Zaloguj się

View Full Version : Snape i Neville Longbottom


anetta92
12-09-2009, 13:11
Czy nie zastanawiało was nigdy dlaczego Snape tak uwziął się na Neville'a ?
Jeżeli chodzi o Harry'ego to wiemy jaki był powód - ojciec Pottera znęcał się nad Sevem w szkole.
Ale co Longbottom zrobił swojemu profesorowi ? Oczywiście wiadomo, że Neville nie był on orłem w eliksirach, ale przecież nie on jeden.

A wy co o tym myślicie?

IronValentine
12-09-2009, 13:49
Może Snape po prostu chciał się wyżyć? Neville był Gryfonem...
Nie wiem.

Ruuuda__
12-09-2009, 14:05
Mnie się wydaje, że to dlatego, że Neville miał dobre relacje z Harrym, Ronem i Hermioną. Ewentualnie, mógł znać Franka i Alicję, i niekoniecznie ich lubić.
Ogółem, Snape źle traktował wszystkich Gryfonów, a przecież Longbottom do nich należał.

SEVandLUC
12-09-2009, 15:24
O,jej..Przeczytałam tyle fanficków, że juz nie wiem co było z nich, a co z książki..Gdzieś chyba czytałam, że Snape zabił jego ojca i się tego wstydził(czy coś)...Albo go polubił i się tego wstydzi? Heh..

anetta92
12-09-2009, 16:33
Longbottom był Gryfonem tak jak Dean, Seamus i wielu innych. A nad nim wyjątkowo się znęcał.


Gdzieś chyba czytałam, że Snape zabił jego ojca i się tego wstydził(czy coś)...Albo go polubił i się tego wstydzi? Heh..

To był ff, bo ojciec Neville'a żyje.

aga_13
12-09-2009, 17:39
Zgadzam się z powodami wymienionymi powyżej ;]
I dołożę do nich swój własny: Na lekcjach z Lupinem, w trzeciej klasie bogin Neville'a przybrał postać Snape'a, na dodatek w ubraniach jego babci. Myślę, że to mogło dodatkowo rozzłościć mistrza eliksirów.

Severus_94
12-09-2009, 19:01
Myślę że dlatego ze Neville był Gryfonem(byl bardzo slaby z eliksirow),a Sev nie lubił nikogo i niczego co nie było związane z slytherinem.

Mariam
12-10-2009, 16:46
Myślę, że to dlatego, że był:
1. Greyfonem
2. Przyjacielem Harry'ego
3. Słaby z eliksirów
4. być może Severus czuł się głupio, bo zdawal sobie sprawę, że rodziców Nevila torturowali śmierciożercy, i że on nic nie zrobił.

mimid
12-10-2009, 18:25
Myślę że dlatego ze Neville był Gryfonem(byl bardzo slaby z eliksirow),a Sev nie lubił nikogo i niczego co nie było związane z slytherinem.

Bo Lily była ślizgonką, nie?

anetta92
12-10-2009, 18:56
Na lekcjach z Lupinem, w trzeciej klasie bogin Neville'a przybrał postać Snape'a, na dodatek w ubraniach jego babci. Myślę, że to mogło dodatkowo rozzłościć mistrza eliksirów.

Snape czepiał się go już wcześniej.
Co z tego, że był Gryfonem?
Sevek faworyzował tylko swoich podopiecznych - Ślizgonów, więc każdy nie-Ślizgon był kiepski z eliksirów.

beti lestrange
12-13-2009, 19:48
Zgadzam sie ze wszystkimi, lecz moim zdaniem istnieje związek między niechęcią Sewerusa do Nevilla. Bellatrix rzuciła zaklęcie cruciatus na jego rodziców, natomiast Snape był zwolennikiem Czarnego Pana co zostało ukazane w KP.

Ruuuda__
12-13-2009, 20:23
Zgadzam sie ze wszystkimi, lecz moim zdaniem istnieje związek między niechęcią Sewerusa do Nevilla.
Mnie się wydaje, że jak związek to między czymś a czymś.
Snape był zwolennikiem Czarnego Pana
O ile dobrze wiem, Snape działał na dwa fronty, ale ostatecznie był po dobrej stronie. Udawał, że był zwolennikiem Voldemorta.

