PDA

View Full Version : Nowy epilog


ZgreD
01-29-2008, 20:06
Jak powinien wyglądać waszym zdaniem epilog do HP7?
Wielu osobom bardzo nie podobał się napisany przez Rowling..

Voldzio
01-29-2008, 20:09
Żeczywiście, epilog Rowling nie był zachwycający..
Trochę przesłodzone jest to, że Ron zeszedł się z Hermioną, a Harry i Ginny nazwali swoje dziecko Albus Sewerus.. Taki Happy End ;/

Gucia
01-29-2008, 22:14
Dla mnie? Na pewno akcja powinna dziać się wcześniej, a nie 19 lat póxniej. Może wiek 20-25 lat głównego tria. Taki opowiedziany z dystansu dzień Harry`ego aurora, wplecione w to efekty jego sławy, spotkania z Ginny i ich planowany ślub. Troszkę o Ronie i Hermionie (którzy już powinni być po ślubie), wzmianka o kontaktach z Malfoy`em, trochę o tym co się dzieje z Georgiem, Luną, Teddym (kto się nim opiekował?) i Nevillem (nie tylko to, ze jest nauczycielem!). Na pewno nie chcę nic słyszeć o żadnych DZIECIACH >.<

malinka_09
01-30-2008, 00:35
Zgadzam się z Gucią. Żadnych dzieci :D Nie to, że mam coś przeciwko, ale po prostu nie mogłam sobie wyobrazić podchodzących pod czterdziestkę Harry'ego, Rona, Hermionę i Draco. To przekracza moją wyobraźnię. Według mnie epilog powinien dziać się jakieś 3, 5 lat po końcowych wydarzeniach. I żadnego mi tam nadawania imion po rodzicach Harry'ego. Severus i np. Syriusz by jeszcze przeszły, ale Albus Severus, to już porażka. A wy jak sądzicie?

AlSev
01-31-2008, 14:22
Epilog to epilog. Niby tak wam się to wszystko nie podoba, a jednak sądzę, że to w realnym świecie mogłoby się tak skończyć. Jedyne moje zastrzeżenia do epilogu to to, że jest on wyjątkowo niedokładny i musiałem przeczytać go z 5 razy, aby cokolwiek z niego zrozumieć. Gdyby trochę dokładności wszystko byłoby bardzo dobre. Niektórzy w epilogu spodziewali by się jeszcze jedną długość książki, ale to nie możliwe. Są tam wszystkie najważniejsze wydarzenia, ale trzeba pamiętać, że dla prawdziwego fana HP dużo w nim brakuje. Więc ostatecznie epilog zostaje wszystkim i niczym. ;)

Lukas Snape
01-31-2008, 19:20
Zgadzam się w 100% z AlSev. Ja aż takich bardzo mocnych zastrzeżeni to nie mam do epilogu bo bardzo mi się podobał, ale mógł być dłuższy i Rowling mogła by napisać coś o Lunie i więcej o Nevilu, w ogóle to trochę o wszystkich.

Krzychu_110
01-31-2008, 19:35
Voldzio napisał/a:
Żeczywiście, epilog Rowling nie był zachwycający..
Trochę przesłodzone jest to, że Ron zeszedł się z Hermioną, a Harry i Ginny nazwali swoje dziecko Albus Sewerus.. Taki Happy End ;/

Przecież o tym że Ron z Hermioną się zejdą było wiadomo już od dawna bo autorka to pokazywała nie bezpośrednio, a to że Harry z Ginny się zejdą wiadomo było od 6 tomu, a to że nazwali swoje dziecko Albus i Sewerus można było się spodziewać..

malinka_09
01-31-2008, 20:42
Wątpię, żeby Jo pisała tą książkę dla dzieci. Chyba liczy się z tym, że jeśli ktoś zaczął czytać Harry'ego mając np. 10 lat, to teraz ma 17 albo 18. Rowling wiedziała o tym i ten tom jest według mnie najpoważniejszy, najbardziej prawdziwy z dotychczasowych. A wyobrażacie sobie koniec przygód Pottera bez Happy Endu? Ja nie i choć momentami wkurzyła mnie sielankowość epilogu, to teraz ją doceniam. Dzięki niej łatwiej nam się pogodzić z tym, że to koniec. Choć mimo wszystko, trudno.

