View Full Version : ul. Śmiertelnego Nokturnu
truskawka
05-05-2007, 18:46
Jak wiecie, w drugiej części Harrego Pottera główny bohater spędza część wakacji w domu Rona. Razem mieli udać się na zakupy na ulicę Pokątną. Podróż nie wyszła pomyślnie, bo Harry, który po raz pierwszy używał proszku Fiu był trchę zdenerwowany. Z tego też powodu zamiast "Pokątna" powiedział "Przekątna" i tym sposobem znalazł się na ul. Śmiertelnego Nokturny, a dokładniej w sklepie "Borgin i Burkes". Czy miała to być tylko pomyłka sieci Fiu, czy niescisłość ze strony autorki? A może, będzie to miało jakieś znaczenie w kolejnych tomach powieści. Może okaże się to ważnym szczegółem? Ta znaczna różnica w nazwach ulic, może być czymś w rodzaju jakiegoś przejścia. Tak, jak to było w szóstej części HP. Dwa pokoje krążące pomiędzy Hogwartem a Hogsmade.
Co o tym sądzicie?:D
E, tam. Ulica Śmiertelnego Nokturnu, to ulica pełna czarnej magii. Zastanawia mnie tylko jedno: jeśli Harry schował się tam w szafie przed Malfoyami, to czemu nie teleportował sie w niej do Hogwartu?
Izabella 84
05-21-2007, 20:08
Odp. na pytanie Piany.
Piano, zachowujesz się tak, jakbyś nigdy nie czytała HP! Po pierwsze: Harry, jako niepełnoletni czarodziej, nie potrafił i nie mógł się deportować. Po drugie: Hermiona mówiła to tysiąc razy! Na terenie Hogwartu nie można się aportować, ani deportować!
biffyclyro
06-09-2007, 10:54
Ale to nie jest deportacja. Z tej szafy wyszli przecież śmierciożercy w 6 części, mimo że na terenie Hogwartu nie można się deportować. Coś jest z tą szafą.
Nic szczególnego. Po prostu zwykła ulica. Oh my god, teraz każdy będzie wymyślał, co będzie miało znaczenie w późniejszych tomach, a co nie. Może to, że Nimbus Harry'ego sie roztrzaskał o Wierzbę Bijącą też będzie miało jakieś znaczenie później? Bezsens.
Zgadzam się z Larą, że coraz więcej jest bezsensownych przypuszczeń o to co będzie mieć znaczenie w siódmym tomie! Niedługo fakt, że Harry siedział obok Moody'ego, a nie koło Syriusza w Kwaterze Głównej Zakonu Feniksa będzie miał ogromne znaczenie... Normalnie ręce opadają.
franiakluska
06-17-2007, 20:12
Zgadzam sie z biffyclyro. Harry musiał się schować w tej szafie, bo w 6 części miała znaczenie. A przedtem nie zniknął, bo według mnie była zepsuta, a jak Borgin się dowiedział, co można z nią zrobić, to ją naprawił.
Lavender_Brown
07-07-2007, 20:24
Harry powiedział "przekątna" w filmie przecież . W książce miał po_prostu za dużo popiołu w ustach i powiedział to niewyraźnie. Moim zdaniem ta ulica miała już swoją role w książce . I tyle.
kinga1994
03-14-2008, 20:36
nie kojaże tej ulicy !!!:) moglibyście mnie oświecić ??:)
FleurEvans
03-16-2008, 10:20
A ta szafa, do której schował sie Harry to nie ta sama, przez którą śmierciożercy weszli do Hogwartu? Którą Malfoy do tego wykorzystał?
Draco Malfoy001
05-06-2008, 06:22
taa :D harry udał sie na przekątna :D
vBulletin v3.7.3, Copyright ©2000-2026, Jelsoft Enterprises Ltd.