::rip:
Ginny_Potter_07
08-25-2007, 11:42
Co? Szczerze? Grubo¶æ. Grubo¶æ ksi±¿ki. By³a stanowczo za cienka. Mo¿e o jakie¶ 500 stron. I mówiê powa¿nie. Mia³am nadziejê, ¿e bêdzie strasznie gruba, a potrafiê j± przeczytaæ w jeden dzieñ!
Mnie najbardziej rozczarowa³ to, ¿e Harry zmartwychwsta³. Moim marzeniem by³o, by umar³ w chwale. To by³o tak wzruszaj±ce. Opis jego ¶mierci. A potem... yyy powróci³? Trochê zalatuje lip± :/.
Lilianne_
08-25-2007, 13:51
volta napisa³/a:
mnie najbardziej rozczarwa³ to, ¿e Harry zmartwychwsta³.
moim marzeniem by³o, by umar³ w chwale.
to by³o tak wzroszaj±ce. opis jego ¶mierci.
a potem...yyy powróci³? trochê zalatuje lip± :/
nie wydaje mi sie ze to by³o zmartwychwstanie, bo on przeciez nie umar³. Ta rozmowa z Dumbledorem dzia³a sie w jego g³owie nie w rzeczywitosci, takie odnioslam przynajmniej wrazenie.
Ginny love
08-25-2007, 17:36
Co mi siê podoba³o w tej ksi±¿ce??? NIC! Jestem KOMPLETNIE ROZCZAROWANA! Wed³ug mnie (przepraszam adminów za wyra¿enie) ksi±¿ka jest napisana na ODPIERDOL(jeszcze raz przepraszam) wed³ug domys³ów fanów i czasem nawet dziecinnym stylem. R.A.B brat Syriusza: Przerabiane, Dumbledore prosi Snape'a ¿eby go zabi³: Przerabiane, Harry horkruksem: Przerabiane. Wstrz±snê³o mn± do g³êbi ¶mierci: Remusa, Dory (Tonks) Freda, Snape'a, Hedwigi, Bellatrix i Zgredka. Beznadziejne: Hermiona i Ron. Nie ja siê na to poprostu nie zgadzam! Nie, nie i jeszcze raz NIE! Przecie¿ oni tak do siebie pasuj± jak piernik do wiatraka, jak czarodziej do skrzata domowego! Moim zdaniem Ron powinien umrzeæ albo zakochaæ siê w Lunie czy kim¶ innym i ¿yæ sobie z ni± d³ugo i szczê¶liwie a Hermiona powinna byæ z Draco. Co jeszcze mi siê nie podoba³o? Jest tego tak du¿o ¿e nie umiem spamiêtaæ!!! Aha i jeszce jest stanowczo za krótka :(
Pozdrowienia,
Ginny
Mnie sie ksiazka bardzo podobala i jak juz ktos wspomnial byla najlepsza z serii, ale oczywiscie jak do kazdej mozna miec pewne ale.... coprawda koncowka byla logiczna patrzac na cala serie i to co mowi dumbledore ale czy taki hit jakim jest Harry Potter nie powinnien sie skonczyc wielkim pojedynkiem pomiedzy Harrym a Voldemortem?? tego mi szczegolnie brakowalo :d a czy mam racje to sami ocencie
Dezerterka
08-30-2007, 02:00
Co mnie rozczarowa³o... Hmmm - wiele rzeczy.
Przede wszystkim zakoñczenie. Sam pomys³ ze zrobienie epilogu w stylu 'po latach' wydaje siê wystarczaj±cym poni¿eniem geniuszu autorki, a do tego zdenerwowa³y mnie imiona tej ca³ej batalii dzieciaków. Wprawdzie sam fakt, ¿e u¿y³a na sam koniec w³a¶nie 'King's Cross' ¶wiadczy o tym, ¿e my¶li i planuje to co pisze, to mimo wszystko motyw z koñcówk± 'tam gdzie wszystko siê zaczê³o' jest tutaj zupe³nie nie na miejscu.
Drug± pora¿k± Rowling jest oczywi¶cie nic innego, ni¿ zmartwychwstanie Pottera i jego 'wyrwana z Matrixa' rozmowa z Dumbledore'm na dworcu. Kiczowato¶æ tej sceny przechodzi ludzkie pojêcie i zmusza do zastanowienia 'czy to rzeczywi¶cie to TA Rowling napisa³a t± ksi±¿kê?'. My¶lê, ¿e Jo w tym przypadku posz³a na ³atwiznê, bo motyw "ch³opiec-który-okaza³-siê-horkruksem" jest niewyobra¿alnie oczywisty i nie zaskakuje nikogo - a nieoczekiwane zmiany fabu³y zawsze najbardziej ceni³am w twórczo¶ci Rowling.
Punk trzeci - Snape.
Jedna z najciekawszych postaci we wszystkich ksi±¿kach okaza³a siê charakterem o bardzo FanFiction'owatej psychice. Wszyscy mówi±, ¿e rozdzia³ ze wspomnieniami SS jest boski, lecz mi siê po prostu nie podoba³. Nagle nieprzewidywalny Severus Snape sta³ siê motywem do¶æ 'p³ytkim'...
Kolejne rozczarowanie - za ma³o Dracona. Po prostu my¶la³am/ mia³am nadzieje, ¿e odegra du¿± rolê w ostatniej czê¶ci. Myli³am siê :(
Wymieni³am te kilka kluczowych rzeczy (mimo, ¿e to co mi siê nie podoba zajê³o by tu troche wiêcej miejsca:PP), po g³êbszym przemy¶leniu. Ksi±¿ke przeczyta³am w dzieñ premiery - czyli ponad miesi±c temu. Rozczarowa³am siê.
Mnie rozczarowalo ze Harry nie umarl. Opis przed jego "smiercia" byl naprawde dobry...tylko wlasnie brakowalo tej smierci :P moim zdaniem to by bylo lepsze niz jakies tam wymyslanie ze harry nie zginal bo cos tam co tam (nawet nie wiem co bo to zbyt zagmatwane dla mniie ). voldi mial go zabic i tyle :/
Ginny love
08-31-2007, 19:32
aha i jeszcze wydaje mi siê ¿e ta ksi±¿ka by³a o wiele gorsza ni¿ niektórw fanficki. Jak to czyta³am wydawa³o mi siê ¿e to jaki¶ kiiczowaty fanfick. Wiêcej nie bêdê siê wypowiada³a na ten temat bo szkoda s³ów. Aha epilog- kiczowaty infantylny i wszystko co najgorsze. niech Jo wycofa t± ksi±¿kê z obiegu i napisze now±, porz±dn± i nie kiczowat± ksi±¿ke bo ta wygl±da tak jakby nie pisa³a jej Rowling tylko jakis dzieciak. Ok niektore momenty by³y ok ale... Wiêcej gorszych ni¿ lepszych.
