View Full Version : Jakie Insygnium byście wybrali?
Jakie wybralibyście Insygnium Śmierci? I dlaczego? Kamień wskrzeszenia, Czarną Różdżkę czy Pelerynę Niewidkę? Tego tematu chyba nie było...:)
Weź ogranicz znaki zapytania do jednego.
Trudny wybór.....
Pelerynę? po co? żeby być niewidzialnym. Nie, mi to do szczęścia nie jest potrzebne.
Czarną różdżkę? też raczej nie.
Kamień. hm.... chyba właśnie go bym wybrała.... z wiadomych przyczyn....
Satino raczej nie ma ale nawet jeżeli by był to nic nie szkodzi....;)
MalaCzarna
03-30-2008, 16:02
Kamień jest mi niepotrzebny. Nie lubię wracać do przeszłości.
Różdżka- chyba za bardzo bałabym sie,że ktoś inny będzie mnie chciał zabić,żeby ją przejąc.
Peleryna jest chyba najpożyteczniejsza i najmniej niebezpieczna
Krzychu_110
03-30-2008, 16:30
Zdecydowanie peleryna, bo po co mi kamień który przywraca tylko takie widma które są w twojej głowie, po co mi najpotężniejsza różdżka która sieje opustoszenie, a peleryna jest bardzo dobra
maciejsobkowiak
03-30-2008, 17:39
peleryna - super ,można wystraszyć na śmierć nuaczyciela
Elder Wand-fajnie by było mieć najlepszą różdzke na świecie
kamień-niepotrzebny po co?? widma są niepotrzebne:|
A jakbyście stracili najbliższą osobę to nie chcielibyście by powróciła nawet jako widmo......?
gnebiwtrysk
03-30-2008, 18:38
Nie wiem Sev. To chyba zależy. Widmo to nie to samo żywa osoba. Myślę, że taki powrót do przeszłości mógłby przynieść więcej bólu niż pożytku. Ale to moje zdanie.
Wybrałabym pelerynę. Czemu? Wydaje mi się najlepsza ze wszystkich insygniów. Nie potrzebna mi jest różdżka, którą mogłabym każdego pokonać, bo nie mam nawet osoby, która chciałabym pokonać.
Kamień? Tak jak napisałam wyżej. Peleryna wydaje mi się najbardziej przydatna w życiu codziennym. Chyba dla tego ją wybrałam. Po prostu potrafię sobie wyobrazić jak jej używam.
Laurelome
03-30-2008, 18:57
Pelerynę tak jak pewnie większość... każdy chciałby być czasami niewidzialny. To takie ludzkie... (:
Raczej Pelerynę Niewidkę, chociaż kamień wskrzeszania bardzo by sie przydał, jednak mogłyby być tragiczne skutki. Czarna różdżka, a na cóż mi ona :lol:, a tak nawiasem mówiąc to jest już taki temat ->> http://www.harry-potter.net.pl/forum/viewthread.php?forum_id=8&thread_id=2790
Klaudia@Harry Potter
03-30-2008, 21:16
Ja też peleryne-niewidke. Chciałabym być nie widzialna. Zobaczyć co inni ludzie robią. I schować się przed moim bratem.:D
Peleryna oczywiście... mało to oryginalne, wiem.
Czasami gdy mam zły humor chciałabym się schowac przed swiatem, a zarazem wyjść na ulicę [nie jezdnię, broń Boże xD], a ona na pewno by mi to ułatwiło... Miałabym zapewne z peleryną tez niezłą zabawę nacodzień, wtedy gdy humor mam świetny...
Kamień? Nie, nie, nie... Nie ma sensu żyć tylko wspomnieniami, z takim widmem obok, które tylko o wszystkim przypomina, pogrąża w jeszcze większym bólu... imho.
Różdżka? Też ciekawy okaz, ale nawet jakbym chciała komuś coś zrobić, to wlazłabym pod pelerynę i zakradła się po cichu... jednak do takiej sytuacji i tak by zapewne nie doszło...
A ja bym wział różdzkę i zachował to w tajemnicy tak jak to zrobił Dumbledore. Taaa mądry był z niego chłopak ;]
wlizskif1990
03-31-2008, 11:46
hmm trudny wybór ale kamienia nie chcialbym
peleryny tez rózdzka bylaby najlepsza potrafi ona wszystko
to jak bys chcial zniknac znikasz a czy kogos mozesz przywrócic do zycia hmmm
tego raczej nie mozna ale widma np da sie przywolac a rózdzka
K.