KateBlack
01-31-2008, 21:36
Nie mam większych zastrzeżeń, ale rzeczywiście takie epilog, jaki przedstawiła Gucia byłby napewno ciekawszy. W ogóle to mi się nie podoba to, że już nie będzie kolejnej książki! Ta była stanowczo za krótka! Mogłabym wiecznie czytać Haryy'ego... ;)

_Albus Dumbledore_
02-01-2008, 11:09
Szceże powiedziawszy myślę, że taki a nie inny eilog napisany przez autorkę miał czemuś służyć... Wydaje mi się że dla ludzi którzy naprawdę pokochi jej bohaterów, takie zakońcenie stanowi pewnego rodzaju furtkę.
Niejednokrotnie zdżało mi się iść ulicą i myśleć o przygodach Harrego i jego przyjaciół, myśleć o różnych rozwiązaniach, o poświęceniach... ten epilog pozwala mi rowinąć myśli i fantazję na dużo wyższym poziomie, pozwala na moją własną histoirę trwającą 19 lat...

Mitzi Caspar
02-01-2008, 12:38
Czytając epilog pogubiłam się w imionach.
Ale myślę, że to trochę egoistyczne, widać, że sam Potter wybierał imiona: Lily po matce( no Lunę może Ginny wybrała xD), Albus Severus i James Syriusz! To biedna Ginny nie mogła nawet wybrać, żeby syn nazywał np Fred?!
Czepiam się, ok xD
Ale też mi się lekko przesłodzone wydaje to wszystko.
Nie chcę epilogu, chce nowe książki :P

HP_Fan
02-02-2008, 11:16
Gucia napisał/a:
Dla mnie? Na pewno akcja powinna dziać się wcześniej, a nie 19 lat póxniej. Może wiek 20-25 lat głównego tria. Taki opowiedziany z dystansu dzień Harry`ego aurora, wplecione w to efekty jego sławy, spotkania z Ginny i ich planowany ślub. Troszkę o Ronie i Hermionie (którzy już powinni być po ślubie), wzmianka o kontaktach z Malfoy`em, trochę o tym co się dzieje z Georgiem, Luną, Teddym (kto się nim opiekował?) i Nevillem (nie tylko to, ze jest nauczycielem!). Na pewno nie chcę nic słyszeć o żadnych DZIECIACH >.<

W części się z tym zgadzam bo z pewnością jest to za bardzo skrócone ale dobrze że o dzieciach jest coś napisane ;) a imiona są w porządku bo Harry widać czuł do Albusa i Severusa sympatię B) a James i Lily to wiadomo :) bardzo wiele rodzicom zawdzięczał...

malinka_09
02-03-2008, 02:00
Masz rację Mosag :D. Voldemort by ożył po 19-tu latach i okazało by się, że mały Albus Severus jest kolejnym wybrańcem. Chyba ff o tym napiszę. Natchnęłaś mnie :lol:

Im_Ginny
02-03-2008, 14:54
Jak dla mnie to nie podobają mi się ostatnie ok. 2 rozdziały. Wolała bym żeby Harry zginął jako bohater.A jeśli już ma być taki przesłodzony epilog to żeby był zaskakujący , bo wg. mnie było do przewidzenia że Harry (jak przeżyje) będzie z Ginny , a Hermiona z Ronem.Albo te ich imiona ; Albus Severus , Lily , James ech ...