Pozdrowienia,
Ginny love
LunaMadness
08-31-2007, 19:47
mi raczej wyda³o siê ¿e JK wzoruje siê na fanfiction (nawet w±tek Dumbledora pedofila, hihi)
ja nie jestem rozczarowana, bo przypuszcza³am ¿e ona napisze t± ksi±¿kê "pod publikê", czyli to co ludzie chc±: szczê¶cia dla g³ównych bohaterów, a reszta to miêso armatnie urozmaicaj±ce fabu³ê
Flowerpower
08-31-2007, 21:30
O ile ¶mieræ Snape'a by³a rewelacyjnie napisana, o tyle watek jego mi³o¶ci do Lilly by³naci±gany i do¶æ sztuczny:| A ta scena, ¿e Harry na tym dworcu, umar³-nie umar³... Rozumiem, ¿e cel wymaga ofiar, ale Tonks, Lupin i Fred to dla mnie za du¿o. Mog³a chocia¿ bli¼niaka oszczêdziæ!;)
lunatyczek
09-08-2007, 10:43
mnie zaskoczy³o kompletnie zachowanie remusa w 11 rozdziale
po raz pierwszy remus da³ siê chyba ponie¶æ emocj±
ale ja bym zrobi³a to samo gdyby kto¶ powedzia³ ¿e jestem tchó¿em tylko dlatego ¿e chce pomóc i bojê siê o swoj± rodzinê
a tak wogóle to harry nie zmartwysta³ on siê po prostu wruci³ nie mo¿na zmartwystaæ jak siê tak do koñca nie umar³o to trochê g³upie ale có¿ mia³ wybór wruciæ sie czy i¶æ dalej zostaæ czy ¿yæ
litowaæ siê nad umar³ym czy nad ¿ywym
jak powiedzia³ dumbredole to bardzo ciekawe
Carola3000
09-08-2007, 18:08
Ogólnie tom 7 by³ zno¶ny.... najwiêkszym minusem by³o to, ¿e wszyscy non stop umierali!!!! Koszmarne!!! Moody, Ted Tonks, Zgredzio( jak czyta³am o jego ¶mierci to niewierzy³am w to co czytam!!) ale najwa¿niejsze dlaczego osieroci³a Ted'a Lupinka??!! No dlaczego??!! Nie mog³a zamiast Tonks i Remusa ukatrupiæ Fleur i Billa??!! Remus dopiero co siê o¿eni³, Nimfadora da³a mu synka i zaczyna³ w koñcu byæ szczê¶liwym!!
Poza tym podoba³o mi siê rozwi±zanie z t± Najstarsz± Ró¿d¿k± i odcieñ ciem g³owy Nagini. Ten motyw, ¿e Harry nie zgin±³ i cz±stka duszy Voldiego siê przez przypadek rozdzieli³a te¿ ujdzie....
wielce ogromnie rozczarowa³o mnie to, i¿ siódmy tom jest tym ostatnim. wszystko inne mi siê podoba³o.
Wy to by¶cie tylko krytykowali :/ a patrz±c na Wasze ff p³akaæ siê chce.
ehh to my siê powinni¶my przystosowywaæ do powie¶ci, a nie ksi±¿ka do Naszych upodobañ :]
jetinajt
09-14-2007, 12:51
wielce ogromnie rozczarowa³o mnie to, i¿ siódmy tom jest tym ostatnim
Ósmy tom rozczarowa³ by ciê bardziej. Jak dla mnie to pani Rowling mog³aby zaprzestaæ pisania. Stworzy³a ju¿ dzie³o literackie swego ¿ycia i wszystko inne co napisze bez wzglêdu na jako¶æ, bêdzie gorsze od HP. Mam nadziejê, ¿e bêdzie potrafi³a ze sceny zej¶æ niepokonan±.
SOME THINGS END. I KNOW THIS. SOMETIMES I HAVE THOUGHT OTHERWISE. BUT . . .
Carola3000
09-14-2007, 18:52
jetinajt popieram Ciê w 100 %!!!! Ja tez mam nadziejê, ¿e Rowling wiêcej czê¶ci nie napisze i zaprzesta pisania.:D A teraz tylko chcia³±bym zaczekaæ na premierê ksi±¿ki w wersji polskiej i spokojnie przeczytaæ....
generalnie baaardzo mi siê podoba³a siódma czê¶æ i nie mogê powiedzieæ niczego o jaki¶ wielkich rozczarowaniach.
ale zgadzam siê z przedmówc±. mysla³am, ¿e Harry nauczy siê prwadziwie imponuj±cej magii, potê¿nych zaklêæ obronnych, bêdzie miotaæ wod± jak Dumbledore w pi±tej czê¶ci, czy co¶ takiego.. a tu lipa.. nagada³ tylko Voldkowi troszke, a w decyduj±cym momencie znowu u¿y³ prymitywnego expelliarmusa.. mam wra¿enie, ¿e potter za ka¿dym razem ucieka³/krzy¿owa³ plany/pokonywa³ Voldemorta jako¶ przez przypadek, a nie dziêki swym wybitnym umiejêtno¶ciom
ILoveRemusLupin
09-21-2007, 21:31
szczerze to mn± wstrz±sne³o "zmartwychwstanie" ale autorke podziwiam za t± wyprawê do DOliny Gortyka gdzie Potter widzia³ oczami Voldemorta jak on zabija³ jego starych.. a o epilogu nie wspominaæ!!
Serpensortia
09-24-2007, 11:55
Co mi siê nie podoba³o:
- ¿a³osna ¶mieræ Voldemorta,
- epilog,
- wydumany heroizm g³ównej trójki bochaterów,
- za ma³o Dracona,
I nie zgadzam siê z opini±, ¿e powinni¶my siê dostosowaæ do tre¶ci ksi±¿ki, Pani Rowling pisze ksi±¿ki w³a¶nie dla nas, dla ludzi, wiêc powinna wykazaæ siê elastyczno¶ci± i uplasowaæ siê pomiêdzy w³asn± koncepcj±, a oczekiwaniami czytelników... Jak widaæ w ostatnim tomie to jej nie wysz³o...
HermionaBlack
09-30-2007, 16:31
no wlasnie smierc Snape... po tym jak okazalo sie,ze nie jest taki zly... szkoda :( no i oczywiscie smierc pozostalych bohaterow, ale byloby dziwne jakby Jo nikogo nie usmiercila... nie rozumiem dlaczego tyle osob negatywnie opisuje VII cz. przeciez jest rewelacyjna... ale kazdy ma najwyraziej wlasne zdanie...
Serpensortia
10-02-2007, 20:12
Zrobi³a to pod publiczkê, gdy¿ ¶mieræ bohaterów drugoplanowych (którzy czasami s± bardziej wielbieni ni¿ g³ówne postaci) wywy³a³am wzborzenie i emocje, a o to przecie¿ chodzi³o... Wg mnie g³upie posuniêcie, ale có¿...
Ginny love
10-09-2007, 16:25
ok. Ja tu sie nie bêdê rozpisywaæ...WRÓÆ! Bêdê. Swoje ju¿ wypowiedzia³am ale no có¿ to nie by³o wszystko. Nie ma co siebie ok³amywaæ. niech Jo lepiej nie pisze wiêcej ¿adnych ksi±¿ek! ¯adnych ósmych tomów, ¿adnych ksi±¿ek o dzieciach Pottera, Hermiony i ¿adnych wiêcej ksi±¿ek. Napisa³a ju¿ ¶wietn± sagê o przygodach Harry'ego ale no sorry! Ostatnia ksi±¿ka to by³o DNO! Wiem ¿e wielu ludziom siê podobalo ale...:sourgrapes: mi niestety nie... Pozdro
Serpensortia
10-09-2007, 19:03
Mnie rowniez sie BARDZO nie podobal ostatnio tom serii... Jesli przyszloby mi czytac kolejna sage o dzieciach Pottera (stfu!), to wolalabym w ogole o niej zapomniec XD
Jednym slowem: dno.
BiednaHedwiga00
10-10-2007, 18:17
JA bardzo bym chciala chocia¿ rozdzia³ epilogu... tak ze 30 stronek by³oby good...a jakby pojawi³ siê 8 tom to by³oby super! Móg³by siêznale¼æ jaki¶Voldemortopodobny szaleniec i Harry móg³by z nim walczyæ
Fleuretta
10-14-2007, 20:14
mnie rozczarowa³a walka Harrego i Voldemorta. My¶la³am, ¿e bêdzie bardziej widowiskowa a by³a taka .... nijaka. Nudna to chyba dobre okre¶lenie. Gdyby Harry nie zdoby³ Elder Wond prawdopodobnie by zgin±³
MAJCIA707
10-19-2007, 19:25
Moim zdaniem J.K.Rowling niezbyt uda³ siê epilog, poniewa¿ nie pasuje do reszty. Tu Harry podró¿uje, szuka ludzi a koñczy siê jak w jakin¶... romansidle:)
Tak jak nie podoba mi sie ze Lupin i Tonks zgineli ale mi sie wydaje ¿e Pani Rowling chcia³a nawi±zac do tego ¿e Harry te¿ by³ sierota jak teraz ma³y Lupin.