Agnieszka_Potter
03-31-2008, 17:59
Nie chcę mocy wiec nie dla mnie Czarna Rózdzka. Nie chcę wskrzeszać zmarłych więc nie wybiore Kamienia Wskrzeszenia. Najlepszym Insygniem dla mnie jest Peleryna Niewidka! Fajnie jest tak sobie zniknąć :lol:
karolakhp
03-31-2008, 18:57
Najchętniej wzięła bym pelerynę niewidkę bo najwięcej razy bym jej użyła ;) potem chyba czarną różdżkę a na koniec kamień ;)
Gizmolina
04-01-2008, 21:00
Chciałabym mieć Pelerynę, albo Czarną Różdżkę... Ale na pewno nie Kamień Wskrzeszenia, bo tak jak Hermiona, trochę boję się zmarłych...:|
Expecto Patronum
04-07-2008, 13:24
Wybrałbym bezwątpliwościowo kamień.Peleryna - hmm... też fajna rzecz chociaż po co być niewidzialnym skoro można normalnie żyć.Różdżka to tylko źródło kłopotów.Zdecydowanie kamień.
Eeeee.....No więc może czarną różdżkę...ale poco? Nikogo nie zabiję, nie sprawi mi to przyjemności.. więc może kamień wskrzeszenia,...ale do czego? Nie znam wielu zmarłych poza tym jakoś nie kręci mnie rozmawianie z widmami.... ale peleryna, to coś. Kiedy bym chciała być sama byłabym. No i można robić fajne kawały. ;)
Hermiona465
04-08-2008, 17:07
Ja bym wybrała pelerynę lub różdżkę. Czasami dobrze by było być niewidzialnym ;) Różdżka nie czyniłaby takiego zniszczenia. Używałabym ją w pożytecznych celach. :p:D
Gizmolina
04-12-2008, 12:44
Niby fajnie byłoby mieć różdżkę, ale gdyby tak ktoś miał na nią "ochotę" i chciałby cię zabić...? Wtedy chyba by była potrzebna peleryna, żeby się ukryć :p
xHermionax
04-13-2008, 15:32
Ja też jak większość bym chciała Pelerynę Niewidkę... łooo ile rzeczy bym mogła zrobić! No,no,no^.^
Ja jeśli miałabym wybór to wybrałabym: pelerynę.
Kamień może, ale w książce było wyraźnie napisane (a dokładniej w baśniach Barda), że to może doprowadzić do "głupoty".
Czarna różdżka hmm... Myślę, że żyłabym w ciągłym strachu, że mnie zabiją itp...
A pelerynę wybrałabym po to, aby czasem zniknąć, podsłuchać co inni mówią, nie wiedząc, że ja o tym wiem :). Żeby znać odpowiedzi z różnych np. sprawdzianów :). Używałabym ją do własnych celów ;).
Gizmolina
04-17-2008, 19:49
ginny 7 napisał/a:
Ja jeśli miałabym wybór to wybrałabym: pelerynę.
Używałabym ją do własnych celów ;).
A ratowanie świata? A potajemna pomoc ludziom? Do tego by się przydała... Ale ja też wykorzystwałabym ją przede wszystkim dla własnej korzyści :smilewinkgrin:
Magnus Walter
04-18-2008, 22:45
Ja...?
Kamień Wskrzeszenia - chciałbym porozmawiać z kilkoma osobami, których straciłem w dzieciństwie nawet gdyby [te osoby] były tylko widmami.
Peleryna-niewidka - przydatna, pozwala stać się niewidzialnym, co ułatwiłoby życie w wielu momentach.
Czarna Różdżka - nie chcę...
plewkapotter
04-19-2008, 09:47
Różdżka... za duże ryzyko śmierci i liczby wrogów.
Kamień? dla mnie to straszne żyć z widmami na siłę przywróconymi na świat.
Peleryna byłaby najlepszym rozwiązaniem.
by_Potter
04-21-2008, 13:30
Czarna różdżka, ponieważ daje wielką, nieograniczoną władzę, możność zapanowania nad światem mugoli jak i czarodziejów, może jeszcze z tego w zględu, że posiadał ją Dumbeldore. Co do reszty; peleryna-niewidka odpada, bo nie była by mi potrzebna, a co do kamienia, no cóż nie można igrać ze Śmiercią :).
Kamień, po co wzywać umarłych, przecierz śmierć jest początkiem nowego życia. Różdżka, też raczej nie. Po co mi potęga, kiedy najważniejsza jest przyjaźń i miłość?
