Matirix
04-14-2007, 14:59
http://www.feniks.w.activ.pl/articles.php?id=38
Myśl Pierwsza:
Rozmowa między Harrym a Dumbledorem:
- W Departamencie Tajemnic przerwał mu Dumbledore jest zawsze zamknięta sala. Kryje w sobie siłę, która jest zarazem wspanialsza i straszniejsza od mierci, od ludzkiej inteligencji, od sił przyrody. Jest ona również być może najbardziej tajemniczym obiektem badań w całym departamencie. Tę włanie moc ty posiadasz w wielkiej obfitoci, a Voldemort nie ma jej wcale. To ta siła zaprowadziła cię tej nocy do Syriusza. To ona nie pozwoliła Voldemortowi opętać cię całkowicie, bo nie mógł znieć przebywania w ciele tak pełnym mocy, której on nie cierpi. W ostatecznym rozrachunku nie liczyło się już to, że nie potrafisz zamknąć przed nim wiadomoci. Nie oklumencja cię ocaliła, ale twoje serce.
Przypomnijmy Walka z Voldemortem:
- Skoro mierć jest niczym, Dumbledore, to zabij tego chłopca Niech ten ból już się skończy, pomylał Harry. Niech nas zabije Kończ, Dumbledore Śmierć jest niczym w porównaniu z tym I znowu zobaczę Syriusza.
I gdy serce Harry'ego wypełniło uczucie, wężowe sploty nagle z niego opadły, ból ustał.
Zastanawiam się o jakiej mocy mówił Dumbledore, i po dłuższej chwili musi tu chodzić o miłoć (wniąskują z pierwszych strof), ale nie rozumiem co z tym pokojem, wiem że ten pokuj to ten który był zamknięty gdy Harry i przyjaciele byli w D.T. podczas akcji ratunkowej, ale czy to oznacza że w tym pokoju była np. miłoć całego wiata?. I nie rozumiem skoro Harry posiada jej bardzo dużo a Voldemort jej nie cierpi to może włanie nią Harry go pokona ;) no ale wydaje mi się to absurdalne.
A oto co wiemy a raczej co przypuszczamy w sprawie tej części
RAB jak zapewne już wiecie to Regulus Black. Natomiast dobrze poinformowane źródła donoszą, że A (czyli drugie imię Blacka) to Arcturus. Jest to nazwa najjaśniejszej gwiazdy, w gwiazdozbiorze Wolarza. Osiąga ona jasność - 0,04 mag a jej kolor jest złotożółty. Arktur (polska nazwa) jest gwiazdą podobną masowo do naszego Słońca, lecz jego średnica jest o 27 razy większa. Odległy jest od Ziemi o 36 lat świetlnych. Arktur w starożytności był jedną z najczęściej obserwowanych gwiazd. Jego nazwa oznacza "trzymający niedźwiedzia", co odpowiada nieustannej pogoni za Wielką i Małą Niedźwiedzicą wokół północnego nieba.
RAB jak zapewne już wiecie to Regulus Black. Natomiast dobrze poinformowane źródła donoszą, że A (czyli drugie imię Blacka) to Arcturus.Jest to nazwa najjaśniejszej gwiazdy, w gwiazdozbiorze Wolarza. Osiąga ona jasność - 0,04 mag a jej kolor jest złotożółty. Arktur (polska nazwa) jest gwiazdą podobną masowo do naszego Słońca, lecz jego średnica jest o 27 razy większa. Odległy jest od Ziemi o 36 lat świetlnych. Arktur w starożytności był jedną z najczęściej obserwowanych gwiazd. Jego nazwa oznacza "trzymający niedźwiedzia", co odpowiada nieustannej pogoni za Wielką i Małą Niedźwiedzicą wokół północnego nieba.
"Jak wszyscy wiedzą Voldemort po zabiciu James'a i Lily Potterów, chciał zabić również małego Harrego, gdyż usłyszał przepowiednię ( a właściwie jej część :P ), która przepowiadała że Harry będzię potężniejszym czarodziejem niż sam Lord Voldemort...Lecz Harry przeżył...A Lord Voldemort utracił swą moc i zniknął...ale czy na pewno?!...a może Voldemort nieświadomie przekazał CZĘŚĆ swej DUSZY małemu Harry'emu ! ? !...przecież Harry potrafił rozmawiać z wężami, tak jak Voldemort...w IV tomie po powrocie z cmentarza Harry powiedział Dumbledore'owi, że Voldemort dotknął go, ale wcześniej nie mógł, a u Dumbledore'a można było zobaczyć błysk w oku...myślę, że to dlatego Voldemort mógł go dotknąć,ponieważ użył krwi Harry'ego...w tomie V w trakcie walki koło Fontanny Czegośtam Voldemort wszedł w Harry'ego...To nie był Imperius...Powiedział wtedy do Dumbledore'a "czy poświęcisz Harry'ego, żeby zabic mnie?!"...