Krytyka, wiecznie krytyka ;/
Owszem, niezbyt podoba mi siê, ¿e Potter zakocha³ siê akurat w Ginny, Ron w Hermionie, ¿e to wszystko jest takie s³odziu¶kie.
Ale. Jest jedno ale.
Nie pomy¶leli¶cie chyba, ¿e Rowling nie pisze Pottera dla czytelników. A przynajmniej nie tylko.
¯e pisze go dla siebie. ¯e sprawia jej to satysfakcjê i przyjemno¶æ- same pisanie, tworzenie w³asnego ¶wiata o prawach ustalonych przez ni±, gdzie to ona ma w³adzê.
Napisa³a ksi±¿kê, jakiej pragnê³a. Dla niej to jest idealna ksi±¿ka, takie zakoñczenie sagi jakie sobie wymarzy³a.
Napisa³a jeden z najwiêkszych bestsellerów. Wiêc uszanujmy to, w jaki sposób napisa³a siódm± czê¶æ :)
Btw, co do walki Harry-Voldemort. O to w³a¶nie chodzi³o. O prosty chwyt ratuj±cy ¿ycie. Nie o wielkie umiejêtno¶ci magiczne, bo Harry w tym wieku nie móg³ ich po prostu mieæ. Ale o sam± odwagê i mi³o¶æ, i pokazanie, jakie to w ¿yciu wa¿ne.
A. I jeszcze jedno. W±tek niby-¶mierci Harrego. Z deczka dziwny'
Nie s±dzicie ¿e to troche ma³o prawdopodobne ¿e Voldemort rzuca Avadê, Harry Expelliarmus, zaklêcia odbijaj± siê od siebie i Kedavra trafia w naszego Voldzia? Moim zdaniem jakie¶ takie troche naci±gane... ale poza tym bardzo fajna ksi±¿ka:smilewinkgrin:
Lady Pink
11-03-2007, 11:58
No wiêc tak podsumowuj±c, to wiele osób jest zaszokowanych tym samym. Ciekawe czy w innych krajach jest tak samo? Chyba muszê to sprawdziæ :p Ale tak naprawdê to co o niej my¶l± polscy fani oka¿e siê w styczniu, bo wiêkszo¶æ nie czyta po angielsku (albo ewentualnie w necie). Mi ostatnio jako¶ przesz³o zauroczenie t± ksia¿k±. Niby jest to dobra czê¶c, ale raczej nie bêdzie to taki klasyk, do którego bêdê powracaæ co jaki¶ czas. Achhh... a tyle miesiêcy na to czeka³am... Mog³a ju¿ nie pisaæ epilogu, lepiej jest ju¿ samemu siê domy¶laæ, ni¿ czytaæ te "bzdury", które tam zamie¶ci³a ^^
kilstrit
11-03-2007, 21:36
Czê¶c jest doskona³a! przynajmniej pierwsze trzysta stron (w mojej kopii na adobe by³o 377 stron). Potem JKR zaczyna siê rozklejaæ... Akcja niby jeszcze siê toczy, ale w ostatnim rozdziale zamiera. Zamiast tego durnego, ckliwego epilogi mog³aby wstawiæ d³ug± rozmowê np. Harrego z Ginny albo z Ronem albo z Hagridem czy kim¶ tam jeszcze. Oni powinni byæ zszokowani po ¶mierci Harrego... W³a¶nie skoñczy³em cztaæ, wiêc trochê chaotyczny ten post...:sourgrapes::sourgrapes::sourgrapes::sourgr apes::sourgrapes::sourgrapes::sourgrapes::sourgrap es::sourgrapes::sourgrapes:
melancholia
11-11-2007, 12:48
Có¿ bêdê szczera. Rozczarowa³ mnie koniec, ¿e Harry prze¿y³. To mia³ byæ ostatni tom, a fakt, ¿e Potter prze¿y³ nak³ania do napisania nastêpnej czê¶ci. Zrozumia³e jest, ze ka¿dy chce ¶ledziæ dalsze losy czarodzieja, ale to bêdzie ju¿ za du¿o. Dlatego ja, jak i pewnie kilku innych, bêdzie wdziêczne Rowling gdy nie napisze kolejnego tomu. Ju¿ nawet czytaj±c 7 tom, niektóre elementy wydawa³y mi siê z deka naci±gniête...jakby to nie by³ styl Rowling. No ale mogê siê myliæ. To tylko moje odczucie.
LunaLovegooood
11-25-2007, 16:11
Margherita napisa³/a:
epilog tak¿e niewiele wyja¶ni³, co siê sta³o z Teddym Tonksem po ¶mierci rodziców, czy wychowywa³ go Harry czy mo¿e matka Tonks?
w epilogu pisze ¿e mo¿e zaprosza Teddy'ego ¿eby zamieszkal z nimi
wiec jeszcze z nimi nie mieszka
wiec to nie Harry go wychowuje !!!!!!!!!
Nie rozumiem dlaczego nikt tu nie pisze o pewnej ¶mierci i zastanawiam siê: czy ona wstrz±snê³a tylko mn±? Chodzi o ¶mieræ jednej z moich ulubionych bohaterek - Hedwigi. Nie wiem dlaczego tak bardzo pokocha³am to zwierz±tko... Bardzo, bardzo^^
I jego ¶mieræ bardzo mnie rozczarowa³a. Rozumiem, ¿e pani Rowling w ten sposób chcia³a tak symbolicznie zerwaæ z wizerunkiem Harry'ego jako dziecka, jako kogo¶ niewinnego, yyy... wylecia³y mi s³ówka z g³owy teraz xDD Mo¿e wiecie o co mi chodzi^^
Ale naprawdê... Podobnie jak ¶mieræ Zgredka... Nimfadory, Remusa...
Ale w³a¶nie najbardziej rozczarowa³y mnie w I¦ te ¶mierci Bogu ducha winnych stworzeñ: Hedwigi i Zgredka :(
Walka Harry-Voldemort. By³a krótka, trochê za ma³o widowiskowa. A w koñcu powinna to byæ kumulacja ca³ej sagi!!!
No i kilka tych bezsensownych ¶mierci... Np. Fred... I to wtedy kiedy nawróci³ siê Percy... A Hedwiga? Po co to?
Vayamess
12-04-2007, 11:51
Mi szkoda niektórych postaci... ¦wiat Pottera bez tych osób to nie ten sam ¶wiat. Rzeczywi¶cie Insygnia nie s± ksi±¿k±, do której wracam czêsto. Nie wracam do niej na razie. Przeczytanie dwa razy mi wystarcza.
Mnie rozczarowa³o to ¿e tak du¿o osub zgine³o i by³o troche za ma³o jak dla mnie Tonks njabardziej j± lubia³am ale szkoda ze zgine³a w walce o hogwart. Oczywiscie bardzo mnie rozczarowa³o zrest± od k±d wiem ze jest to ostatni tom przygód Harrego Pottera.
PanSmierci666
12-11-2007, 16:50
Mnie najbardziej zszokoa³o to, ¿e J.K.R. od razu wprowadza akcje - nie ma chwili wytchnienia. Niemniej jednak jest to najlepsza ksi±¿ka z tej serii. Wydaje mi siê, ¿e mog³a j± trochê bardziej rozwin±æ... Mnie osobi¶cie zdziwi³o to, ¿e Dudley zmieni³ zdanie o Harrym.... a poza tym co siê sta³o z rodzin± Hermiony i Dursleyami? Szkoda te¿, ¿e nie wymieniono wszystkich (znanych oczywi¶cie) którzy zginêli w bitwie o hogwart...! Czekam z niecierpliwo¶cia na polskie wydanie!