Peleryna, TAK. Mogłaby robić kawałów co nie miara!!
Olopotter
04-22-2008, 16:15
Peleryna.Byłby święty spokój
Hatake Kakashi
04-22-2008, 19:33
Kamień Wskrzeszenia... nie wiecie jak to jest stracić rodziców...
isabelle99
04-22-2008, 20:46
Hmmm.........
Chyba jednak Różdżkę... by być niezwyciężonym...
Lidia_Saya
04-23-2008, 15:12
Ja chyba bym wybrała niewidke. Kamień odpada bo wedłuk mnie zmartwychwstanie jakiejś osoby zrobiło by więcej zamieszania niż dałoby radości, zresztą kto umarł nie powinien powracać do życia. A jeśli chodzi o czarną różdżke to raczej nie bo ja jestem osobą ugodową i nie lubie się kłucić i bić. Dzięki pelerynie mogłabym się skutecznie chowć przed wrogami, podsłuchiwać jak ktoś mnie obgaduje itp.:smilewinkgrin:
FleurEvans
04-24-2008, 09:04
Kamienia bym nie chciała. Widzenie się z duchami nie bardzo mi się podoba. Zresztą budziłoby to tylko wspomnienia.
Różdżka to intrygujące insygnium, jednak za bardzo bym się bała.
Od początku bardzo podobała mi się Peleryna. Czego to nie zrobisz, jak jesteś pod nią ukryty.
kasienka0408
04-26-2008, 21:32
Chyba bym wzięła Czarną Różdżkę. Wiem, że miała krwawą drogę, ale Dumbledore ją używał. Nie mam potrzeby być niewidzialną, a wskrzeszanie ludzi mnie trochę przeraża.
pepek127
04-27-2008, 17:37
Ja wybrał bym czarną różdżke bo jeśli dobrze wycwiczysz czary to kamień i peleryna stająsię zbędne:D według mnie bez urazy dla tych co wolą inne insygnium:yes:
SaraSnape
04-27-2008, 19:55
Ja chyba różdżkę bo gdybym zawsze zwyciężała to chroniłabym wszystkie ważne osoby rodzinę i przyjaciół. Pelerynę pożyczyłabym od Harry'ego a Kamień wykorzystałabym na końcu żeby wskrzesić tych na których zależało mnie i moim przyjaciołom:) Poza tym wskrzesiłabym tych którzy mi pomogli:)
panna_cyzia
04-27-2008, 19:59
Czarną Różdżkę.
Gdybym ją miała nie potrzebowałabym peleryni niewidki.
No i w ogóle ta niezwyciężona moc...
Krzychu_110
04-27-2008, 21:01
SaraSnape napisał/a:
a Kamień wykorzystałabym na końcu żeby wskrzesić tych na których zależało mnie i moim przyjaciołom:) Poza tym wskrzesiłabym tych którzy mi pomogli:)
Tyle że kamień nie służył do wskrzeszania, bo nie idzie wskrzeszać ludzi, nawet w świecie czarodziei.
Expelliarmus
04-28-2008, 22:12
Jak większość..
Peleryna!
Chciałabym się pod nią ukryć. Dzięki niej mogłabym chodzić w różne miejsca [ha, i nie musiałabym płacić za bilet XD], podsłuchiwać niektóre rozmowy [jestem ciekawska i wścibska. wiem, wiem.]. Wykorzystywałabym ją oczywiście do bardziej pożyteczniejszych czynności, od tych które powyżej wymieniłam. : P
Kamień? Oczywiście chciałabym również go mieć, ale.. ale w przyszłości. Teraz byłby niepotrzebny.
A różdżka? Nie. przynosiłaby same kłopoty. Każdy chciałby ją dorwać i nie czułabym się bezpiecznie mając ją.
AlterEgo
04-29-2008, 00:42
Różdżka pewnie by nie posłuchała takiego Mugola, jak ja :)
Kamienia nie potrzebuję: tych co odeszli i zasłużyli - mam w pamięci.
PELERYNA :)
Ja pewnie różdżkę. Kamień nie daje prawie żadnej satysfakcji z tego co napisano a książce. Pelerynę ma Harry, a nawet to są inne sposoby. A taka czarodziejska, potężna różdżka by się przydała.
Hmm...
Albo Kamień albo Pelerynę.