Wpadł mi do głowy jeszcze jeden pomysł. Może Severus widział w Neville'u siebie z przeszłości: lekceważony, poniewierany, beznadziejny..., ale jednocześnie zazdrościł mu, że ma przyjaciół? Że Neville się nie poddał?

dziobaczka89
12-15-2009, 20:35
Dodkladnie, Smark traktował z przymruzeniem okna wybryki Ślizgich gnomow, a reszte tempił...nev zapewnie nie był pierwszym i ostatnim, ktory dostał po lapach :)

Wiadomo, ze jego łamadztwo, ciamajdowatosc jeszcze tylko dzialala na niekorzysc chłopaka...ale coz ....potem podrosl i wiadomo dał w kosc nie jednemu smierciozercy :D

Mariam
12-18-2009, 19:26
Powstrzymaj się!!!! SMARK jest obraźliwe! Ja tam go lubię!

ania1
01-30-2010, 13:15
[/QUOTE]Wpadł mi do głowy jeszcze jeden pomysł. Może Severus widział w Neville'u siebie z przeszłości: lekceważony, poniewierany, beznadziejny..., ale jednocześnie zazdrościł mu, że ma przyjaciół? Że Neville się nie poddał?[/QUOTE]-RUUUDA

Nie zgodzę się. Severus w szkole był jednym z najlepszych uczniów. Tak więc nie mógł w Nevill'u widzieć siebie sprzed lat. Ponadto wątpię również, że zazdrościł mu przyjaciół. to nie w jego stylu. Jest raczej zamknięty w sobie i niechętny do zwierzeń. To mogłoby być niebezpieczne. W końcu jest podwójnym agentem. Z drugiej strony, Albus jest jego przyjacielem. Moim zdaniem, on nienawidzi siebie za to, że po części czuł się winny stanu, w jakim znajdowali się rodzice Nevill'a. Nie czuje się na siłach, aby okazać swoją skruchę i fakt, ze jest w stanie go polubić, dlatego wciąż wybiera go na swoja ofiarę.
Kolejnym powodem jest to, że Nevill jest Gryfonem. Wszyscy nauczyciele wysławiają Gryffindor, a Ślizgonów potępiają (co według mnie jest karygodne). On sam pamięta, jak za czasów gdy sam był uczniem, wychowankowie Slytcherinu byli ignorowani nawet przez wychowawcę, więc nie chce aby to się powtórzyło. Daje do zrozumienia swoim uczniom, że mogą na niego liczyć.
Po trzecie. Można być idiotą, ale czy aż takim jak Nevill? To są już szczyty. Nawet Potter, potrafi wykonać najprostszy eliksir a on go sknoci... Wiem, że miał woje mocna strony, ale było ich naprawdę niewiele. Wiem również, że jednym z powodów, dla których nie był dobrym uczniem jest również to, że nie miał wsparcia w rodzinie. Rodzice w św. Mungu i babcia, która go wiecznie potępia...
To chyba wszystko.


dziobaczka89- Nie życzę sobie, abyś na profesora Severusa Snape'a zwracała się "Smark" ani nic podobnego. Należy mu się szacunek za poświęcenie. Nie każdy dostrzegłby błąd jaki popełnił, zdradziłby swojego pana a następnie zgodziłby się szpiegować najniebezpieczniejszego Gada żyjącego na ziemi, uniżając się przed nim, odstawiając swoją godność na bok na rzecz większego dobra, codziennie narażając się na śmierć.

Michal93ns
02-08-2010, 13:25
Jak dlamnie gnębił go dlatego że był Gryffonem, a nie dość że Gryffon to jeszcze przyjaciel Harrego...
Kto wie, może Snape był przy torturach Longbottomów i nic nie zrobił by powstrzymać Bellatrix, może tak jak ktoś wyżej napisał było mu głupio.

riel
02-15-2010, 11:01
Gryfon, który sam stwarza okazje, aby się na nim powyżywać? No, raj dla Severka jak nic :D
Tak mi się właśnie wydaję, że przez to, iż Neville był taki nierozgarnięty i co chwilkę popełniał gafy, Snape korzystał z okazji

leniwa
02-16-2010, 20:37
na kimś jeszcze (z Gryfonów oczywiście) - poza Harrym - uwziąć się musiał ; ) Hermiona była zbyt ogarnięta i inteligentna, a Ron hmm.. on chyba po prostu był mało istotny - jeśli łapiecie, o co mi chodzi ; )

mati90
02-18-2010, 07:12
Nevil wogule bał się Snejpa
tak jak w trzeciej części kiedy mieli lekcję z lupinem to powiedział że najbardziej boi się Snejpa