Pytaniem kluczowym jest: Czy Harry jest Horokusem ???
Moim zdaniem ta opcja jest bardzo prawdopodobna. Od siebie chciałam jeszcze dodać, iż myślę, że na początku całej serii książek Voldemort był pewien śmierci Harry'ego i w czasie żucenia Avady Kadevry umyślnie uczynił go Horokusem myśląc, że część jego (Voldemorta) duszy zostanie w martwym ciele Harry'ego i nikt się nie zorientuje. Jednak gdy wszystkie plany się nie powiodły Czarny Pan nie umiał już tego odwrócić.
Dla mnie to najmiej prawdopowodne na świecie, Harry był jak syn dla Dumbledora ...
W Hogwarcie, w tomie 7, nie spotkamy już Malfoya i Snape'a , którzy jak dobrze wiemy uciekli na końcu szóstej książki. ( "Lecz napewno jeszcze o nich usłyszymy" jak powiedziała sama Rowling :) )Horacy Slughorn również nie pojawi się jako nauczyciel w siódmym tomie, bo jak sam wspomniał - jest emerytem, któremu potrzebny jest spokój. Jeżeli nie wróciłby, w zamku nie byłoby już trzech osób, których Harry nie darzył sympatią no może w przypadku Slughorna było troszkę inaczej). A to oznacza że nie byłoby 2 nauczycieli.. a to z kolei oznacza 2 nowe postaci. Pisząc to wszystko zakładam że Hogwart zostanie otwarty - a to moim zdaniem zdarzy się na 100%. Kim byliby nowi nauczyciele? Będą to nowe postaci czy któraś z nich powróci ?? Rowling powiedziała że Lupin odegra w 7 tomie ważną rolę... Co na ten temat sądzicie?? I co z Malfoyem? jak sądzicie czym się teraz zajmie??Zapraszam do komentowania. Ja mam wrażenie że Harry powróci do Hogwartu, ale nie po to by się uczyć!! Tylko po to żeby znmiszczyć Hoxruks, to dla mnie jest najbarziej prawdopodobne.
koniecznie skomentuj
Myśl Pierwsza:
Rozmowa między Harrym a Dumbledorem:
- W Departamencie Tajemnic przerwał mu Dumbledore jest zawsze zamknięta sala. Kryje w sobie siłę, która jest zarazem wspanialsza i straszniejsza od mierci, od ludzkiej inteligencji, od sił przyrody. Jest ona również być może najbardziej tajemniczym obiektem badań w całym departamencie. Tę włanie moc ty posiadasz w wielkiej obfitoci, a Voldemort nie ma jej wcale. To ta siła zaprowadziła cię tej nocy do Syriusza. To ona nie pozwoliła Voldemortowi opętać cię całkowicie, bo nie mógł znieć przebywania w ciele tak pełnym mocy, której on nie cierpi. W ostatecznym rozrachunku nie liczyło się już to, że nie potrafisz zamknąć przed nim wiadomoci. Nie oklumencja cię ocaliła, ale twoje serce.
Przypomnijmy Walka z Voldemortem:
- Skoro mierć jest niczym, Dumbledore, to zabij tego chłopca Niech ten ból już się skończy, pomylał Harry. Niech nas zabije Kończ, Dumbledore Śmierć jest niczym w porównaniu z tym I znowu zobaczę Syriusza.
I gdy serce Harry'ego wypełniło uczucie, wężowe sploty nagle z niego opadły, ból ustał.
Zastanawiam się o jakiej mocy mówił Dumbledore, i po dłuższej chwili musi tu chodzić o miłoć (wniąskują z pierwszych strof), ale nie rozumiem co z tym pokojem, wiem że ten pokuj to ten który był zamknięty gdy Harry i przyjaciele byli w D.T. podczas akcji ratunkowej, ale czy to oznacza że w tym pokoju była np. miłoć całego wiata?. I nie rozumiem skoro Harry posiada jej bardzo dużo a Voldemort jej nie cierpi to może włanie nią Harry go pokona ;) no ale wydaje mi się to absurdalne.