Ale chyba raczej Pelerynkę bym wybrała . Fajnie jest być niewidzialnym ;)
Alicja-Ginny
05-02-2008, 15:17
Różdżka stałoby się pewnie tak jak z pierwszym właścicielem, kamień tak samo; nie potrzebne wywołanie tęsknoty więc odpowiedź brzmi: PELERYNA.
bernadetta144
05-03-2008, 12:24
Wybrałabym pelerynę, dlatego, że gdybym ją miała to mogłabym zniknąć kiedy chcę oraz pojawiać się w różnych miejscach niezauważona.
Pozostałe insygnia są qedług mnie za bardzo "kłopotliwe".
Nimfadora777
05-03-2008, 13:12
Ja wybrałabym pelerynkę niewidkę, ponieważ tak jak ktoś tu już powiedział fajnie jest ot tak sobie porostu zniknąć, a poza tym peleryna daje wielkie możliwości i szpiegowanko ;)
Aga_Black
05-03-2008, 19:18
Hmm...
Różdżka - Na pewno nie. Byłabym w ciągłym niebezpieczeństwie, że ktoś bedzie chciał mnie zabić i ją przejąć.
Kamień - Z nim mam problem. Gdyby mi odeszło tak wiele bliskich osób jak Harry'emu, to bym go chyba wybrała. Choć przecież tym co odeszli jest dobrze tam gdzie są... W końcu nie wiem :P
Peleryna - No cóż. Chyba najpożyteczniejsza rzecz. Na zawołanie możesz stać się niewidzialny. Nie zawiedzie. I jak już inni zauważyli: szpiegowanko i odkrycie wielu tajemnic. ;)
Wybrałabym pelerynę. ;]
Aberforth
05-04-2008, 11:55
Kamień wskrzeszenia - raczej nie myślę że osoby które odeszły nie chciałyby wracać na ziemię.
Czarna różdżka- bardzo kusząca ale wiele osób mogłoby mnie zabić więc nie.
Peleryna niewidka- tak ponieważ mógłbym się schować przed śmiercią i chować się na jakiś czas przed kolegami i nauczycielami. :)
NavHeera
05-14-2008, 22:59
Wybrałabym pelerynę. Różdżka to za duże ryzyko, zresztą mi by odpowiadała normalna. Kamień to za dużo wspomnień. Z peleryny najwięcej korzyści, a najmniej mankamentów.
trochę trudny wybór ponieważ każde z nich jest bardzo fajne.
Ale może pójdę drogą eliminacji więc:
-kamień wskrzeszenia nie był by mi potrzebny wiec jego bym nie chciał
-czarna różdka także nie ponieważ ma ona zbyt dużą moc i każdy inny chciałby mi ją odebrac
-peleryna niewidka to rzecz którą najbardziej chciałbym miec ponieważ zawsze można się dobrze ukryc i nikt cie nie zobaczy
Insygnia
05-16-2008, 10:56
Ja bym wybrała różdżkę z tego względu, że mogłabym zamiast peleryny rzucić na siebie zaklęcie kameleona, PRAWIE na to samo wychodzi. :)
Krzychu_110
05-16-2008, 14:26
Taa, ale nie wystarczy mieć samej różdżki, bo trzeba też umieć rzucać to zaklęcie, różdżka tego nie zrobi za ciebie..
Insygnia
05-16-2008, 19:25
Wiem, że to nie wystarczy. B) Dlatego przed jej użycie bym musiała się nauczyć jak się nią posługiwać.
Krzychu_110
05-16-2008, 20:25
Ona wcale nie jest niepokonana, w końcu Grindewald jeden z najpotężniejszych czarnoksiężników jacy istnieli był w posiadaniu czarnej różdżki, a przegrał z Dumbledorem, który miał normalną różdżkę i to w normalnym pojedynku..
Mitzi Caspar
05-17-2008, 16:53
Myślę, że najbardziej przydatna byłaby mi Czarna Różdzka. Peleryna też niezła. Kamień Wskrzeszenia-nie. Po co? Przywoływać ludzi zmarłych, którzy by się ponadto męczyli/ czy to nie okropne?
Zapewne wybrałabym pelerynę-niewidkę. Czy nie byłoby cudowne móc stać się niewidzialnym B)? Różdżka odpada bo jakoś nie chciałabym "rządzić światem". A po za tym, każdy by marzył, żeby mi tylko łeb odciąć xP. Kamień Wskrzeszenia... hmm... na razie nie mam kogo wskrzeszać. A po za tym jak to napisane było w książce, zmarli nie chcą wracać.