Symmetry
12-30-2007, 19:47
Co mi siê podoba³o:
Trzeba przyznaæ - by³a to najmroczniejsza czê¶æ sagi - i za to wielki plus.
K³otnie Harrego, Rona i Hermiony - w koñcu, tak na powa¿nie, ukazali siê w innym ¶wietle ni¿ "idealni przyjaciele", chocia¿ na krótko. Stali siê przez to, dla mnie, bardziej realni.
No i chyba koniec wielbienia tej ksi±¿ki, bo zdecydowanie ³atwiej znale¶æ mi minusy.
Po pierwsze i najwa¿niejsze ¶mieræ Severusa i to wyidealizowanie Go! Uwielbia³am Go jak by³ tym "z³ym", jako¶ nie pasuje mi do Niego zakochanie.
Ma³o Malfoy'ów!
Tryumf Pottera i klêska V. Wiedzia³am, ¿e nie ma szans na z³e zakoñczenie, ale mia³am cieñ nadzieji, ¿e i Harry i Tom zgin±, tak dla równowagi. A tu s³odki happy end, podkre¶lony beznadziejnym epilogiem.
I to chyba by³o na tyle.
hermionaginny
01-18-2008, 15:28
Mnie rozczarowa³a ¶mieræ Hedwigi. Po co j± w ogóle zabijaæ?! Co to da³o dla fabu³y? No i to wyidealizowanie Snape'a. Akcja toczy³a siê wolno. Kiedy w niemal¿e po³owie ksi±¿ki znale¼li dopiero jeden horkruks, my¶la³am, ¿e autorka chce napisaæ jeszcze jedn± ksi±¿kê. :/
Akazasona
01-18-2008, 22:09
Mnie najbardziej rozczarowa³ epilog;/ Wogóle to zakoñczenie nie bardzo mi pasowa³o:/ Tak jak Symmetry liczy³am na ¶mieræ i ze strony z³a i dobra(potter) takie bardziej prawdopodobne by mi siê wydawa³o... Kilka rozdzia³ów by³o naprawdê niez³ych, ale niektóre rozdzia³y powodowa³y u mnie grymas na twarzy;/
Kurde.....dlaczego Rowling u¶mierci³a tyle fajnych postaci no..;/
Tego sobie nie darujê...
Zdredek [ jeszcze jako¶ ujdzie]
Nimpha i Lupin [ na mi³o¶æ bosk± przecie¿ oni mieli malutkie dziecko! ]
Hedwiga [ no nie no co ona chcia³a od tej sowy...przecie¿ nie musia³a gin±æ ]
Fred [ dobrze, ¿e to ostatnia czê¶æ, bo kolejna czê¶æ bez jego ¿artów nie mia³aby sensu..]
A je¿eli chodzi o Harry'ego, to ja uwa¿am, ¿e powinien jednak umrzeæ. To ostatnia czê¶æ, wiêc nie mo¿e byæ taka yyy nie wiem jak to uj±æ.
W ogóle nastawi³am siê czytaj±c t± ksi±¿kê, ¿e on umrze, a ty takie hmm 'rozczarowanie'...nie wiem jak wy, ale ja to tak odbieram.
ElderWand
02-03-2008, 22:37
LordVoldemort napisa³/a:
mnie zdziwilo ze voldemort stworzyl tylko 7 horkruuskow. mogl stworzyc ze 20 i nikt by go nie pokonal...
Stworzenie Horkruksów jest bardzo niebezpieczne, bohaterów dziwi³o(tzn Hermione, ktora im o nich opowiada³a xD), ¿e Czarny Pan stworzy³ ich a¿ 7... ju¿ teraz móg³by siê nie wygrzebaæ, a jednak prze¿y³. mo¿e wola³ nie ryzykowaæ?
Fleurose
02-04-2008, 16:27
Hmm... Mnie rozczarowa³o to,¿e Hermi by³a z Ronem xD i to,¿e Dumbledore przyja¼ni³ siê z Grindelwaldem... aa i nie podoba³o mi siê to tempo w szukaniu horkruksów,¿e tak prawie ci±gle spali w tym namiocie... i ¿e tyle osób zginê³o :( :( oki nie piszê ju¿ nic :)
Krzychu_110
02-04-2008, 16:36
LordVoldemort napisa³/a:
mnie zdziwilo ze voldemort stworzyl tylko 7 horkruuskow. mogl stworzyc ze 20 i nikt by go nie pokonal...
Gdyby stworzy³ 20 to by sam siebie zniszczy³ poniewa¿ 7 to i tak ju¿ by³a przesada i ju¿ by³o widaæ ¿e Voldemort trochê siê niszczy³ np. dlatego ¿e nie panowa³ ju¿ nam swoj± oklumencj±..
muszê przyznaæ, ¿ê najbardziej rozczarowa³o mnie to i¿ to ju¿ otatnia czê¶æ.Co prawda nie wyobra¿am sobie nastêpnej, ale có¿ przeczyta³bym jeszcze kilka przygód Harrego. Oprócz tego rozczarowa³ mnie tani sposób ¶mierci Voldemorta spodziewa³em siê d³ugiej walki, a nie ¿ê tak od razu padnie.
Krzychu_110
02-04-2008, 22:09
Mnie rozczarowa³o ¿e Yo u¶mierci³a Freda i to ¿e Harry wo gule nie u¿y³ avada kedawry, w 6 czê¶ci mówi³ ¿e bêdzie chcia³ zabiæ Voldzia, a je¿eli mu siê to nie uda to zabierze ze sob± jak najwiêcej ¶miercio¿erców, a nie zabi³ ¿adnego, a mia³em nadzieje ¿e przynajmniej Voldemorta zabije avada kedawr± a tu siê okazuje ¿e zabi³ go jakim¶ zwyk³ym expelliarmusem, móg³ chocia¿ drêtwoty u¿yæ :D
Ges-en-la
02-04-2008, 22:11
Z t± ostatni± czê¶ci± HP jest tak, ¿e ka¿dy kto ¶ledzi³ ca³± sagê, a chyba ka¿dy tutaj to robi³, z¿y³ siê z jej bohaterami. Okropnie bêdzie mi brakowa³o tych wszystkich postaci i ich przygód, a g³ównie Harrego, Rona i Hermiony. Bardzo bym chcia³a móc nadal 'odp³ywaæ' w lektórze tej ksi±¿ki, ale jednak teraz nie wyobra¿am sobie jak mog³o by to dalej wygl±dac, poniewa¿ ostatnia czê¶æ skoñczy³a siê tak, ze juz chyba ¿adnej ciekawej historii nie da siê jej dopisac. Kontynuacja by³a by bez sensu. I tu chwa³a J.K.Rowling za to ¿e tak wygl±da zakoñczenie, bo ciê¿ko jest dopowiedziec sobie dalszy ci±g. Ksi±¿ka skoñczy³± siê odpowiednio.
Troche chyba zesz³am z tematu ; / Mam nadzieje ze mnie za to nie zlinczujecie i mam nadzieje ¿e chocia¿ troszeczke ma to wspólnego z tematem. Ups..
Srebrnaa
02-08-2008, 09:32
Za ma³o opisów! Jo zawsze opisywa³a miejsca, w których Harry siê znajduje, bardzo dok³adnie. Teraz tego zabrak³o, tej dok³adno¶ci.
A no i zapomnia³am o walce Voldzio vs. Harry - 2 zaklêcia i to jest ta walka? Pfff za du¿o gadania, za ma³o czynów.