hemcia
02-03-2008, 15:09
Mi się nie podoba to ile osób uśmierciła w tym tomie Rowling. Moim zdaniem o wiele, wiele za dużo. Zgredek, Fred, Nimphadora, Remus? Komu oni przeszkadzali xD Mogli by pożyć dalej xP Szczególnie, że urodziło się im dziecko. Biedne osierocone zostało ;/
Nie podoba mi się też rozdział ostatni: '19 lat później'. Nie mogłam go początkowo zajarzyć xP Tak tam było namącone, że nie wiem xD Za dużo tych bachorów tam się szwędało chyba i nie wiedziałam które czyje xD
A najbardziej mnie wkurzyło w tym to, że nie było powiedziane kim jest wybranka na żonę Dracona xD Bo mieli syna i też nic o nim nie wiem xD A to mnie ciekawiło najbardziej xPP

malinka_09
02-03-2008, 17:17
Na Wikipedii było, że Draco poślubił niejaką Astorię Greengrass. Nie wiem kompletnie kim ona jest, ale spoko. Ja też hemcia nie mogłam rozróżnić czyje tam dzieciary się kręciły. Na początku myslałam, że wszystkie są Harry'ego i Ginny, dopiero później do mnie dotarło, że Hugo i Rose są Hermiony i Rona :)

ElderWand
02-03-2008, 18:48
no coz, co do dzieciakow, to Weasley'owie mieli do tego tendencje :D:lol: no ale jakos szlo sie polapac, mimo to, powinno byc troszke wiecej wlasnie o Malfoy'u. Nie bylo zadnej wzmianki o tym, co sie dzialo jak wyszli z zamku, po ktorej bbyli stronie, tutaj jest pytanie!

malinka_09
02-03-2008, 19:00
Podobno Lucjusz trafił do Azkabanu. Narcyza nie była śmierciożerczynią, a Draconowi chyba puścili płazem. A więc dla Malfoyów siódmy tom skończył się takim połowicznym happy endem.

Voldzio
02-03-2008, 20:26
Krzychu - No rzeczywiście wiadomo było, że hermi i Ron będą razem ;]
Czegoś jednak w epilogu brakowało..
Myślicie, że Rowling napisze 8 część ?..
Ja bym się cieszyła, ale głownym bohaterem chyba będzie Albus Severus :D

Ginny1991
02-03-2008, 21:52
na brode merlina!
myślałam, że nie wytrzymam jak przeczytałam te imiona:D
a wiecie na pewno:
Hermiona Ron
Hugo Rose
spodobało mi się:d

ElderWand
02-03-2008, 22:24
A co do 8 części, to wątpię, chociaż to całkiem możliwe... Może napisze coś po błaganiach fanów, ale czytałam, że co najwyżej coś w rodzaju encyklopedii czy przewodnika. Mnie tam się też pododa taka perspektywa :)

Ginny363
02-04-2008, 09:48
A mnie się koniec bardzo podobał. Uwielbiam Happy Endy pomimo że są takie przewidywalne, a poza tym to że Ron będzie z Hermioną a Harry z Ginny to przecież było wiadomo już od ostatnich kilku tomów.

hemcia
02-04-2008, 11:29
Malinka, do jasnej ciasnej, a skąd ja mogę wiedzieć kim jest ta Astoria Greengrass. Rowling więcej powinna napisać o Malfoy'ach, a szczególnie Draco.
Bo to mnie szczerze mówiąc najbardziej interesuje xD

A co do kolejnej 8 części to hmm trudno mi to powiedzieć, ale nie chciałabym jej. Jak koniec to koniec. Zresztą nie można wszystkiego ciągnąć w nieskończoność, bo robisię z tego taka książkowa 'Moda na sukces' xP To stałoby się po prostu już nudne. Przeczytajcie sobie wszystkie książki teraz od początku, obejrzyjcie wszystkie filmy i wsio. Starczy moim zdaniem.