Zdecydowanie peleryna. W moim obecnym życiu, czyli wielkim galimatiasie bardzo by mi się przydała, wiele spraw dałoby się wyjaśnić.. Różdżka mi niepotrzebna, nie pociąga mnie władza, a poza tym nie życzę sobie przemocy i przelewania krwi w mojej obecności ;) A kamień? Wieczny odpoczynek racz Im dać Panie.. nie chciałabym się mieszać do spraw, które są dla mnie owiane tajemnicą. Więc niech spoczywają w pokoju.. I niech tak zostanie.
Kamien mi niepotrzebny bo nikt bliski mi jeszcze nie umarl. Rozdzki bym nie wybral bo wg mnie to jest troche bez sensu rozwalac wszystkich bez problemu, lepiej sie troche pomeczyc i zdobywac doswiadczenie. Wybralbym peleryne dla czystej rozrywki :D Po prostu fajnie by bylo taka miec.
Peleryna! Fajnie by było tak czasem uciec od tego co się dzieje na około mnie. A po za tym kamienia bym nie chciała bo myślę, że zmarłych powinno się zostawić w spokoju a gdybym miała różdżkę to bałabym się o swoje życie. W końcu każdy kto ją miał w końcu ginął!!
Hermiona1123
07-12-2008, 11:16
Ja wahałabym się między peleryną a czarną różdżką... czarna różdżka... nie, chyba jednak nie, nie chciałabym być niepokonana itp., to byłoby po prostu nudne... no i chyba wybieram pelerynę, fajnie tak czasami zniknąć, podkraść się i by niezauważonym... i nastraszyć któregoś ze swoich wrogów, tak zdecydowanie peleryna :D.
Ja bym wybrała pelerynę bez wątpienia można by wszędzie wchodzić niezauważonym choć zastanawiałabym się nad czarną różdżką można by się nią "pobawić" :P
Lucky_Twice
07-12-2008, 16:16
Hmm....dobre pytanie. Ja wybieram elder wand.
P.S. Nie czytałem orginalnej wersji wiec niewiem jak tam sie nazywala ;s
Bella_Jordin_Breve
07-16-2009, 13:56
No więc, ja chyba też pelerynę. Oczywiście chciałabym użyć kamienia.... Ale w książce i tak jest napisane, że wskrzeszona osoba nie należy do świata śmiertelników i cierpi. Więc jak dla mnie odpada.... Tak, peleryna by mi się przydała.;)
Zdecydowanie pelerynę. Inne insygnia nie są mi w żadnym stopniu potrzebne, no ewentualnie różdżka, ale gdybym miał wybrać jeden to zdecydowanie niewidka. Dobrze by było tak się ukryć, poszpiegować innych. To jest takie bliskie nam, zwykłym ludziom bo przecież kto na codzień wskrzesza ludzi do stanu pół-żywego, albo toczy jakieś wielkie bitwy różdżkami? A chować chcemy się dość często, pragniemy dowiedzieć się czegoś więcej, peleryna jednak nie daje tylko korzyści z tej perspektywy, ale również może ochraniać, być kryjówką przed złymi ludźmi w kryzysowych momentach. To zdecydowanie najpożyteczniejsze insygnium i dlatego chciałbym je mieć.
Stanowczo Peleryna Niewidka!
W świecie bez magii różdżka by mi się i tak do niczego nie przydała, a nawet gdyby był ten 'magiczny świat', to po co? Zwykła różdżka by mi wystarczyła, przynajmniej nie musiałbym się obawiać kradzieży i śmierci, które są często związane z posiadaniem CR.
Na pewno nie wziąłbym Kamienia Wskrzeszenia. Dlaczego? Skoro ludzie nie ożywają, tylko są czymś pomiędzy 'życiem a duchami', to po co ich przywoływać? Żeby się męczyli znowu na Ziemi? Żebym sam się załamał jak jeden z trzech braci? Nie, na pewno te Insygnium odpadłoby na starcie.
Pospoliciak
07-18-2009, 19:58
Obawiałabym się o swoje życie, aby wybrać Czarną Różdżkę - skoro miałabym być zabita... Dlatego ona odpada. Skoro ludzie bo "wskrzeszeniu" mieliby cierpieć, nie odważyłabym się próbować przywołania ich ze świata umarłych. Najpożyteczniej byłoby mieć Pelerynę Niewidkę, aby zrobić to i owo oraz nie zostać nakrytym (nie mówię tu o złych rzeczach).