Alice_Gomez
02-08-2008, 16:47
oprócz epilogu, rozczarowa³y mnie ¶mierci postaci... Dlaczego zabi³a Tonks i Lupina (by³ wspania³y) teraz, kiedy ¿ycie zaczê³o im siê uk³adaæ? To takie... smutne... ¦mieræ Hedwigi by³± dla mnie zupe³nym szokiem... Taka mi³a, sympatyczna sówka.. No i Fred... Tego nie mog³am prze¿yæ...
jackjack
02-08-2008, 23:51
ogolnie to koncowka jest taka ze mozna usnac :/ beznadzieja myslalem ze chociaz epilog bedzie ok ale tez sie zawiodlem jedyne co bylo dobre w koncowce to historia snape'a i to ze szybko sie skonczyla ta cala bitwa w hogwarcie (jeszcze raz powtorze ze jak w opowiesciach z narni)
Astanada
02-09-2008, 15:32
Mo¿e to by³o ¶mieszne, ale zanim wysz³a 7 czê¶æ mia³am cich± nadziejê - zgin± obaj - i Voldek i Harry i bêdzie spokój! - a teraz po takim dennym zakoñczeniu - ci±gle bêdê marudziæ na pojedynek(?!? - mo¿na tak wogóle to nazwaæ???) Harry vs Voldemort. - no i mam problem, bo przez to czuje niedosyt i zastanawiam siê czy Rowling napisze co¶ jeszcze... Skoro Harry ¿yje i ma tylu fanów... :o
FilipFansTheHarry
02-09-2008, 17:58
zakonczenie lipa.mogli by walic sie nawzajem avada kedawra a nie jedno zaklecie i koniec a to wszystko dla takiego zakonczenia?dajcie spokoj...
wero92nika
02-10-2008, 21:51
Nie podoba³a mi siê odmiana Stworka,wola³am jak by³ wredny.
Zawiod³a mnie te¿ ¶mieræ Snape, mia³am nadzieje,¿e zginie ratuj±c Harrego,b±d¼ w walce z Harrym. W ka¿dym razie by³a za krótka. Mog³a przynajmniej odbyæ siê jaka¶ walka pomiêdzy nim a Voldemortem. Szczerze mówi±c mia³am te¿ nadziejê,¿e w 7 tomie Harry umrze.
areczek38
02-10-2008, 21:57
Mnie zdziwi³o, mo¿e nie tyle co zdziwi³o, ale nie podoba³o mi siê to, ¿e nie wrócili do Hogwartu. Chocia¿ z drugiej strony po w³amaniu siê do Gringotta i napadzie na MM ciê¿ko by³oby im w tej szkole XD. No ale wydarzenia zawsze mog³y siê inaczej potoczyæ. G³upie by³o to, ¿e Harry'ego zabili, a potem on ¿y³. W ogóle Harry nie powinien byæ horkruksem. Voldek nie by³ a¿ tak g³upi, ¿eby nie wiedzieæ o swoim horkruksie.
gnebiwtrysk
02-11-2008, 11:40
Ta czê¶æ by³a miejscami ¶wietna a miejscami do niczego (moje zdanie!)
Niektóre w±tki bardzo mi siê podoba³y. Odmiana Stworka, mi³o¶æ Snape'a, mi³o¶æ miedzy Ronem a Hermiona ( w tej czê¶ci bardzo fajnie to przedstawi³a), k³ótnia miêdzy przyjació³mi, Lupin i te sprawy z nim zwi±zane, ¶mieræ zgredka(! to by³o straszne, ale jednocze¶nie bardzo piekne), bitwa o Hogwart tez mi siê bardzo podoba³a. Jednocze¶nie ksi±¿ka pe³na by³a rozczarowañ... Nie podoba³o mi siê to cudowne zmartwychwstanie Pottera. Pierwsza walka tez by³a jaka¶ beznadziejna...
I czemu tak szybko usmierci³a Severusa?? My¶la³am, ¿e mo¿e Snape bêdzie walczyæ z Voldemortem, albo z Harrym i w ten sposób sie wyja¶ni co sie wyjasniæ mia³o. Chocia¿ z tym wspomnieniem pomys³ g³upi nie by³ tylko szkoda, ¿e Sev ju¿ wtedy nie ¿y³:(
Epilog te¿ jako¶ mnie nie zachwyci³... Chocia¿ nie mam go Jej za z³e. Wszyscy s± szczê¶liwi i niech tak zostanie...
nimfadora21
02-14-2008, 22:43
Insygnia ¦mierci s± naprawdê niez³e i nie mam ¿adnych zastrze¿eñ. Pokaza³y w sobie to, czego nie mia³y inne czê¶ci. S± po prostu wspania³e. Nie rozczarowa³o mnie nic, mo¿e po za tym, ¿e u¶wiadomi³am sobie, ¿e to koniec!
Hagrid 007
02-14-2008, 22:49
:DNie sadzi³em ,¿e rowling zabije a¿ tyle osób(oczywi¶cie w powie¶ci HP i I¦) i szkoda ¿e fred zgino³, a lupin i tonks osierocili malutkie dziedzko. I w ogóle jest w tej ksia¿ce za du¿o cierpienia. Ale i tak bardzo mi sie podoba³a.
Tomasz Mahanti
02-15-2008, 22:57
Voldemort vs Potter.
Abdykacja Mistrzyni Budowania Napiêcia.
Za du¿o Danielle Steel, a za ma³o Tolkiena (ew. Kinga).
Mnie ksi±¿ka siê podoba³a, naprawdê tylko trochê ¿a³osne by³o ¿e sie pok³ócili a jak ju¿ Ron wróci³ to fajnie by³o :D Szkoda ¿e Remus i Thonks zmarli. By³o mi strasznie przykro. A rozczarowa³o mnie to ¿e...........w³a¶ciwie nic wiêc Lady Pink ja wystawiam bardzo pozytywnego posta. Mnie siê bardzo podoba³o!
vrael560
02-16-2008, 16:51
Mn± najbardziej wstrz±sne³a ¶mieræ Tonks i Lupina ;( bardzo ich lubi³em, i jeszcze to ¿e zgin±³ Fred. Epilog by³ kiepski ale ci±gle mam nadzieje ¿e Pani Rowling wyda jeszcze jak±¶ ksi±¿ke wyja¶niaj±c± niedokoñczone w±tki i opisuj±c± dalsze losy pozosta³ych bohaterów i ¶wiata czarodziejii.
P.S jeszcze jak czyta³em to denerwowa³o mnie ¿e przez po³owe ksi±¿ki Harry, Ron i Hermiona nie mogli nic wymy¶liæ ani znale¼æ, a pod koniec by³ nag³y zwrot akcji i tak nagle zaczeli odkrywaæ wszystko i znajdowaæ te horkruksy ;(
kasienka930
02-19-2008, 19:14
Có¿... Chyba bym wola³a ¿eby Harry zgin±³. Takto ca³y czas ¿ywiê nadziejê na kolejny tom i pewnie siê rozczarujê. Od pocz±tku nastawi³am siê na ¶mieræ bohatera, choæ z jeddnej strony siê cieszê, ¿e jego losy potoczy³y siê inaczej. O¿eni³ siê z Ginny i ma gromadkê rozbrykanych dzieci - no jak w bajce ^^
To, ¿e Harry prze¿y³. Wiem jestem pod³a, ale mia³am nadziejê, ¿e nawet je¶li Tom nie wygra to wykoñcz± sie na wzajem. I nic z tego.
Rozdzia³ "Wspomnienie Ksiêcia". Ratunku! Tani romans, podobny do tych co moje "kole¿anki" z klasy czytaj±. Rozumiem, ¿e Rowling chcia³a postawiæ Snape'a w lepszym ¶wietle, ale bez przesady.
