PDA

View Full Version : Kochaj i tańcz


Goszka
03-28-2009, 19:53
"Kochaj i tańcz" to pierwszy polski taneczny film. Opowiada o miłości Wojtka (Mateusza Damięckiego) i Hani (Iza Miko) oraz ich pasji do tańca. W dużym skrócie =P. Chciałabym się dowiedzieć co o nim myślicie?

Nacia1234
03-28-2009, 19:57
Hehehehe.
Ja zacznę od tego, że og nie oglądałam i nie mam zamiaru wydać pieniędzy na bilet do kina, by obejrzec coś takiego. Wystarczy mi zwiastun i moim zdaniem jest do kopia równie przecietneogo filmu Step Up ( i przy tej wersji zostanę). Dziękuję.

Sunglasses
03-28-2009, 20:00
Zgadzam się z Nacią. Oglądałam to, ale już po zwiastunie można zobaczyć, że to polska wersja Step Up. Tyle, że Step Up jest milion razy lepszy.

Jest osoba, która robi coś niespowdziewanego związengo z tańcem. W tle historia miłosna = Step Up 1 i 2 oraz Kochaj i Tańcz.

Goszka
03-28-2009, 20:21
Jak dla mnie jest przeciętny. Oczywiście są lepsze, ale ten nie był zły. Polska wersja Step Up? Tu się zgadzam.

Kerle
04-02-2009, 18:30
Macie rację, przecież ta scena, kiedy Wojtek zaprasza Hanię na dach, tam gdzie podobno tańczy, to jest ŻYWCEM ze Step Up 1. Film jak dla mnie przesłodzony, ale całkiem fajny. Lekki, nie trzeba wkładać większego wysiłku, żeby się połapać, czy coś. A po za tym, strasznie pzereklamowany, albo ta wzmianka o "Tańcu z gwiazdami" na początku filmu - załamałam się. Muzyka beznadziejna, typowa polska komedyjka. Nic więcej.

Goszka
04-06-2009, 19:05
A mnie się muzyka podobała ;D. Taki mam kiczowaty gust. Ale jak na piewszy film polski, to ta historia jest inna zupełnie i różni się od angielskich produkcji. Tam było albo - on biedny, ona bogata. A w "Kochaj i tańcz" jest - on biedny, ona biedna, on tańczy, ona nie. Chociaż można by to do "Dirty Dancing 2" porównać. Ale tam z kolei ona była bogata xDD.

Sarahis
04-19-2009, 12:33
Ja ogólnie nie lubie polskich filmów (i aktorów w większości zreszą też, ale mówie tu o tych współczesnych). Marna podróbka Step up. Co do muzyki - tak pół na pół. Jedynie to jak już Goszka napisała "on biedny, ona biedna" mi się w tym podobało, że nie było znów utartego schematu - on biedny, ona nie, czy odwrotnie. Choć ten pierwszy też jest dość pospolity, ale mniej. ;]

Roksia
07-09-2009, 19:48
Film obejrzałam. Nie lubię zbytnio polskich filmów. Zakończenie tego filmu było wiadome dla mnie na początku. Taka polska podróbka STEP UP.