A oto co wiemy a raczej co przypuszczamy w sprawie tej części
RAB jak zapewne już wiecie to Regulus Black. Natomiast dobrze poinformowane źródła donoszą, że A (czyli drugie imię Blacka) to Arcturus. Jest to nazwa najjaśniejszej gwiazdy, w gwiazdozbiorze Wolarza. Osiąga ona jasność - 0,04 mag a jej kolor jest złotożółty. Arktur (polska nazwa) jest gwiazdą podobną masowo do naszego Słońca, lecz jego średnica jest o 27 razy większa. Odległy jest od Ziemi o 36 lat świetlnych. Arktur w starożytności był jedną z najczęściej obserwowanych gwiazd. Jego nazwa oznacza "trzymający niedźwiedzia", co odpowiada nieustannej pogoni za Wielką i Małą Niedźwiedzicą wokół północnego nieba.
RAB jak zapewne już wiecie to Regulus Black. Natomiast dobrze poinformowane źródła donoszą, że A (czyli drugie imię Blacka) to Arcturus.Jest to nazwa najjaśniejszej gwiazdy, w gwiazdozbiorze Wolarza. Osiąga ona jasność - 0,04 mag a jej kolor jest złotożółty. Arktur (polska nazwa) jest gwiazdą podobną masowo do naszego Słońca, lecz jego średnica jest o 27 razy większa. Odległy jest od Ziemi o 36 lat świetlnych. Arktur w starożytności był jedną z najczęściej obserwowanych gwiazd. Jego nazwa oznacza "trzymający niedźwiedzia", co odpowiada nieustannej pogoni za Wielką i Małą Niedźwiedzicą wokół północnego nieba.
"Jak wszyscy wiedzą Voldemort po zabiciu James'a i Lily Potterów, chciał zabić również małego Harrego, gdyż usłyszał przepowiednię ( a właściwie jej część :P ), która przepowiadała że Harry będzię potężniejszym czarodziejem niż sam Lord Voldemort...Lecz Harry przeżył...A Lord Voldemort utracił swą moc i zniknął...ale czy na pewno?!...a może Voldemort nieświadomie przekazał CZĘŚĆ swej DUSZY małemu Harry'emu ! ? !...przecież Harry potrafił rozmawiać z wężami, tak jak Voldemort...w IV tomie po powrocie z cmentarza Harry powiedział Dumbledore'owi, że Voldemort dotknął go, ale wcześniej nie mógł, a u Dumbledore'a można było zobaczyć błysk w oku...myślę, że to dlatego Voldemort mógł go dotknąć,ponieważ użył krwi Harry'ego...w tomie V w trakcie walki koło Fontanny Czegośtam Voldemort wszedł w Harry'ego...To nie był Imperius...Powiedział wtedy do Dumbledore'a "czy poświęcisz Harry'ego, żeby zabic mnie?!"...
Pytaniem kluczowym jest: Czy Harry jest Horokusem ???
Moim zdaniem ta opcja jest bardzo prawdopodobna. Od siebie chciałam jeszcze dodać, iż myślę, że na początku całej serii książek Voldemort był pewien śmierci Harry'ego i w czasie żucenia Avady Kadevry umyślnie uczynił go Horokusem myśląc, że część jego (Voldemorta) duszy zostanie w martwym ciele Harry'ego i nikt się nie zorientuje. Jednak gdy wszystkie plany się nie powiodły Czarny Pan nie umiał już tego odwrócić.
Dla mnie to najmiej prawdopowodne na świecie, Harry był jak syn dla Dumbledora ...
W Hogwarcie, w tomie 7, nie spotkamy już Malfoya i Snape'a , którzy jak dobrze wiemy uciekli na końcu szóstej książki. ( "Lecz napewno jeszcze o nich usłyszymy" jak powiedziała sama Rowling :) )Horacy Slughorn również nie pojawi się jako nauczyciel w siódmym tomie, bo jak sam wspomniał - jest emerytem, któremu potrzebny jest spokój. Jeżeli nie wróciłby, w zamku nie byłoby już trzech osób, których Harry nie darzył sympatią no może w przypadku Slughorna było troszkę inaczej). A to oznacza że nie byłoby 2 nauczycieli.. a to z kolei oznacza 2 nowe postaci. Pisząc to wszystko zakładam że Hogwart zostanie otwarty - a to moim zdaniem zdarzy się na 100%. Kim byliby nowi nauczyciele? Będą to nowe postaci czy któraś z nich powróci ?? Rowling powiedziała że Lupin odegra w 7 tomie ważną rolę... Co na ten temat sądzicie?? I co z Malfoyem? jak sądzicie czym się teraz zajmie??Zapraszam do komentowania. Ja mam wrażenie że Harry powróci do Hogwartu, ale nie po to by się uczyć!! Tylko po to żeby znmiszczyć Hoxruks, to dla mnie jest najbarziej prawdopodobne.
koniecznie skomentuj