Angela Johnson
02-20-2008, 22:12
Nie bêdê oryginalna, gdy¿ powiem, ¿e mnie te¿ najbardziej rozczarowa³o to, ¿e Harry prze¿y³. Rozumiem m³odsze osoby mog³yby przez to ulec "uszkodzeniu psychicznemu" ale to by³o chamstwo znów daæ wygraæ dobru... Rowling mog³a przynajmniej (jak to jest w po¶cie nade mn±) postawiæ na remis, a nie daæ wygraæ Harremu ;/
GlorySeverusSnape
02-24-2008, 20:56
Dobra zamierzam sie tu wyraziæ o tej cholernej siudmej cze¶ci bez ogródek, bo musze to wyrzuciæ z siebie natychmiast! Jak chcecie to czytajcie.Moja subiektywna opinia.
Skoñczy³am czytaæ tê ksi±¿kê dzisiaj. Sama jestem zszokowana, ze niegdy¶ tak potteromaniaczak dopiero to zrobi³a, ale wcale nie ¿a³uje, bo jestem Kompletnie rozczarowana!!! Z mi³± chêci± zbesztam Rowling od góry do do³u! Co ta kobieta sobie my¶la³a, ¿eby taki ch³am napisaæ w ostatniej ksi±¿ce tak fantastycznej serii. Poistrada³a idiotka chyba zmys³y, jestem okropnie za³amana i rozczarowana do granic... Ona chyba na w³asne ¿yczenie zniszczy³a swoj± wieloletni± pracê nad opowie¶ci± o Ch³opcu, Który Prze¿y³!!!
Na pocz±tku ksi±¿ka zacze³a mnie nudziæ... Slyszalm tyle pog³osek, ¿e bêd± tam brutalne rzeczy, walka za walk±, a dzieci powinny sie trzymaæ od tego z dala. Czeka³am na ten dreszczyk emocji, mia³am nadzieje ¿e nie rozczaruje mnie przynajmniej ostatni rozdzial.
Ale nie! Teraz jak patrze na tê ksi±¿ke to mam j± ochotê spaliæ, wyrzuciæ wypieprzyc przez okno! Jak mozna. Tak ma³o jest tam tej energii, nie wiem czy to wina przek³adu, ale tylko w jednym momencie czytania mialam jakis dreszczyk. Opisywanie lasu przez kilkana¶cie kartek i tam jak to sobie trójka popija herbatke zamiast dodawania têpa akcji? Albo w koñcu napisanie czego¶ sensownego i zaraz przerwanie tego cudownym ocaleniem dupska Pottera i koniec zabawy, no sorry ale zero przemy¶lenia w tej ksi±¿ce. Kogo obchodzi jakis idiota Ksenio, gdzie walka bitwa, to mia³a byæ wojna a nie zabawa w kotka i myszkê, gdzie Harry ci±gle ucieka³ maj±c niewiarygodne szczê¶cie... Tyle o tej ksi±¿ce by³o gadania, ¿e ostatnia niesamowita, tyle krwi ¶mierci glównych bohaterów, przepraszam kto tu by³ g³ownym bohaterem, Hermiona, Ron czy Moody albo Lupin? Po co ca³a gadanina, ze ksia¿ka nie dla dzieci, bo opisywa³a kamieñ, ró¿d¼kê i p³aszczyk pod niby mroczn± nazw± Insygnia ¦mierci, gdzie nawet nie jest dok³adnie wyjasnione dzia³anie tych trzech przedmiotów razem (chyba, ¿e jest kto¶ m±drzejszy ode mnie i to zrozumial i wska¿e mi strony)takich zwyczajnych, ktorych wielka moc raczej tak wielka nie by³a. Bo co komu po widmach zmar³ych, które zaraz znikaj±, albo 'niezawodnej' pelerynce chocia¿ bez problemu oczko Moody'ego widzia³o kto siê kryje, albo ro¿ce ktora wybiera³a sobie w³a¶ciciela, i ni stad ni z ow±d± w pewnym momencie by³a Malfoya, niby jak?
A gdzie wielki pojedynek Harry'ego i Voldiego??? Co to mialo byæ, pokazówka na oczach widowni w Wielkiej Sali, ¿e Potter jest tak wielki i nawet nie musi u¿yc mocnego zakleci zeby pokonac najwiêkszego czarnoksiêznika? Pyk jedno zaklêcie i Voldemort wykorkowa³ i wszyscy ¿yli d³ugo i szcze¶liwie.
Jak mozna nie napisac nic wiêcej o odsobach, ktore zginê³y, o losach ich rodzin, o tym jak dalej funkcjonowa³ Hogwart! Przeciez to wszystko jest wa¿ne, dla czytelników i dla samego cyklu ksi±¿ek. Najwyra¼niej widac, ¿e mimo swoich zapewnieñ Rowling zamierza rozwin±æ dalsze opowie¶ci, bo w sumie nic sie w tej ksi±¿ce tak intryguj±cego, jakby siê na koniec wydawa³o, nie wydarzy³o! A mo¿e sprytnie da³a napisane przez ni± 7 niepublikowanych rozdzialów jakim¶ wybrañcom, bo wiadomo, ¿e s± takie.
A ostatni rozdzial? Co to by³o? Tytu³ dziewiêtnascie lat pó¼niej na trzy i troche kartki? I nie napisaæ w nim nic interesuj±cego, nawet nie wspomniec czy Harry zosta³ aurorem, i znów nic wiêcej o Hogwarcie oprócz tego, ¿e dzieci siê w nim uczy³y Zielarstawa o Longbottoma? I Rowling mówi³a, ¿e napisala ten rozdzia³ dawno i tzrzymala go w sejfie, jako co¶ najlepiej strze¿onego, po co niby? Przeciez by³o logiczne, ¿e Harry zejdzie siê z Ginny a Ron z Hermion± i bed± sie szcze¶liwie rozmna¿aæ nadaj±c potomkom imiona honorowo poleg³ych przodków. Nie rozwin±æ tematu Malfoy'a? Nie napisac jak ¶wiat siê zmieni³ po wielkiej walce, jak ludzie ¶wietowali, co sie sat³o ze smiercio¿ercami, potworami, byæ mo¿e Hermiona zosta³a ministrem a tu nic nie wspomniane... dla mnie ostatni rozdzia³ móg³by nie istniec.
Jedynym ratunkiem jest postaæ Severusa Snape'a. Jego histooria to dopiero co¶!
Wiem, ¿e zbeszta³am tê ksi±¿kê kompletnie, ze uwazam j± teraz za zwyk³e gówno. Mam nadzijê, ze mi przejdzie i ¿e nikt nie pomysli, ze jestem kompletnie stukniêta(na troszkê sie zgodze;P), ale ja to w³asnie czuje komplete rozczarowanie... Pozostaje mi tylko s³uchac wiadomo¶æ czy przypadkiem pani Rowling nie zechce napisac jeszce czego¶, w co jednak z deczka watpiê;/ Mam nadziejê, ¿e moja opinia siê zmieni, po przeczytaniu tej ksi±¿ki jeszcze raz i jeszcze raz, je¿eli w koncu nie zdecyduje siê na wetkniêcie jej na miejsce papieru toaletowego w ³azience. Taka wielka pisarka mog³a siê naprawdê bardziej wysiliæ i dorównac przynajmniej trochê czwartej czê¶ci... Pozosta³o wielkie ROZCZAROWANIE! :confused:
[wyszlo bardzo d³ugo, ale szczerze]
Klaudia@Harry Potter
02-24-2008, 22:20
Mi siê wydaje ¿e ta czê¶æ by³a w sam raz. :yes: Tylko szkoda mi ¿e tyle pozytywnych postaci zginê³o i nie mogli zobaczyæ jak Voldemort ponosi klêske. Jedno tylko mnie wkurza ¿e pani Rowling mog³a opisaæ ¶lub Harrego i Ginny.