A co do Hermiony i Rona...
Ja chciałam, żeby Hermiona związała się z Draco xD Byłoby ciekawie, nie? xD
A Ron...niech sobie idzie do tej Levander [?]co się z nią w 6 części obściskiwał xPP

Ursiss
02-19-2008, 23:34
Imiona są totalną porażką, to brzmi tak idiotycznie....co to, Harry wychowuje sobie nowych rodziców i Albusika?...Ale to zdanie, że Snejp był najodważniejszym człowiekiem, jakiego Potter znał było takie...wzruszające...Mimo to jednak sama nie nazwałabym dzieci imionami kogoś z rodziny, bo juz zawsze dzieci kojarzyłyby mi się z tamtymi osobami, a pozatym uważam że każdy powinien miec własne imię. Ale oprócz tego niedawno przeczytałam gdzieś bardzo ciekawe zakończenie epilogu, które wymagałoby zmiany tylko jednego zdania, coś w stylu "I nagle poczuł palący ból w bliźnie, który nie nękał go od 19 lat. Poczuł, że siły zła znowu zbierają swoje moce..." ale własnie stwierdziłam, że to tworzy nieograniczone możliwości tworzenia kolejnych fanficków i proszenia autorki o kolejną część, a uważam, że kolejna część mogłaby tylko wszystko zepsuć.

nimfadora21
02-21-2008, 15:00
Wiele już napisaliście, więc ie mam co dodać... Osobiście gdybym mogła wybrać końcowe strony książki to zamieściłabym w epilogu coś więcej o pracy, rzeczywiście Albus Severus to nie piękne imiona, ale no cóż, trudno. Mam nadzieję, że Rowling jednak wyda tą Encyklopedię, która ma wyjaśnić nam co robią bohaterowie po tylu latach. Chciałabym, żeby tak było Mosąg...

MalaCzarna
02-21-2008, 18:48
malinka_09 napisał/a:
Hemcia, nie bój się, ja też nie wiem kim jest ta cała Astoria Greengrass :)
Jo mówiła,w któryms z wywiadów,że to jakas koleżanka Pansy...

A epilog jest jaki jest. Brakuje mu troche więcej informacji co się znimi działo przez te 19 lat.A że jest słodki i lukrowany? To chyba dobrze. Wystarczająco dużo ludzi uśmierciła w całej serii...jest torchę inaczej niż przez całą ksiązkę
:)

Natasia
02-23-2008, 15:51
Epilog nie odpowiadał moim wymaganiom oczekiwałam czegoś więcej (to było raz)
dwa: zgadzam się powinno być max 10 lat później(z kąd wzięła to 19??!!)
trzy: nie pasuje mi to że Harry jest z Ginny (chociaż z braku laku i kit dobry)
cztery: dlaczego Ron jest z Hermioną(przecież wiele było scen że Harry jest bardzo blisko z Hermioną)
pięć: dlaczego akórat trójkę dzieci(właściwie czwórkę jeszcze Ted syn Tonks i lupina)
sześć.......
itd.

Caner
04-24-2008, 15:19
Mnie najbardziej brakowało tego gdie Harry, Ron i Hermiona pracują, co się stało ze śmierciorzercami itd. Jednym słowem troche było tego za mało:yes:

Santino
04-27-2008, 19:35
Epilog był całkiem fajny:)to że Harry bedzie z Ginny było wiadome, z Hermiona z Ronem też było pewne:)zdenerwowały mnie tylko imiona ich dzieci...to było takie przesłodzone...

Nacia1234
10-08-2008, 18:33
Epilog był po prostu krótki, za mało szczegółów, jedna scena, zbyt ogólny, ale do jego treści praktycznie nic nie mam ;P
Nie odoba mi się tylko, że w ogóle wystąpił.

Lady Mary Jane
10-09-2008, 14:41
Eilog!? To jakiś żart... ten, który dostaliśmy od Rwoling był przesłodzony, tak jak wspominała Nacia - krótki itd.
Harry powinien umrzeć z rąk Voldzia, Bellatriks powinna zrobić furorę na mediolańskich pokazach mody a Draco powinien się przefarbować na rudo zastępując Ronalda xD.

Cóż, dokałdnie tak samo jak poprzedniczka, żałuję, ze epilog w ogóle jest.

ZgreD
10-10-2008, 08:48
Rudy Draco xD Nieźle. .
Epilog za bardzo odstawał, walczą ze złem na śmierć i życie, a tu nagle Rowling wyskakuje ze scenką szczęśliwej rodzinki ..