Mimo wszystko nie przeczę, iż posiadanie wszystkich Insygniów byłoby fenomenalne i godne podziwu.
cieplydeszcz
07-20-2009, 17:46
Hmm... w sumie nie chcialabym kamienia, bo widma są niepotrzebne, tak jak piszecie, ale wybór między różdżką, a eleryną mże byc trudny. Bo gdybym miałą różdżkę mogłabym miec wiele, ale także żyłabym w niebezpieczenstwie przed nagłą smiercią:D A peleryna jest świetna, bo chciałabym móc byc niewidzialna i isc gdzie chcę;d marzenia ;d
hagrid123
07-21-2009, 23:01
Posiadając różdżkę żył bym w ciągłym strachu więc jest mi stanowczo niepotrzebna, kamień też nie. Najbardziej chciałbym pelerynę, która bardzo by mi się przydała. Mając niewidkę tak samo mógłbym wszystkich pokonać, może nie honorowo bo przecież z ukrycia, ale "na wojnie wszystkie chwyty są dozwolone", nieprawdaż?.
kamien wskrzeszający to zbyt niebezpiezczne insygnie jak dla mnie. podobnie jak voldi boję się martwych. czarna różdżka- nie chcę byc najpotężniejszym czarodziejem dzięki różdżce tylko dzięki własnym umiejętnością i własnej różdżce. peleryna niewidka. tak. to coś dla mnie. bycie niewidocznym jest bardzo przydatne i jest to najmniej niebezpieczne insygnie
Zdecydowanie pelerynę. We współczesnym świecie byłoby to duże udogodnienie ;]
Iluzjonista
08-26-2009, 20:42
Ja bym zdecydowanie wybrał Pelerynę Niewidkę. Znacznie ułatwiłaby moje życie...
Różdżki bym nie wybrał, bo tak jakoś...pojedynki nie byłyby już takie same - ciągle by się wygrywało, żadnej adrenaliny, poziomu trudności ;). Byłoby za łatwo. A tak, to każdy pojedynek jest czymś i sprawdza Twoje umiejętności.
Kamienia też bym nie wziął, bo poco miałbym przywoływać umarłych jak sami tego nie chcą.
HB Princess
08-27-2009, 21:59
Czarną różdżkę, jej moc jest ogromna, ale używałabym jej rozważnie.
Ja bym wybrała kamień. Mimo że nie ożywiłabym tak naprawdę nikogo, jednak mogłabym zapytać te osoby o to, o co nie zdążyłam za ich życia.
Zdecydowanie pelerynę.
Tak, jak najmłodszy z braci.
Nie będę wymieniać, dlaczego, bo wszystko już padło.
Ale moim skromnym zdaniem, jest to najrozsądniejszy wybór.
Wybór trudny... ale chyba po zastanowieniu się wybrałabym pelerynę. Nie raz marzyłam żeby stać się niewidzialną :)
Różdżki bym nie wybrał, bo tak jakoś...pojedynki nie byłyby już takie same - ciągle by się wygrywało, żadnej adrenaliny, poziomu trudności ;). Byłoby za łatwo. A tak, to każdy pojedynek jest czymś i sprawdza Twoje umiejętności.
Jak to? Dumbledore miał czarną różdżkę i nie mógł pokonać Voldemorta. Więc proste jest do wywnioskowania że tak naprawdę liczą się twoje umiejętności a Czarna Różdżka je tylko wspomaga.
Dumbledore powiedział:
"Żeby pokonać Voldemorta nawet tego bez horkruksów i tak trzeba posiadać wielkie umiejętności"
Zdecydowanie wybrałbym Czarną Różdżkę :P
IronValentine
09-25-2009, 22:18
Ja, jak wielu z Was, wybrałabym Pelerynę.
Dlaczego?
Niewidzialność...
Mogłabym doznać tylu rzeczy!
Poznać tyle sekretów...
Dobrze się bwić i uzyskać zielone światło na spełnianie marzeń!
Bells_Swan
10-09-2009, 13:46
Peleryne niewidke. Napisałam to bez zastanowienia. Kiedyś dużo nad tym myślałam, głównie po przeczytaniu opowieści o trzech braciach, i doszłam do wniosku, że ani Kamień Wskrzeszenia, ani Czarna różdżka nie dałyby mi tyle, ile peleryna. Nie potrafie jednak tego uzasadnić.
Lili_Luna_Potter
10-09-2009, 21:22
Hmm.... Ja również wybrałabym Peleryne.