PKS
02-18-2010, 20:48
więc każdy nie-Ślizgon był kiepski z eliksirów.
Ja bym powiedział, że każdy nie-ślizgon UWAŻANY był za kiepskiego alchemika. Ale co ja tam wiem.

misiek107
04-03-2010, 22:08
Ja tez myślę że miał jakieś wyrzuty sumienia związane z nevillem albo że jego rodzice cos zrobili severusovi a może poszukiwali go jako śmierciożerce?

Catalina1
04-04-2010, 13:39
Moim zdaniem to, że Snape dręczył Nevilla nie było spowodowane przynależnością chłopaka do Gryffindoru, gdyby był to główny powód Severus nie poniżałby go bardziej niż innych. Wydaje mi się, że Snape był człowiekiem zmęczonym prowdzeniem podwójnego życia, drażniło go, że musiał się bez przerwy ukrywać i kłamać, co widocznie odbijało się w jego relacjach nauczyciel- uczeń. Nevill, przyznajmy to szczerze, był idealnym kandydatem na kozła ofiarnego- mało bystry, strachliwy. Chłopak nie stawiał się, nie próbował bronić. To całkowicie naturalna i przede wszystkim ludzka reakcja, tzw. wyładowywanie negatywnych emocji na słabszych i bezbronnych. Oczywiście prawdopodobne jest także stwierdzenie, iż Snape brał udział w torturach rodziców Nevilla. Spowodowane tym wyżuty sumienia, czy wstyd mogły spowodować reakcję obronną Severusa w stosunku do chłopaka, zapewne nieświadomie postępował zgodnie z takim stwierdzeniem :" Będę dla chłopaska wredny to się nie zorientuje, że widziałem tortury jego rodziców a tym bardziej, że mam uczucia..."
No tak ale to tylko moje zdanie wszystko jest możliwe ;)

Luna_Pomyluna_Lovegood
06-26-2010, 19:59
Sneape nielubił nikogo z gryfindoru a to że nevil był ciamajdą wykożystał

Luna Lovegood XD
07-02-2010, 09:54
Nevil był Gryfonem, a on nie cierpiał Gryfonów, przy tym był strasznym New był strasznym ciamajdą, a poza tym Sev szpiegował Voldka i musiał jakoś wychodzić jako ''mroczny charakter''.:confused:

Michal93ns
07-03-2010, 22:13
Nevil był ciapą, nie oszukujmy się :]
A że Snape miły i kochany nie był to wyżywał się na Nevilu

Aspiro
07-17-2010, 22:54
Neville nie był słaby z eliksirów. On był trollem z tego przedmiotu. Pozatym miał być ewentualnym zabójcą Voldemorta.

voldziaaa
08-02-2010, 17:40
Nie lubił go bo Nevil był gapą każdy lubi się wyżywać na ciamajdach...

misiek107
08-26-2010, 12:40
Sneape nielubił nikogo z gryfindoru a to że nevil był ciamajdą wykożystał

Lubił a nawet kochał ( może nie jako nauczyciel) jako uczeń Lily Evans co nie?

Ensien
09-01-2010, 12:39
Snape nie nawidził wszystkich uczniów, niektórzy (jak Draco Malfoy) nawet mu się podobali.

Leszek240
11-15-2010, 17:58
Snape nienawidzil Gryfonów - może dlatego, że tam był ojciec Harry'ego, Syriusz i Remus - do których Snape czuł nienawiść.

Ogólnie krytykowanie Gryfonów sprawiało Snape'owi przyjemność i satysfakcję, a Neville Longbottom był niezdarny, co sprawiało mu wiele kłopotów z nauką, w dodatku weźmy pod uwagę, że boginem Neville'a był/jest Snape. W czego efekcie chłopak nie mógł się skupić na lekcji, skoro bał się nauczyciela. A Snape to wykorzystał - znalazł sobie kozła ofiarnego na którym mógł się wyżywać.