Najbardziej rozczarowa³a mnie ¶mieræ Snape'a, hmm nie tak sobie to wyobra¿a³am, my¶la³am ¿e zginie broni±c kogo¶. Zgadzam siê te¿ z rashi, z tym medalionem, ca³a trójka przypomina³a Frodo :/, tutaj Rowlling siê nie wysili³a :mad:
A mi brakowa³o w tej czê¶ci oderwania siê od walki- ostatniego meczu quidicha czy jakiej¶ ¶miesznej sytuacji. Ja wyobra¿a³am sobie zakoñczenie tak,¿e Harry zabije Voldemorta,ale po¶wiêci swoje ¿ycie i zginie jako bohater, odda ¿ycie za spo³eczeñstwo czarodziejów,ale z drugiej strony cieszy mnie fakt,¿e Harry prze¿y³ i by³ szczê¶liwy. I szkoda,¿e Rowlling tak ma³o napisala w ostatnim rozdziale. Chcia³abym znaæ wiêcej faktów z ¿ycia Harry'ego, Rona i Hermiony.
Podoba³a mi siê opowie¶æ Snape'a oraz to,¿e pokazano, jaki naprawdê by³ Dumb. Te w±tki, powi±zane zo sob± by³y wed³ug mnie najlepsze. Zaskoczy³ mnie plan Dumbledora dotycz±cy Insygniów. To na tyle.
Rozczarowa³o mnie zakoñczenie czyli rozdzia³ 19lat pó¿niej, nie tego spodziewa³am sie po Rowling. By³o bezsensowne, mog³o by go wogóle nie byæ.Zrobione tylko dlaczego aby uniemo¿liwiæ napisanie kolejnej czê¶ci, dlaczego?
Mnie ksi±¿ka siê podoba³a, wed³ug mnie trzyma³a w napieciu przez wiele rozdzia³ów. Jest wiele niedoci±gnieæ, niewyja¶nionych sytuacji. A ostatni rozdzia³ wszystko przekre¶li³, rownie dobrze mog³a sie ksi±¿ka skonczyc tylko na zakoñczeniu walki, a ka¿dy inny sam wymy¶³a³by sobie zakonczenia co dalej, a nie takie durne przedstawienie wspania³ej sielanki. Czytaj±c ka¿d± czê¶æ sagi, uwa¿a³am, ¿e Rowling swietnie wszystko wymy¶li³a, po³aczy³a, ¿e ma³o kto mia³by tak± wyobra¿niê to wszystko w taki sposób przedstawiæ, ale zamykaj±c juz ostatni± czê¶æ, bylam w stanie stwierdziæ, ¿e sama lepiej bym to zrobi³a i napewno wy wszyscy te¿. No ale pomijaj±c ostatni rodzia³, ca³a ksi±zka swietnie siê rozgrywa³a, fakt Malfoy sta³ z boku, zero akcji z nim, no mo¿e w bitwie o Hogwart. Ok ale siê z tym pogodzi³a³, bylo Go du¿o w 6 czêsci, wieæ chyba to mia³o wystarczyæ. ¦mieræ tych wszystkich osób, wiadomo walka, musi kto¶ zgin±æ, ale do tej pory mam mieszane uczucia czy to odpowiednie osoby.Wrócê napewno do tej ksi±zki jeszcze nieraz, bo wed³ug mnie ca³a historia o tych Insygniach jest tak pogmatwana, i kto dlaczego posiada³ te przedmioty, ze muszê to przerobiæ jeszcze raz.
karolakhp
03-24-2009, 15:49
Mi osobi¶cie Insygnia ¦mierci siê podoba³y. Mo¿e po mimo zakoñczenia bo by³o zbyt krótkie.
Bardzo zdziwi³a mnie ¶mieræ wielu osób,co by³o dla mnie wielkim szokiem. Równie¿ wyja¶ni³o siê du¿o w±tków co mnie drêczy³y ale nie na wszystkie znalaz³am odpowiedz.
Po mimo to ¿e ksi±¿ka zrobi³a na mnie dobre wra¿enie. Bêdzie mi brakowa³o kolejnych czê¶ci. :(.
sectusempra
04-03-2009, 11:04
Mi siê nie podoba³ ostatni rozdzia³, a w³a¶ciwie to przej¶cie z przedostatniego, do ostatniego. Roztrzygaj± siê bardzo wa¿ne wydarzenia, skoñczy³a siê roztrzygaj±ca wojna pomiêdzy dobrem, a z³em i... koniec. Nastêpny rozdzia³ ma tytu³ "19 lat pó¼niej". To tak jakby Rowling siê nie chcia³o dokoñczyæ. Beznadzieja...
Mnie najbardziej rozczarowa³o to, ¿e du¿o osób zgine³o. Szkoda, ¿e to ju¿ ostatni tom. Przeczyta³em w 4 dni i teraz nie mam co czytaæ. Chyba zacznê ca³± serie od pocz±tku. Pozdrawiam!
Mnie najbardziej denerwowa³o pewne odczucie podczas czytania ksi±¿ki, konkretnie tak gdzie¶ od po³owy (mo¿e troszkê dalej). Wydawa³o mi siê, jakby podczas pisania ksi±¿ki, nad autork± sta³ szef wydawnictwa z morgenszternem w rêku i kaza³ jej siê streszczaæ. Przez to koñcówkê (nie epilog) mamy jak z jakiego¶ niskobud¿etowego filmu, gdzie chciano zawrzeæ wszystkie gatunki w jednym.
DenahiSile
06-14-2009, 16:32
¦mieræ Freda. Nie chcia³am, aby to siê sta³o, to jedna z moich ulubionych postaci. Mo¿e mniej rozczarowa³abym siê przy ¶mierci Georga, choæ i tego do koñca nie wiem. Nigdzie nie znalaz³am wiêkszej dawki adrenaliny, no, chyba ¿e w Komnacie Tajemnic. Pierwszy rozdzia³ wydawa³ mi siê bardzo naci±gany. Osobi¶cie mam nadziejê, ¿e gdyby fani tak nie pospieszali Rowling z napisaniem siódmej czê¶ci, wysz³aby du¿o lepiej.
Ludzie, Rowling mia³a napisan± 7 czê¶æ dawno przed wydaniem 6. Ona tylko ukrywa³a ni±, ¿eby wiêcej ludzi j± przeczyta³o. A taka ¶mieræ ulubionego bohatera oddaje autentyczno¶æ powie¶ci i koloru.
Draco1297
06-17-2009, 21:26
Rozczrowa³a mnie masa ¿eczy wiêc bêde wymieniaæ w punktach:
a)To ¿e Potter nie zgin±³, ksi±¿ka by³aby wtedy bardziej realistyczna.
b)Paskudny, przes³odzony epilog.
c)Niewiarygodno¶æ tej ksi±¿ki, ¿aden cz³owiek nie mia³by tyle szczê¶cia co Potter.
d)ksi±¿ka pisana na si³a, tak by wszystkoa jak najszybciej zakoñczyæ.
e)ZA MA£O MALFOYÓW! Jo zupelnie ola³a Dracona po tym jak± role pelni³ w ksiêciu pó³krwi.Zrobi³a z niego jeszcze wiêkszego tchurza.
f)Klimat. Poprzednie ksi±¿ki byly pisane w takiej magicznej atmosferze w przciwieñstwie do I¦.
g)Za du¿o rozdrabnienia, szczegulnie je¶li chodzi o ¶mierci. Mog³aby umrzeæ jaka¶ jedna konkretniejsza osoba np. Ron, Hermiona, Hagrid a Jo narobi³a duzo trupów mniej znacz±cych osób.
Tego co mnie zawiod³o jest jeszcze du¿o, ale jakbym miala wszystko wymieniaæ to bym jutro w szkole spa³a, wiêc koñcze na literce G.