Czarna różdżka i Kamień wskrzeszenia są na prawdę potężne, jednak w końcu ich moc obraca się przeciwko właścicielowi.
A i zawsze marzyłam o tym by móc stać się niewidzialną ^^
Ja także stawiałabym na pelerynę niewidkę. Wydaje się najmniej... szkodliwa i może być przydatna. Chociaż, prawdę mówiąc, wolałabym nie musieć wybierać. Uważam, że lepiej by było, gdyby takie insygnia nigdy nie istniały i nie kusiły tych, którzy mogliby pod ich wpływem stać się źli. Oczywiście, gdyby magia naprawdę istniała:P
Juvengod
11-30-2009, 01:37
Hmm a ja byłbym tym złym! i dążyłbym do zdobycia wszystkich... Oj by się działo! ;D
peleryna.
Ale niedługo pewnie stwierdzę, że Kamień.
Iluzjonista
12-07-2009, 20:34
Jak to? Dumbledore miał czarną różdżkę i nie mógł pokonać Voldemorta. Więc proste jest do wywnioskowania że tak naprawdę liczą się twoje umiejętności a Czarna Różdżka je tylko wspomaga.
Dumbledore powiedział:
"Żeby pokonać Voldemorta nawet tego bez horkruksów i tak trzeba posiadać wielkie umiejętności"
No tak, ale chyba przyznasz, że nie codziennie walczy się z takim przeciwnikiem jak Voldemort, prawda? ;)
Severus_94
12-07-2009, 20:45
Czasami są takie momenty że chciałoby się zniknąć,więc wybieram pelerynę (Różdżka nie potrzebna, a kamień...myślę że jest im tam dobrze ;) ).
Szczerze mówiąc, te potterowskie insygnia jakoś w ogóle mnie nie pociągają... jak dla mnie są kiepskie:P Peleryna fajna, ale nieporęczna, kamień, po ch taki kamień co hologram zmarłego daje:P Poza tym zmarłych nie ma co tu wołać, tam "na górze" mają na pewno o wiele lepiej niż tutaj, nie można być takim samolubnym, żeby z tęsknoty komuś lepsze życie niszczyć:P A różdżka... i ważne są umiejętności, nie ona, poza tym nie wyobrażam sobie, żebym czarowała różdżką:P ja to robię bez niej:P
LunaLumus
05-20-2010, 15:15
to najprostrze na świecie że pelerynę
;D
Pelerynę...
Różdżka to za duża odpowiedzialność. Zresztą wolałabym być dobrym czarodziejem, bez takiej różdżki. Niż być osobą tak nieporadną, że bez Czarnej Różdżki nie umie nic.
Kamień... Bez sensu. Nie przywiązuję się aż tak do nikogo, nawet gdybym miała jakiegoś przyjaciela... to mam inne podejście do śmierci i nie chciałabym oglądać hologramu...
Peleryna jest najbardziej przydatna i to najrozsądniejszy wybór. Przez tyle lat się przydawała. Przechodziła z ojca na syna itd... i jakoś nikt się nie zawiódł...
parvati_patil1
05-31-2010, 19:42
Nie wiem. Może pelerynę? Na pewno nie wszystkie, bo to jednak ciut za duża odpowiedzialność. Ogólnie kamień, jak kamień, niby ludzie przychodzą, ale co za pożytek? Co do różdżki mam takie samo zdanie, jak BellaR, lepiej być dobrym czarodziejem.
Gdybym miała całkiem wolny wybór nie wzięłabym nic. Jednak pod przymusem wybrania byłaby to chyba peleryna. Myślę, że jest najlepszym z wszystkich trzech Insygniów.
ja bym chciala peleryne . o tak i to jak . ;D
fajnie by bylo .
reszta jak dla mnie jest niepotrzebna ..
Zdecydowanie Czarną Różdżkę.
Z taką różdżką prawie wszystko jest możliwe. Ta moc... Wszystko staję się łatwiejsze:rolleyes: Na pewno nie rozgadywałbym wszędzie jaką to świetną różdżkę posiadam;P
Peleryna mi nie potrzebna, po co jak się ma najpotężniejszą różdżkę wszech czasów? Stanie się niewidzialnym to nic trudnego.
Kamyczka też bym raczej nie wziął, myślę że dlatego, ponieważ nie przeżyłem jeszcze śmierci naprawdę bliskiej mi osoby. (oby tak zostało jak najdłużej^^)
DAGA POTTER
06-12-2010, 19:32
Ja jak wielu pelerynę, bo to ona sprawiała najmniej problemów i jako jedyna nie doprowadzila do wczesnej śmierci... no i jeszcze pochodziła od najmądrzejszego brata.
