PDA

View Full Version : Nirvana


herma_007
06-24-2009, 18:04
Tyle się mówi i wspomina a tematu jak na razie nie ma - do teraz.
Nirvana - zespół grunge'owy założony przez niesamowitego Kurta Cobaina i gitarzystę Krista Novoselica. Po siedmiu latach w 1994 r. zespół rozpadł się z powodu śmierci wokalisty, nad którą ubolewała rzesza fanów owego zespołu...

Taak. Do tej pory jest wielu wiernych i tych mniej wiernych fanów. Legenda wciąż trwa, mimo, że już nigdy nie usłyszymy nowego kawałka nagranego przez Nirvanę.

Chciałabym abyście w tym temacie wyznali co Was tak ciągnie, lub nie, do tych piosenek, które najbardziej lubicie i co jeszcze wiecie na temat tego zespołu. Może jakieś ciekawe historie z własnego życia?



Zacznę od siebie. Moja przygoda z Nirvaną zaczęła się od piosenki "Something In The Way", z czasem poznałam inne i po prostu zakochałam się w tym zespole, swoimi przemyśleniami na ten temat dzieliłam się z jedną ze swoich przyjaciółek, która również jest zagorzałą fanką. Niestety moja klasa jakoś nie mogła tego strawić i po prostu zaczęli się z nas nabijać. Były nawet momenty, że kiedy przechodziłam koło nich w szkole to darli się: Nirvana zło!!!, nie dość, że oni to i moja druga przyjaciółka nabijała się z Cobaina, że miał tłuste włosy xD to ja wyśmiałam ją, że słucha The Rasmus. Po jakimś czasie klasowa kłótnia poszła w las, ale z moich gustów nie przestali się śmiać. Kiedyś ściągnęli Rape Me i puścili na szkolnym sprzęcie, ach akurat tamtędy przechodziłam... No cóż pozostałam wierna. Ustawiałam opisy na gg, nawet na nk i słuchałam coraz więcej, tak jakbym robiła im na złość. Mimo to lubię swoją - już byłą klasę. Te historie obróciliśmy w żart.

Moje ulubione kawałki:
- Rape me
- Something in the way
- Smells like teen spirit
- Anuersym
- Turnaround
- Aero Zappelin
- In bloom
- Dumb
- Heart - Shaped box

Hermiona1334
08-10-2010, 20:33
Nirvana, taa. Jeden z nielicznych ( obok Screaming Tress i Puddle Of Mudd) zespołów grunge'owych, których jestem w stanie słuchać. Grunge sam w sobie nigdy mnie nie zachwycł: zbyt "brudne" brzmienie gitar, wrzaskliwe głosy wokalistów i nieskomplikowane instrumentalnie, wrecz proste kompozycje sprawiają, że grunge odbieram jako jeden z mniej wymagajacych podgatunków muzyki rockowej.
Z Nirvaną sprawa ma sie nieco inaczej. Do muzyki zespołu nastawiona jestem w znacznej częścii neutralnie, a cały ten BOOOM na Kurta typu koszulki, teorie spiskowe etc jest dla mnie strsznie przereklamowany. Niemniej jednak lubię niektóre piosenki Nirvany, zwłaszcza, gdy grają na żywo. Tak dokładniej to:


Come As You Are
Polly
Something In The Way
Dumb
Heart Shaped Box
In Bloom
Jesus, Doesn't Me From A Sunbeam
Lithium
My Girl

Shin
08-14-2010, 13:55
Dzięki Nirvanie zacząłem grać na gitarze, bo po oglądnięciu ich koncertu MTV Unplugged powiedziałem sobie "też tak chcę!". A o ile śpiewać nie umiem i się nigdy nie nauczę to grać może nauczyć się każdy, wystarczy trochę samozaparcie i ćwiczeń. No tak czy siak Nirvany zacząłem słuchać jakieś 2 lata temu, zaczęło się od 2 piosenek - Smells i About a Girl. Potem "zaopatrzyłem" się we wszystkie ich płyty przesłuchując i wyrzucając z playlisty te które mi się nie podobały i tak już zostało.
Ostatnio słucham ich trochę rzadziej, jako że mam zajawkę na Muse i Nightwisha, ale na zawsze zostaną wysoko w moim rankingu zespołów;f