DAGA POTTER
03-19-2011, 13:04
Myślę że to prawda, że Snape nienawidził gryfonów. Lily była tylko wyjątkiem, a może Severus widział w Nevillu coś z samego siebie no może on nie był kiedyś taką ciamajdą, ale też był przez wszystkim wyśmiewany też był obiektem kpin.

draconka_
06-05-2011, 12:27
Dlaczego? Snape się uwziął na Nevilla, bo ten był Gryfonem, do tego strasznie kiepski z eliksirów.. (ze wszystkiego w sumie, oprocz zielarstwa). Nasi mugolscy nauczyciele też się wstawiają za swoimi uczniami, i nie lubią tych mniej zdolnych gamoni. This is LIFE

alette
06-05-2011, 17:48
Dla mnie chociażby ze względu na to, że sam był wyśmiewany, powinien trochę inaczej traktować Neville'a. Nie zgadzam się, że w szkole tak jest. Fakt - nauczyciele mają swoich pupilków, ale nie szerzy się tam jawna niesprawiedliwość. Nie żyję na zielonej łące w towarzystwie niewinnych owieczek, ale jakoś żaden z moich nauczycieli (a trochę ich było) nie upokarzał uczniów, nawet jeśli ci byli po prostu głupi.

Christina
06-29-2011, 23:07
Moim zdaniem Snape po prostu Nevila nie lubił i nie ma tu nic wspólnego z jego historią. Czasami przecież nie lubicie kogoś i już, prawda?
W dodatku Nevil orłem z eliksirów nie był, więc Severus miał jakiś pretekst, żeby się na nim wyżywać...

alette
06-30-2011, 19:27
Myślę, że profesja nauczyciela nakazuje bycia sprawiedliwym albo chociaż obojętnym. Piętnowanie innych, upokarzanie tylko dlatego, że 'się go nie lubi i już' jest chore. Ja jestem zwolenniczką okazywania szacunki każdemu, nawet jeśli nie jest na moim poziomie.

Selena Snape
07-01-2011, 20:08
Zgodzę się z alette. Faworyzowanie jest najgorsze, chociaż bardzo lubię Severusa. Mimo tego, każdy zasługuje na równe traktowanie.

Dziękuje_Harry
07-10-2011, 00:02
Według mnie mimo tego, że Snape od czasu zostania szpiegiem Dumbledore'a był po dobrej stronie to kryło się w nim dużo chciwości. W dodatku na takie zachowanie do Nevilla mogło mieć wpływ "tyranie" podczas nauki w Hogwarcie.
Po prostu ze zwykłej ludzkiej chciwości mścił się na chłopaku który niczemu nie był winien. Z żalem pisze, że mógł mieć w jakimś stopniu "zrytą psyche" bo to moja ulubiona książkowa postać.:p

Persephone
03-05-2012, 14:13
Moim zdaniem to Snape go nie lubił bez żadnych konkretnych powodów. Tzn, Neville był zawsze ciapowaty, kiepski w eliksirach, ciągle coś robił nie tak. Poza tym każdy z nas chodził lub chodzi do szkoły i czasem tak po prostu jest, że nauczyciel się na kogoś uweźmie i koniec.

alette
03-05-2012, 14:18
Nauczyciel czasami kogoś nie lubi, natomiast nie poniża go jawnie. Jeśli ma miejsce taka sytuacji, nauczyciel może wylecieć.

Nie wiem też, dlaczego miałaby nim kierować chciwość. Absolutnie nie potrafię sobie tego wyobrazić.

Persephone
03-07-2012, 22:56
Teraz znalazłam coś takiego:
http://a3.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/284702_251608524849363_223581127652103_1106848_469 3523_n.jpg

chyba zagadka rozwiązana :)

Sknerus
04-16-2012, 18:31
Moim zdaniem Snape nienawidził wszystkiego co szkarłatne, bo od 11 lat do samej śmierci był zawziętym ślizgonem i tępił wszystkich gryfonów.

Lunaa Lovegood
07-20-2013, 13:23
Myślę, że Snape chciał udowodnić, że Gryffindor, ten wspaniały Gryffindor, jednak ma swoje wady- np. Neville. Może Severus chciał mu pokazać, że nie pasuje do tego świata? Albo po prostu motywacja. Prawdopodobne może być to, że wywierając na Nevillu nacisk chciał, aby wziął się za siebie.