Vemyana
10-19-2008, 12:30
Jak powinien wyglądać waszym zdaniem epilog do HP7?
Jak dla mnie epilogu mogłoby nie być.
Scena przykładnej rodzinki. Miłość la la la... e tam. Nawet nie chodzi o to, że był krótki. I nie chodzi mi też o to, że było mało informacji. Dowiedzieliśmy się ile Harry miał dzieci, że się ożenił z Ginny [choć to było prawie że oczywiste], coś tam było wspomniane o Draco...
ale to było za słodkie, o. Ale ostatecznie nie jest taki zUy.

Matilde
11-29-2008, 23:18
" - Albusie Severusie - powiedział tak cicho, że nie usłyszał nikt oprócz Ginny, a ona taktownie udała, że macha ręką do Rose, która już wsiadła do wagonu - nosisz imiona po dwóch dyrektorach Hogwartu. Jeden z nich był Ślizgonem i prawdopodobnie najdzielniejszym człowiekiem, jakiego znałem."

Powiem krótko: za dużo cukru pudru na tym ciasteczku :I

ignis (ona)
12-03-2008, 12:45
Witam wszystkich.

W epilogu niewiele bylo wyjasnione. Np to kim jest teraz Harry... w sensie gdzie pracuje? Zostal aurorem czy nie? A Ron i Hermiona? Co oni robia? Gdzie mieszkaja itp? A co z pozostalymi bohaterami? Wiemy tylko, ze Neville jest nauczycielem a Hagrid wciaz siedzi w Hogwarcie majac lat... hm... okolo 90 (!) Co robi George bez Freda? Co z Malfoyem? Zmienil sie? Kto jest teraz dyrektorem Hogwartu? Jest jeszcze wiele pytan (tych glupich i tych mniej glupich) apropo tej ksiazki i wszystko mialo sie wyjasnic w tej ostatniej czesci. I troche sie wyjasnilo ale sa jeszcze takie male kruczki i szczegoly, ktorych Rowlling nie poruszyla w epilogu... a np. powiedziala w jakims wywiadzie. Np to, ze Dumbledore jest gejem (?) Widzieliscie chocby jakies znaki, ktore mowily wam, ze Dumbi lubi chlopcow?

Mysle, ze Rowlling celowo nie opisala wszystkiego. Zeby Potteromaniakom pobudzic wyobraznie. To takie zakonczenie otwarte.

Katreena
12-03-2008, 19:04
Nooo, ale w wywiadach za to mówi, że Harry jest aurorem itd, ale moim zdaniem powinna to napisać w książce, a nie w wywiadach, bo w końcu ona jest pisarką:P

Luke James Potter
07-28-2009, 22:50
Epilog jest miom zdaniem dobry. Jest trochę tajemniczy, ale wbrew pozorom dowiadujemy się dużo o głównych bohaterach i ich pózniejszych losach. Zakończenie pozostaje otwarte, jest więc nikła nadzieja na kontynuację przygód Pottera.

kristal16
07-29-2009, 22:40
Epilog nie mógłby być dłuższy, bo epilogi z reguły są krótkie. Może był za słodki, ale co też miała napisać Rowling? Mnie osobiście ten epilog ni grzeje ni ziębi...

madlen17
08-02-2009, 13:11
A moim zdaniem mimo że epilog niewiele wyjaśniał to jednak był ok. Niektórzy mówią że był przesłodzony- i mają rację - ale to mi się właśnie w nim podobało!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Harry po całych 17 latach gorzkiego życia zasłużył na szczęśliwe(przesłodzone) zakończenie>:)

Draco1297
08-02-2009, 19:22
Nie zabardzo mi podobał się ten epilog. Był taki przesłodzony, choć również czytając go odniosłam wrażenie że Rowling chce zacząć wszystko od początku, powtórzyć czasy Wielkiej Trójcy czy Huncwotów. Hogwart ma być znów tajemniczym zamkiem z wieloma ukrytymi przejściami do odkrycia. Szczerze nie zabardzo mi się spodobała taka opcja. Świat magii bez Voldemorta? Nieee...

