PDA

View Full Version : Stalker


Morgan
05-10-2009, 14:23
Nie samym HP człowiek żyje. Oto moje króciutkie, amatorskie opowiadanie niezwiązane z HP.

Stalker cz. I

Szedł ciemnymi, długimi korytarzami. Na każdym skrzyżowaniu dróg stał żołnierz uzbrojony po zęby. Wszędzie panował półmrok. Każdym kolejnym krokiem był bliżej celu swej wędrówki, jednak każdy ruch sprawiał mu wielki ból. Całe jego ciało było szare, wychudzone i pokryte bliznami. Zamiast stóp, miał metalowe pręty. Zamiast rąk, również miał metalowe pręty. Szczęka pozbawiona zębów przez cały czas była lekko rozwarta. Oczy których już nie miał zostały zastąpione laserami, które przydawały się do wszelakich prac w Cytadeli.

Gdy już dotarł na miejsce, stanął naprzeciw panelu sterowania monitoringiem na poziomie CR 4. Z całego panelu sypały się snopy iskier. Pomieszczenie w którym znajdował się kontroler powoli wypełniało się duszącym dymem. Lecz dla stalkera, dym nie stanowił, żadnego problemu. Ponieważ cały układ oddechowy miał doszczętnie zniszczony podczas mutacji. Pomimo swoich wad, „przemiana” dawała wiele korzyści. Niewolnik stawał się istną maszyną, mógł pracować bez przerwy kilka dni, a ilość pożywienia która potrzebna była mu do przetrwania była śmiesznie mała.

Humanoid rozejrzał się po panelu, po czym uwolnił wiązkę laserową w miejsca w których potrzebna była naprawa. Po kilkunastu minutach wytężonej pracy, stalker skończył naprawę. Do pomieszczenia wszedł strażnik, podszedł do konsoli odpychając na bok niewolnika. Ten wydarł się przeraźliwie na niego lecz nic poza tym. Ruszył w swoją stronę. Do kolejnego zadania. A strażnik za jego plecami, zaśmiał się jedynie, oglądając na jednym z monitorów obraz z kamery na poziomie CR 4.


Besztajcie ile wlezie xD.

MalaCzarna
05-10-2009, 14:53
Na każdym skrzyżowaniu dróg stał żołnierz uzbrojony po zęby. Wszędzie panował półmrok. Każdym kolejnym krokiem był bliżej celu swej wędrówki, jednak każdy ruch sprawiał mu wielki ból.
Teraz to nawet ja ból odczuwam… Synonimy albo chociaż łącz zdania. Poza tym wyrzuciłabym „wędrówki” z ostatniego zdania.

Całe jego ciało było szare, wychudzone i pokryte bliznami
Cały był szary, wychudzony i pokryty bliznami. Jakoś mi nie gra „całe jego ciało”, tak jakoś sztucznie…

Zamiast stóp, miał metalowe pręty. Zamiast rąk, również miał metalowe pręty.
Auć. Dużo lepiej złączyć to w jedno zdanie.

Szczęka pozbawiona zębów przez cały czas była lekko rozwarta.
Lekko otwarta szczęka ziała brakiem zębów.
Albo coś w tym stylu, bo Twój szyk zdania jest dziwaczny..

Oczy których już nie miał zostały zastąpione laserami, które przydawały się do wszelakich prac w Cytadeli.
Które i które…:/

Gdy już dotarł na miejsce, stanął naprzeciw panelu sterowania monitoringiem na poziomie CR 4. Z całego panelu sypały się snopy iskier.

Pomieszczenie w którym znajdował się kontroler powoli wypełniało się duszącym dymem.
Przecinek Ci zjadło przed „w”

Lecz dla stalkera, dym nie stanowił, żadnego problemu. Ponieważ cały układ oddechowy miał doszczętnie zniszczony podczas mutacji.
Za to tu masz za dużo przecinków :p
Poza tym dlaczego nie zrobiłaś tego w jednym zdaniu?

uwolnił wiązkę laserową w miejsca
z miejsca

Ten wydarł się przeraźliwie na niego lecz nic poza tym. Ruszył w swoją stronę. Do kolejnego zadania. A strażnik za jego plecami, zaśmiał się jedynie, oglądając na jednym z monitorów obraz z kamery na poziomie CR 4.
Ten fragment jest dla mnie dziwny. Nawet bardzo. Już mniejsza o zapomniane przecinki, ale samo założenie mi nie pasuje. Zdania w ogóle się ze sobą nie łączą…tak jakbyś próbowała coś przekazać, ale nie bardzo wiedząc jak…
Poza tym nie do końca wiem czy „Stalker” to imię.

I zastanawiam się nad tym czy to aby na pewno dobry dział.

Morgan
05-10-2009, 15:00
Jestem facetem ^^ . Zawsze miałem problemy z przecinkami :) . To dział z Naszą tfuuurczością, więc chyba pasuje :). Następnym razem się przyłożę :) .

MalaCzarna
05-10-2009, 15:12
Oj, wybacz. Z rozpędu.
Ale to przynajmniej wyjaśnia tematykę
:)

Rzaki Pak
05-10-2009, 15:30
Opowiadanie nadaje się tylko na jakomś stronę o Stalkerze. Tutaj raczej mało kto w to grał (bo to jest gra, tak? ^^ tak mi się jakoś kojarzy).

Jeśli chodzi o samo opowiadanie, to jest za krótkie, aby cokolwiek o nim powiedzieć. Co to ma być? drabble? Napisz coś dłuższego i w fandomie Hp, bo to się nie nadaje na te forum. ; P

Pozdrawiam
Rzaki Pak

ps: masz strasznie mylący nick : P

Morgan
05-10-2009, 15:55
Tu nie chodzi o tego S.T.A.L.K.E.R.a ;) . Mój stalker pochodzi z Half Life'a 2 i jest niewolnikiem. Myślałem, że Morgan to męski nick xD.

Rzaki Pak
05-10-2009, 17:22
Niby nie kończy się na "a" ale to żeńskie imie : P

parvati_patil1
05-22-2009, 22:51
Zamiast stóp, miał metalowe pręty. Zamiast rąk, również miał metalowe pręty.

Auć. Dużo lepiej złączyć to w jedno zdanie.
Tak, to boli. I to powturzenie. Takie dziecinne zdanie.
Miejsce rąk i nóg zajmowały metalowe pręty.
Nie lepiej? Mi się przynajmniej tak wydaje.

Morgan, dział z nszą TFUrczością, ale jednak o HP.

Ginny_Kitty
05-23-2009, 12:24
Fragment jest zbyt krótki. Pełny powtórzeń. Jakoś nie przypadł mi do gustu i zgadzam się z innymi: to nie jest odpowiednie forum do zamieszczania takiego opowiadania. Gdyby był dział o naszej twórczość nieHP - proszę bardzo.

Sarahis
05-23-2009, 12:57
Na początku zaznaczę, że nie przepadam za opowiadaniami typu "Star Wars", a ten ff podpada mi pod taką kategorię. No i błędy. Ogólnie mi się nie podobało. Parvati, nie pisz, że powtórzenie cię boli, skoro zrobiłaś taki błąd ortograficzny (tzn. "powturzenie"), że boli to mnie.^^
Ginny, przydałby się taki dział. ;]
Aha, no i skoro już jest w dziale FF o HP, co pomijam, to czemu w "miniaturkach"? Przecież napisałeś, że to dopiero pierwszy rozdział. ;]