BarryTrotter
06-17-2009, 21:44
Rozczrowa³a mnie masa ¿eczy wiêc bêde wymieniaæ w punktach:
a)To ¿e Potter nie zgin±³, ksi±¿ka by³aby wtedy bardziej realistyczna.
b)Paskudny, przes³odzony epilog.
c)Niewiarygodno¶æ tej ksi±¿ki, ¿aden cz³owiek nie mia³by tyle szczê¶cia co Potter.
d)ksi±¿ka pisana na si³a, tak by wszystkoa jak najszybciej zakoñczyæ.
e)ZA MA£O MALFOYÓW! Jo zupelnie ola³a Dracona po tym jak± role pelni³ w ksiêciu pó³krwi.Zrobi³a z niego jeszcze wiêkszego tchurza.
f)Klimat. Poprzednie ksi±¿ki byly pisane w takiej magicznej atmosferze w przciwieñstwie do I¦.
g)Za du¿o rozdrabnienia, szczegulnie je¶li chodzi o ¶mierci.Mog³aby umrzeæ jaka¶ jedna konkretniejsza osoba np. Ron, Hermiona, Hagrid a Jo narobi³a duzo trupów mniej znacz±cych osób.
Tego co mnie zawiod³o jest jeszcze du¿o, ale jakbym miala wszystko wymieniaæ to bym jutro w szkole spa³a, wiêc koñcze na literce G.
Dla mnie to by³a najlepsza czê¶æ, a rozczarowa³a mnie tylko ¶mieræ Hedwigi i zgredka, a zakoñczenie by³o fajne
Nie, Hagrid nie umar³ :] Czyli jednak dobrze czyta³e¶. A co do tego ¿e Jo zabi³a wiêcej mniej znacz±cych osób. To by³a wojna, a na wojnie zawsze gin± Ci mniej wa¿ni ¿eby Ci wa¿niejsi mogli ¿yæ.
CI sprytniejsi zawsze prze¿yj± :D
Nawet Irytek :D Ale szkoda, ¿e Harry nie zgin±³, szkoda ... chcia³bym, ¿eby Volid wygra³... nieoczekiwane zakoñczenie ? Mo¿e .... wiêcej kasy by mia³a, gdyby Harry umar³ .
**TomRiddle**
06-19-2009, 19:38
CI sprytniejsi zawsze prze¿yj± :D
Nawet Irytek :D Ale szkoda, ¿e Harry nie zgin±³, szkoda ... chcia³bym, ¿eby Volid wygra³... nieoczekiwane zakoñczenie ? Mo¿e .... wiêcej kasy by mia³a, gdyby Harry umar³ .
Wnioskujê z Twojej wypowiedzi, ¿e Dumbledore nie by³ sprytny ? ....
Dumbledore zgin±³ na w³asne ¿yczenie :] Ale nie zgadzam siê z Karolh ¿e najsprytniejsi prze¿yli. Zgin±³ Snape, Voldemort, Moody, Lupin oraz Fred któremu sprytu na pewno nie brakowa³o. Dobra, skoñczmy z tym off topic'iem :]
Te wszystkie ¶mierci - Moody`ego, Freda, Hedwigi etc. Po za tym ten epilog. Naprawdê mo¿na by³o siê spodziewaæ czego¶ lepszego . Uwa¿am ¿e zawali³a trochê sprawê i pozostawi³a wiele pytañ bez odpowiedzi, wyja¶niaj±c to pó¼niej w wywiadach.
Ginny_Weasley12
06-24-2009, 19:15
Ja te¿, oczywi¶cie, za ma³o Malfoyów, ale to oddzielna sprawa.
Na koñcu, kiedy Harry rozmawia³ z Dumbledore'em w tej... jakiej¶ takiej krainie, nie wiem, co to by³o... I wcze¶niej, kiedy poznawa³ wspomnienia w my¶lodsiewni... Bo¿e, nawet nie pamiêtam, czyje. To by³y chyba wspomnienia Snape'a. Jako¶ tak, ja na miejscu Harry'ego nie uwierzy³abym od razu, ¿e Snape by³ dobry. Po zaledwie kilku wspomnieniach, ca³a wrogo¶æ nagle zniknê³a?
Rowling chyba powinna trochê poci±gn±æ ten temat, ale my¶lê, ¿e ju¿ jej siê trochê nie chcia³o pisaæ. No i tak ko¶lawo skróci³a. ; D
Mnie, szczerze mówi±c, te¿ by siê ju¿ odechcia³o. Ile mo¿na pisaæ Pottera? : D
Luke James Potter
07-14-2009, 20:27
Ksi±¿ka by³a bardzo dobra i jestem jej wielkim fanem. Mo¿e jest trochê kwesti, które mog³y siê niektórym nie spodobaæ (chocia¿by lista poleg³ych w bitwie o Hogwart), ale poza tym ta czê¶æ by³a super.
Fakt, najbardziej irytujaca byla przeiwdywalnosc, to ze harry ron i hermiona wylansowani sa na tak zajebistyc* i przewidywalna porazka voldemorda nie wspominajac juz o tym ze faktycznie 2 ostatnie ksiazki byly pisane na ODPIERDOL. zgadzam sie z przedmowczynia
Ja te¿, oczywi¶cie, za ma³o Malfoyów, ale to oddzielna sprawa.
. Jako¶ tak, ja na miejscu Harry'ego nie uwierzy³abym od razu, ¿e Snape by³ dobry. Po zaledwie kilku wspomnieniach, ca³a wrogo¶æ nagle zniknê³a?
Rowling chyba powinna trochê poci±gn±æ ten temat, ale my¶lê, ¿e ju¿ jej siê trochê nie chcia³o pisaæ. No i tak ko¶lawo skróci³a. ; D
A jak bylo z Syriuszem Blackiem? O ile pamietam to Harry uwierzyl w wersje Blacka i Lupina jeszcze chwile przed re-transformacja Pettigrew'a. Harry byl latwowierny albo JKR byla leniwa. ;)
Przeciez Harry sie bal Blacka i nienawidzil go, jako zdrajce rodzicow. Przeciez czesto tak jest, ze akceptujemy niezbite dowody ale EMOCJE (strach, gniew) w nas jeszcze pozostaja jakis czas w postaci uprzedzenia.
Mnie osobiscie rozczarowala koncowka.
Harry, ktory z wyrokiem smierci szedl do Voldemorta, towarzyszaca mu rodzina- to bylo super! A potem.. ? Znow Dumbledore? Jakby JKR miala wiecej jaj to by dala spokoj szczesliwym zakonczeniom. ;)
Zreszta zakonczenie dalej mogloby byc szczesliwe. Moze Neville by sie objawil jako pogromca Voldemorta (po tym jak ginie ostatni, czyli Harry), a moze Draco?
No ale dla mnie 'ciekawie' to nie to samo co 'cukierkowo fantastycznie', moze autorka razem z agentem czy managerem stwierdzili, ze jednak wiekszosc jej publiki woli tê druga stylistyke. ;)
Ta ksi±¿ka ma wiele za krótkich i d³ugich w±tków. Za d³ugie by³o to, jak hermiona walczy³a o prawa skrzatów,
A mnie najbardziej rozczarowa³o to, ¿e DH to ostatnia czê¶æ ;p .
Ale co¶ co ma pocz±tek, te¿ ma koniec.
Podoba³o mi siê to, jak napisa³ rogue, ¿e Neville móg³ zabiæ Voldemorta. A mo¿e Luna, ale skoñczmy ju¿ z tym zgadywaniem.
kristal16
07-30-2009, 18:19
Jako¶ nie mam zbyt wielkich zastrze¿eñ do ostatniej czê¶ci. Mo¿e dlatego, ¿e przeczyta³am j± tylko 2 razy i nie zwróci³am jeszcze ¿adnej uwagi na ubytki w tym tomie.
vBulletin v3.7.3, Copyright ©2000-2026, Jelsoft Enterprises Ltd.