roby
08-02-2009, 19:26
Na stronie www.hpnews.pl jest artykuł, o tym co bochaterowie robili po książce. Jest prawdziwy, przetłumaczony na Polski.
I tak np. Hermiona dokończyła Hogwart, Ron prowadził sklep z Georgem, pożniej został aurorem(!), Harry został aurorem, a potem szefem biura aurorów
Ginny grała w drużynie Harpii z Holyhead.
nazwa artykułu-Co po siódemce?

panna-granger
08-03-2009, 21:32
Dla mnie przesłodzony i napisany na odwal. Sama lepszy bym napisała! Naprawdę! (Mam zdolności - ale jestem skromna ;>)

OceanSoul
08-05-2009, 10:34
Ano^^Słodziutki.Jak cukierek...
Ja bym napisała - może nie lepszy,ale na pewno nie gorszy xDDD

chanelle
08-06-2009, 17:45
Moim zdaniem (tylko nie krzyczeć proszę xD)...
Po pierwsze: umarło zbyt dużo bohaterów drugoplanowych. Zamiast np. Tonks i Freda powinna umrzeć Ginny. W takim wypadku Harry powinien dalej żyć.
Albo po drugie: Harry umiera razem z Voldemortem, ale Hermiona, Ginny i Ron (czyli praktycznie najważniejsze postaci oprócz Harry'ego) żyją.
Jednak najbardziej skłaniam się co do tej drugiej opcji. Skoro tak długo walczył i walczył... to powinni umrzeć obaj. To by miało jakiś sens, logikę. A tak wyszedł trochę na takiego jak mówił Voldemort: każdy go chroni i umiera za niego.

Roksia
06-29-2011, 15:31
Epilog był napisany na odwal.
Jak pisze wyżej chanelle, powinien ktoś z pierwszoplanowych postaci zginąć. Bo takie dziwne, że wszyscy poumierali za niego. No albo też by było dobrze jakby Harry i Voldemort zginęli.
W ogóle za dużo tych dzieci im się porobiło. xD Nie mieli co robić? :D

alette
07-04-2011, 23:41
Zabijanie głównego bohatera to największa głupota. W porządnej książce zazwyczaj giną osoby z drugiego planu. Uśmiercenie Pottera byłoby sztuczną próbą zrobienia z książki JKR jakiegoś dzieła z wyższej półki.
Epilog musiał się pojawić. Przez 7 lat śledzimy losy głównych bohaterów, to co się z nimi stało jest bardzo istotne. Natomiast nie jestem fanką tego - 29 lat później. To, że mają tyle dzieciaków nie jest dziwne. Po prostu dla mnie cała ta scena ogranicza naszą wyobraźnię, ja lubię sama sobie pewne rzeczy dopowiedzieć, natomiast nie wyjaśnia w ogóle pewnych istotnych spraw. Ja bym ograniczyła się powiedzmy do tych 3 lat, jak Potter jest po kursie aurora. Ukazanie świata po wojnie, jak ludzie go odbudowują i jakie są ich relacje byłoby lepszym rozwiązaniem.

Sann
07-05-2011, 23:16
Co do epilogu, to moim zdaniem nie był taki zły. Bardziej wkurzały mnie pewne momenty w ostatecznej walce Harry'ego i Voldemorta, typu: V.: Jak śmiesz? H: Tak, śmiem... czy jakoś tak...ale drażniło, nie powiem.
Epilog nie był zły, chociaż podobnie jak powyżej, myślę, że mogliby pokazać troszkę bliższą przyszłość...

DAGA POTTER
07-27-2011, 13:35
Hmn... epilog był zbyt przewidywalny jak dla mnie i taki bajkowy, no wiecie pasowałoby do niego takie zakończenie "...i żyli długo i szczęśliwie.", a to nie pasuję do reszty sagi.