Luna_Pomyluna_Lovegood
06-26-2010, 20:40
Po co mi kamień... nie lubię wracać do przeszłości. Po co mi różdżka... Wystarczy mi moja a poza tym kogo miała bym zgładzić. Peleryna to jest to. Wałensanie się tam gdzie normalnie nie możesz, nie chesz żeby ktoś cię zobaczył... Przydatne
misiek107
08-27-2010, 11:15
Zresztą wolałabym być dobrym czarodziejem, bez takiej różdżki. Niż być osobą tak nieporadną, że bez Czarnej Różdżki nie umie nic.
Jeśli ktoś ma czrną różdżke to nie oznacza żę jest zły no chyba żę Dumbledore, Harry, Gregorowicz był zły a żę większość była zła o niczym nie świadczy tylko o tym jacy ludzie są źli, zachłanni i co mogą zrobić tylko dla sławy i władzy.
A ja pragnąłbym , posiąść wszystkie trzy insygnia.
Tylko sobie wyobraźcie armie inferiusów.....
Najpotężniejsza różdżka wszech czasów...
I oczywiście peleryna niewidka.
Mógłbym przejąć cały świat , byłbym prawdziwym panem śmierci!
Oczywiście największym plusem tego jest to że bym rozszczepił dusze na 8 części (jeśli to możliwe) stałbym się wtedy nieśmiertelny.....
Lupin_Kasia
11-21-2010, 13:52
Różdźka - nie jestem mugolem i mogłabym się tylko nią w nosie podłubać xD
Kamień - Nie znam nikogo kto odszedł...
Zostaje peleryna >D Kradzież lubisiów! :>
Leszek240
11-30-2010, 19:44
Wybrałbym Peleryne Niewidkę.
Chipsletten
11-30-2010, 20:55
Ja wybrał bym Pelerynę. Fajna sprawa tak zniknąć i być nie wykrywalnym przez nikogo i przez nic. A ile ciekawych rzeczy można zrobić gdy inni o tym nie wiedzą ;D
Ja również jestem zwolennikiem Peleryny niewidki.
Pani Black
05-09-2011, 18:17
Oj tak, Peleryna Niewidka :D Czarna Różdżka byłaby mi niepotrzebna, bo lać by mi się nie chciało (a w ogóle jest brzydka :p), Kamień Wskrzeszenia... bardzo kuszące, ale jak Hermiona czytała bajkę o Trzech Braciach, to ta dziewczyna była "smutna i pusta", czy jakoś tak. Nie miałabym ochoty widzieć moich bliskich w takim stanie. A fajnie byłoby zniknąć pod Peleryną ;)
Jak większość wybrałabym Pelerynę Niewidkę. Wydaje mi się, że była taka "najczystsza" z Insygniów, nie wyczyniła tyle zła co pozostałe w złych rękach. No i stwarza mnóstwo możliwości, a wytrawny czarodziej nawet ze swoją różdżką jest świetny, nie potrzebuje Czarnej. A Kamień Wskrzeszenia jest moim zdaniem przerażający i żaden człowiek nie powinien mieć prawa przywoływać zmarłych ; ).
Jak ja bym chciała mieć Pelerynę Niewidkę. ^^ Odkąd pojawiła się w 1 części chciałam ją mieć. :D Zresztą jak była Opowieść o Trzech Braciach, to Peleryna była najbezpieczniejsza. Śmierć nie mogła odebrać 3 brata. Dopiero jak ją ściągnął. Kamienia bym nie chciała. Nie chciałabym widzieć ukochanej osoby jako widmo "puste i smutne". A Różdżki też bym nie chciała. Nie mam potrzeby zabijania. Choć parę osób bym się pozbyła. ;> Peleryna... to jest to. :D Tyle rzeczy można zrobić. ;)
Michal93ns
06-29-2011, 00:09
Peleryna Niewidka
Ile ciekawych rzeczy można by podejrzeć / podsłuchać załatwić. Nie musisz pracować bo robisz napad na bank a nawet nie widać kto kradnie xD Wiesz co o tobie mówią znajomi bo jesteś przy tym, fajnie ;)
Tylko żeby była większa niż Harrego :P Bo nie chciał bym żeby mi było widać pięty xD
vBulletin v3.7.3, Copyright ©2000-2026, Jelsoft Enterprises Ltd.